Reklama
piątek, 3 lipca 2026 01:21
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Skrócenie drogi przez kozielski Rynek może słono kosztować. Straż miejska sprawdza monitoring

Kierowcy notorycznie skracają sobie drogę, przejeżdżając przez płytę kozielskiego Rynku mimo obowiązującego tam zakazu. Taki manewr może jednak sporo kosztować. Jak informuje Straż Miejska w Kędzierzynie-Koźlu, teren rynku jest objęty monitoringiem, a kierowcy mogą otrzymać mandat nawet po czasie.
Skrócenie drogi przez kozielski Rynek może słono kosztować. Straż miejska sprawdza monitoring

Na wjeździe na rynek ustawiony jest znak B-1, czyli „zakaz ruchu w obu kierunkach”. Co do zasady oznacza on, że wjazd na płytę rynku jest zabroniony. Pod znakiem znajdują się jednak tabliczki określające wyjątki.

Zwykłym samochodem można wjechać na rynek tylko wtedy, gdy kierowca jedzie do wyznaczonego miejsca postojowego i robi to w określonych godzinach: od poniedziałku do piątku w godz. 8–17 oraz w soboty w godz. 8–13. Zakaz nie dotyczy także pojazdów zaopatrzenia na czas załadunku lub rozładunku do 30 minut, służb komunalnych, policji, straży miejskiej oraz rowerów.

– Mamy do czynienia z dwoma wykroczeniami. Pierwsze to niestosowanie się do znaku B-1, czyli zakazu ruchu. Jeżeli ktoś po określonych godzinach wjeżdża na rynek albo wykorzystuje płytę rynku jako skrót, to popełnia wykroczenie – mówi Hubert Adamek, komendant Straży Miejskiej w Kędzierzynie-Koźlu.

Jak podkreśla komendant, już sam przejazd przez rynek „na skróty” jest wykroczeniem.

– Jeżeli ktoś wykorzystuje wjazd na rynek jako skrócenie sobie drogi, wjeżdża i nie ma zamiaru zaparkować, tylko po prostu przejeżdża przez rynek, to również popełnia wykroczenie – wyjaśnia Hubert Adamek.

Drugim problemem jest nieprawidłowe parkowanie. Samochody można zostawiać wyłącznie w miejscach do tego wyznaczonych.

- Poza wyznaczonymi miejscami obowiązuje znak B-36, czyli zakaz zatrzymywania się i postoju – dodaje komendant.

Kierowcy muszą pamiętać, że rynek jest monitorowany. Oznacza to, że mandat nie zawsze musi zostać wystawiony od razu, w chwili popełnienia wykroczenia.

– Operator monitoringu może zauważyć, że ktoś przejeżdża przez rynek, nie szukając miejsca parkingowego. Wtedy na podstawie monitoringu rozpoczynamy postępowanie o wykroczenie – mówi Hubert Adamek.

Procedura może potrwać. Strażnicy ustalają właściciela pojazdu, a następnie wzywają go do wskazania osoby, która kierowała samochodem.

– Ustalamy właściciela pojazdu, a później kontaktujemy się z nim, aby wskazał użytkownika samochodu, który kierował autem w konkretnym dniu i godzinie. Dlatego czasem trwa to długo, bo nie zawsze jest możliwość szybkiego dotarcia do właściciela pojazdu – tłumaczy komendant.

Jak dodaje, zdarza się, że właściciele aut nie chcą wskazać kierującego. W takim przypadku również trzeba liczyć się z konsekwencjami.

– Właściciele często nie chcą wskazywać kierującego, ale za niewskazanie użytkownika pojazdu również grozi mandat. Po ustaleniu kierującego mamy 60 dni na ukaranie go mandatem. Jeżeli się nie wyrobimy, kierujemy wniosek o ukaranie do sądu – mówi Hubert Adamek.

Za wjazd „na skróty” mimo zakazu grozi mandat. W przypadku niestosowania się do znaku B-1 kierowca musi liczyć się z karą finansową, a także punktami karnymi. Jeżeli sprawa trafi do sądu, grzywna może być znacznie wyższa.

Straż miejska zapewnia jednak, że w większości przypadków kierowcy nie są od razu karani mandatami.

– 90 procent ujawnionych wykroczeń kończy się pouczeniem. Mandaty dostają przede wszystkim osoby, które wcześniej były już pouczane. Strażnicy mają obowiązek sprawdzenia w naszym systemie, czy dana osoba była już wcześniej pouczana lub karana – zaznacza komendant.

Rynek w Koźlu przez wiele lat był zamknięty dla ruchu. Obecna organizacja ma być kompromisem między mieszkańcami, którzy chcieli dopuszczenia ruchu, a tymi, którzy opowiadali się za utrzymaniem zakazu.

– Część mieszkańców chciała jego otwarcia, część była przeciwna i trzeba było znaleźć kompromis. Po godzinie 17, kiedy większość sklepów jest już zamknięta, obowiązują jasne zasady. Jest znak i kierowcy muszą się do niego stosować – podsumowuje Hubert Adamek.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jaca 11.05.2026 22:47
Jprd pokażcie mi tego uczonego od kompromisów. Od kiedy ta tabliczka tam wisi? Rynek był otwarty przecież. I teraz jakiś SM będzie ustalał, czy gościu w golfie wypatruje miejsca, a za chwilę się rozmyśli, bo przypomniał sobie, że telefon zostawił w domu i musi wrócić?

Maniek 12.05.2026 08:54
Strażnicy dają łapkę w dół.

Marek 11.05.2026 20:40
A co zrobisz jeżeli parking okazuje się pełny? To też zakaz przejazdu? Ktoś naprawdę ma nierówno pod kopułą

Anna 11.05.2026 22:14
Nie było parkingu na rynku i ludzie jakoś żyli. Skoro na kamerach widać cwaniaków skracających sobie drogę, to widać też czy wyjeżdżają z parkingu i czy były miejsca wszystkie zajęte. Ból głowy mają cwaniaczki, łamiące przepisy. Skoro problemem jest parking, nic prostszego jak go zlikwidować i powrócić do zakazu wjazdu samochodami na rynek.

Romano 11.05.2026 22:57
Ciebie Anna chyba guma w majtkach ciśnie

rynkowy koźlak 11.05.2026 17:42
Od strony ulicy Anny wjazd na rynek jest zastawiony trzema donicami by pojazdy nie wjeżdżały skracając sobie drogi w kierunku ulicy Poniatowskiego. Ale i tak omijają owe donice przejeżdżając obok przez fragment placu rynkowego... Ten proceder trwa już z rok czasu i jakoś ani straż ani policja w tej sprawie nic nie zrobiła gdyż zwyczajnie ich nie ma.... Albo ukazują się rzadko. Egipskie ciemności "zalały" ulice Sądową i część Piramowicza. Ale UM i straż miejska oraz informowana redakcja lokalnej24 mają widać to w głębokim poważaniu.

Turbo 12.05.2026 11:58
Problem głodu w Afryce to pikuś, widząc jakie ty masz problemy.

Ewa z Koźla 12.05.2026 21:36
A co mnie Afryka obchodzi. Widać że ty masz frajerze problem ale z główką.

Monika 11.05.2026 15:42
A właścicieli stojących wraków ustalić to już nigdy nie dajecie rady tylko robic to co najłatwiej karać i kasa

KK 11.05.2026 15:09
To jeszcze zostali ci co poprzesuwali gazony i przejeżdżają obok nich.

sierota po PiS 11.05.2026 14:37
A w dudę... rynek rynek rynek, święte miejsce Koźla. Jedyne oznaki życia w tym skansenie to przejazd autem by zaparkować. Dajcie kolejną tablicę jak się zachować by zostać uznanym za poszukującego miejsca parkingowego!!!

suweren 13.05.2026 15:34
A w dudę... sierota po PiS ie to cie PO bierze.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Stanisław O. Treść komentarza: Ten pan w kapeluszu najbardziej się męczy z tymi przecinaniami. Wszędzie przecina. Ciężka i odpowiedzialna praca. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 22:11 Źródło komentarza: Spółka Czysty Region zakończyła budowę kwatery odpadów nr 3. ZDJĘCIA Autor komentarza: Glanc Treść komentarza: Parkiet na wodzie, dobre, dobre. Ile wypite było??? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 21:26 Źródło komentarza: Seniorzy z Koźla, Zdzieszowic, Krapkowic i Głogówka opanowali Moszczankę. ZDJĘCIA Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: A co ludzie tylko na chlebie żyją, gdzie reszta? Otwórzcie jakiś porządny sklep. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 20:20 Źródło komentarza: Chleb przez całą dobę i taniej niż w sklepie. Na osiedlu Kuźniczka rusza chlebomat Autor komentarza: tw Treść komentarza: Rozczuliła mnie ta historia Data dodania komentarza: 2.07.2026, 19:09 Źródło komentarza: Ayla połączyła Polskę i Turcję. Şükran i Marek są razem mimo dzielących kilometrów i tradycji Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Albo ja mam już chorobę Alzheimera, albo autor artykułu ma nieprawdziwe dane, co do basenu w Koźlu. Na basenie tym nigdy nie prowadzono żadnych rewitalizacyjnych prac budowlanych a basen nie popadł w żadną ruinę, tylko został pozostawiony bez opieki właścicielskiej, istotnie zarósł chwastami a następnie został w całości ROZEBRANY. Chronologii rozbiórki nie pamiętam, ale mogę powiedzieć, co rozebrano/zdemontowano: obiektywnie sprawny murowany budynek wejściowy na basen (kasa, magazyn sprzętu do wypożyczania; cirka 25-50m2), zabytkową stalową bramkę wyjściową pomiędzy budynkiem wejściowym a płotem szkoły Budowlanki, betonowe schody prowadzące od tego budynku na obiekt, obiektywnie sprawny murowany budynek kręgielni/przebieralni (cirka 300m2), płot stalowy wraz z bramą wjazdową od strony ul. Spółdzielców (planowanego targowiska), płot betonowy od strony Parku, sprawny i zadbany kort tenisowy (nawierzchnię asfaltową wraz z kilkumetrowym podwójnym ogrodzeniem stalowym), płot stalowy od strony PDKu, całą hydrofornię (infrastrukturę betonową i stalową), betonowe schody na górkę basenową, niecki basenowe wraz z betonową ślizgawką i pokryciem chodnikowym (górkę rozplantowano), drewnianą wieżę ratowniczą, wszystkie elementy stalowe - urządzenia gimnastyczne na tzw. ścieżce zdrowia, urządzenia gimnastyczne w okolicach Koziołka, drabinki, huśtawki, karuzele, słupki na boisku od strony Budowlanki i korcie, prysznice na górce basenowej, rurociągi - wszystkie chodniki (nawierzchnię płytową wraz z krawężnikami). Zostawiono tylko „Koziołka” zapewne dlatego, że to zabytek i ruszać nie wolno oraz kuty poniemiecki płot od strony Budowlanki. Nic się samo nie zrujnowało, rozebrano SPRAWNY TECHNICZNIE, ALE NIECO ZANIEDBANY obiekt. Nie wiadomo, kto to rozbierał, czyli ile z tego rozkradziono. Całość następnie zaorano, zabronowano i obsiano trawą. POZOSTAŁ CHICHOT HISTORII – zostawiono to, co Germanie zbudowali kilkaset lat wcześniej w celach wojennych, ale rozebrano to, co PRL zbudował dla sportu i rekreacji społeczeństwa. I aby było jeszcze śmieszniej – na tym pozostałym dużym trawniku przez kilka lat miejscowa polska ludność wesoło celebrowała przy kiełbasie, piwie i tanim pokazie pirotechnicznym „obronę Twierdzy Koźle”, czyli klęskę wojsk napoleońskich, które chciały przynieść wolność Polakom gnębionym między innymi tutaj, na rdzennie polskich ziemiach, przez państwo pruskie. Tylko w Polsce! Kurtyna! Data dodania komentarza: 2.07.2026, 17:36 Źródło komentarza: Dziś "Wodne oKKo", a dawniej „Azotor”. Przypomnijmy sobie stary obiekt. ZDJĘCIA Autor komentarza: :) Treść komentarza: Fajnie, dziękujemy Eliaszu :) Data dodania komentarza: 2.07.2026, 17:05 Źródło komentarza: Mural, który podkreśla tożsamość miejsca. Eliasz Kubica o swoim projekcie. ZDJĘCIA I FILM
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna