Reklama
czwartek, 26 marca 2026 10:06
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Las w Pokrzywnicy i jego straszydło. To "Diabelskie Palce"

Leśnictwo Pokrzywnica zaskakuje na każdym kroku. Jego drzewostany pogrupowane są w większych i mniejszych kompleksach w malowniczej, zachodniej części Nadleśnictwa Kędzierzyn. Poza tym wręcz idealnie nadaje się ono do odwiedzin w upalne dni, gdyż duży procent tamtejszych lasów stanowią urokliwe dębiny. W pokrzywnickich lasach możemy chociażby natrafić na stanowiska okratka australijskiego, którego czerwień i „kosmiczny” wygląd przyciągają wzrok.
Las w Pokrzywnicy i jego straszydło. To "Diabelskie Palce"

Autor: Piotr Arent - Nadleśnictwo Kędzierzyn

Potocznie jest on nazywany ośmiornicą, a także "Diabelskimi Palcami". Jego oficjalna nazwa to właśnie wspomniany wcześniej okratek australijski. 

Jak można przeczytać na portalu ekologia.pl okratek australijski to grzyb z rodziny sromotnikowatych. Jak sama nazwa wskazuje rośnie głównie na terenie Australii. Chociaż spotkać go można także w Nowej Zelandii i Tasmanii i w południowej i wschodniej Afryce. Co zatem na Starym Kontynencie robi grzyb, który preferuje tropikalne klimaty? Teorii jest kilka.

Prawdopodobnie został zawleczony wraz z ziemią i roślinami sprowadzonymi z Australii do europejskich ogrodów botanicznych. Pierwszy okaz okratka zaobserwowano we Francji, w 1914 roku. Obecnie można go spotkać w wielu regionach świata, także w Polsce. Do naszego kraju trafił prawdopodobnie z ówczesnej Czechosłowacji wraz z transportem australijskiej wełny i roślin. Pierwsze okazy zaobserwowano w latach 70. XX wieku w okolicy Wzgórz Krzyżowych. Ten tropikalny grzyb dobrze przystosował się do nowych warunków klimatycznych - na terenie Polski zanotowano ponad 100 stanowisk okratka. Obecnie okratka można spotkać głównie w Górach Świętokrzyskich, Kotlinie Sandomierskiej, Górach Sowich i na Pobrzeżu Gdańskim.

Okratek australijski pojawia się na początku lata i można go obserwować do listopada, a przy ciepłych zimach – nawet do grudnia. Rośnie w miejscach bogatych w materię organiczną, na  rozkładającym się drewnie głównie w lasach (liściastych lub mieszanych), na ich obrzeżach lub przy drogach leśnych.

Ze względu na osobliwy wygląd okratek budzi ciekawość, ale i obrzydzenie. Niektórzy uważają, że z wyglądu przypomina małą czerwoną ośmiornicę albo egzotyczny kwiat (stąd dawna nazwa okratka: kwiatowiec australijski). W Wielkiej Brytanii okratek jest powszechnie znany jako "Diabelskie Palce", a w niektórych częściach USA nazywany jest śmierdzącą ośmiornicą.

Nie jest to grzyb trujący, jednak ze względu na nieapetyczny aromat, który przyciąga tylko muchy, uznaje się go za grzyba niejadalnego. Póki co w Polsce należy do rzadkości, ale dzięki owadom, które roznoszą jego zarodniki, rozprzestrzenia się coraz bardziej. Z czasem pewnie będzie go coraz więcej. Zdaniem mykologów okratek nie jest pasożytem, więc nie szkodzi innym roślinom i nie zagraża naszemu ekosystemowi. W niektórych krajach traktowany jest jako gatunek zagrożony wymarciem i umieszczony na czerwonych lista. W Polsce okratek australijski nie jest grzybem chronionym.

Ostatnio w pokrzywnickim lesie jeden z miłośników dzikiej przyrody natknął się na "niespodziankę" z czasów II wojny światowej. Więcej informacji na temat tego znaleziska poniżej. 

Ponadto w tamtejszych lasach natrafimy na urokliwe kapliczki, dokumentujące ciekawe lokalne historie. Jedna z nich jest widoczna na poniższej fotografii autorstwa Piotra Arenta z Nadleśnictwa Kędzierzyn.


Foto: Piotr Arent - Nadleśnictwo Kędzierzyn


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: heheszkyTreść komentarza: No ja bym Ci dał medal. Talon też. Nagroda to spotkanie z P. NowosielskąData dodania komentarza: 26.03.2026, 07:38Źródło komentarza: Dyżurny z kędzierzyńsko-kozielskiej policji pomógł uratować życie mężczyzny w kryzysie emocjonalnymAutor komentarza: podwyszki dla munduruwy 1111!!!!!Treść komentarza: Ładne cyferki jak na stanie w miejscu z radarkiem w łapie. Tam gdzie szajbusy jeżdżą, to was nie ma ;)Data dodania komentarza: 26.03.2026, 07:37Źródło komentarza: Dwie formacje mundurowe przedstawiły wyniki pracy za ubiegły rokAutor komentarza: stary_zgredTreść komentarza: Ludzie, przestańcie sobie skakać do oczu, zaczepiać politycznie i wyciągać wszystkie inne uchybienia miasta. Temat artykułu jest O ZIELENI. Akurat miasto Kędzierzyn – Koźle w kwestii terenów zielonych (spacerowo-rekreacyjnych) STAWIA DO KĄTA WIĘKSZOŚĆ MIAST POLSKICH jak nie europejskich! Patrząc z lewa na prawo: tereny zielono-wodne-leśne w obszarze Rogi/Stocznia aż po Poborszów i Januszkowice, obszar Rogi-Większyce-Reńska-południowa granica miasta, dolina Odry od Kobylic po Januszkowice, akwen Dębowa i okolice, kozielskie Planty, dawny basen w Koźlu, kozielska Wyspa, ciek rzeki Kłodnicy i Kanału Kłodnickiego od ujść w Koźlu po Blachownię, obszar leśny Kłodnica-Raszowa-Cisowa-Kuźniczka, las oś. Leśna-Brzeźce, leśna strefa buforowa KK-Azoty, las wokół Piastów i Azotów, lasek pomiędzy NDM a Piastami, las od Blachowni do Sławięcic. Wszystko w zasięgu max. piętnastominutowej podróży samochodem lub max. 30 min. rowerem z dowolnego punktu A do B. Albo pięć minut w kapciach, jak mieszkasz odpowiednio. Możecie tam robić niemalże wszystko i w dodatku dyskretnie a co najważniejsze NIEODPŁATNIE - chodzić z psami, żonami, kochankami, dziećmi i znajomymi, łowić ryby, siedzieć na ławkach i gadać o głupotach, zbierać grzyby, strzelać z łuku, zbierać opakowania zwrotne, jeździć na rowerze, biegać, pływać czymkolwiek, uprawiać fotografię przyrodniczą, jeździć na nartach biegowych zimą, ćwiczyć karate, leżeć na glebie, trenować survival, opalać się, szykować się na wojnę i wiele wiele innych rzeczy. Kto o tym nie wie, niech wyjdzie z domu. Kto nie rozumie zielonego potencjału miasta, niech odpali sobie internetową mapę przed wyjściem z domu. Lepiej nie będzie. Mało wam zieleni, chcecie mieszkać w lesie – przeprowadźcie się w Bieszczady albo do jakiej Doliny Rospudy, a nie postulujcie sadzenia drzew na chodnikach.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 19:23Źródło komentarza: Mieszkaniec proponuje „odbetonowanie” ul. Kozielskiej. Chodzi o zieleń przy parkingu MZKAutor komentarza: SpkTreść komentarza: To żart ???Data dodania komentarza: 25.03.2026, 18:31Źródło komentarza: Szpital w Kędzierzynie-Koźlu z certyfikatem „Szpital Przyjazny Seniorom”. ZDJĘCIAAutor komentarza: ZgredzikTreść komentarza: Jacuś łóżeczko w Branicach w szpitalu dla obłąkanych czeka na ciebie..Data dodania komentarza: 25.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Mieszkaniec proponuje „odbetonowanie” ul. Kozielskiej. Chodzi o zieleń przy parkingu MZKAutor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Trwoni się publiczne pieniądze na mniej ważne cele... A gdzie walka władzy z bezrobociem ? Gdzie są nowe atrakcyjne miejsca pracy dla ludności ? Gdzie są mieszkania czynszowe dla mieszkańców ? Co dalej z potem Kozielskim ? Terminale nadal istnieją a portu nie ma - zarasta ruina - ewidentny przekręt.....Data dodania komentarza: 25.03.2026, 17:48Źródło komentarza: Inwestycje, które odmienią sportowe oblicze miasta, są na finiszu. ZDJĘCIA
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 5°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1004 hPa
Wiatr: 24 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna