Któż to jeszcze pamięta? Wszak I Wicemiss Polonia 2008 Ewa Chełmińska z Kędzierzyna-Koźla była o włos od zdobycia tytułu najpiękniejszej Polki.
13 września 2008 roku w Teatrze Wielkim w Łodzi z wielką pompą przeprowadzono 33. finał ogólnopolskiego konkursu Miss Polonia 2008. Wystartowało w nim 25 finalistek. Ostatecznie tytuł Miss Polonia 2008 zdobyła 19-letnia Angelika Jakubowska z Lubania, I Wicemiss Polonia została Ewa Chełmińska z Kędzierzyn-Koźla, a tytuł II Wicemiss Polonia wywalczyła Paulina Kwaśniewska z Jeleniej Góry. Jak informowali organizatorzy finału, różnica pomiędzy dwoma pierwszymi miejscami była wręcz symboliczna. Nagrodą dla Ewy Chełmińskiej za zdobycie tytułu była egzotyczna wycieczka na Kubę.
Czarujące dziewczyny
Ale i wcześniej nasze reprezentantki osiągały w konkursach piękności nietuzinkowe sukcesy. Już w 2001 roku świetną passę rozpoczęła 16-letnia Katarzyna Piotrowska z Kędzierzyna-Koźla (85, 63, 91 cm), która przywiozła z Warszawy tytuł IV Wicemiss Polski Nastolatek. Wcześniej zdobyła jeszcze tytuł Miss Śląska Nastolatek.
Kasia Piotrowska wychowała się w centrum Kędzierzyna-Koźla, chodziła wtedy do drugiej klasy Liceum Ekonomicznego w Zespole Szkół Chemicznych w Sławięcicach. Niewątpliwie wśród rówieśniczek wyróżniała się wysokim wzrostem.
Podczas castingu w marcu 2001 r. w Katowicach atrybuty Kasi zostały docenione na tyle, że wzięła udział w wiosennych wyborach Miss Śląska Nastolatek. Wygrana Kasi w tym konkursie piękności udowodniła, że warto było na nią postawić. Później było już tylko lepiej. Galowy koncert finałowy konkursu o tytuł Miss Polski oraz Miss Polski Nastolatek przeprowadzono 16 listopada 2001 roku w wypełnionej po brzegi publicznością Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.
- Poza nauką i zabawą ze zwierzętami ćwiczę na siłowni oraz chodzę na aerobik. Moją wielką pasją jest również taniec - opowiadała wówczas Kasia, która od pół roku pracowała już jako modelka w gliwickiej agencji „Nongratus”.
Jak mówiła o sobie, jest urodzoną humanistką. W przedmiotach ścisłych nie czuje się najlepiej, za to uwielbia uczyć się polskiego. Jej hobby to czytanie książek (czyta wszystko, co wpadnie jej w ręce). Wolny czas w domu spędzała ze swoją suczką Ciapą oraz trzema szczeniakami: Bigosem, Asfaltem i Obcym.

Archiwum prywatne
Nie miała tremy
W trwającym blisko pięć godzin galowym konkursie finałowym Miss Polski Nastolatek 2001 rywalizowało 28 dziewczyn. Wystąpiły w tunikach, kostiumach kąpielowych, strojach sportowych z kolekcji jesiennej oraz w kreacjach wieczorowych.
Długie godziny prób przydały się uczestniczkom konkursu piękności podczas występu w Sali Kongresowej, ale nie obyło się bez potknięć. Nie wszystkie wynikały z winy dziewcząt. Trenowały w Spale układy choreograficzne i taneczne na dużej sali, a efekt swoich przygotowań przyszło im zaprezentować na o wiele mniejszej przestrzeni. W konsekwencji finalistki tłoczyły się i czasem popełniały błędy, ale tego w relacji telewizyjnej nie zobaczyliśmy, bo takie rzeczy zwykło się pomijać. Maskowanie niedoskonałości podczas podwójnych wyborów Miss Polski i Miss Polski Nastolatek to przede wszystkim makijaż.
O dziwo, Kasia nie miała tremy podczas finału. Przyznała, że sama się sobie dziwi, ale przed pełną salą i w świetle jupiterów nie puszczały jej nerwy. Widocznie musiała mieć jakiś mocny atut, który dodawał jej pewności siebie i zadecydował o sukcesie. Kasia zapytana o mocne strony swojej urody po krótkim namyśle odpowiada: - Co jak co, ale do moich nóg nigdy nie miałam zastrzeżeń. Zawsze mi się podobały.
Ale tych autów posiadała znacznie więcej. Miała 177 centymetrów wzrostu, zielone oczy i brązowe włosy.
Ostatecznie tytuł Miss Polski Nastolatek 2001 zdobyła Oliwia Owczarz z Gdańska, I Wicemiss Polski Nastolatek 2001 - Dagmara Zmaczyńska z Żywca. II Wicemiss Polski Nastolatek 2001 - Kinga Jaruszewska z Gdańska, III Wicemiss Polski Nastolatek 2001 - Anna Wójcik z Jeleniej Góry, a IV Wicemiss Polski Nastolatek 2001 - Katarzyna Piotrowska z Kędzierzyna-Koźla.
Oprócz korony i szarfy Kasia otrzymała w nagrodę suknię z kolekcji Teresy Kopias, znanej polskiej projektantki mody.

Ciężka przeprawa
Wiadomość o jej osiągnięciu szybko rozeszła się wśród znajomych i gratulacjom nie było końca. Koronowanej miss gorące powitanie zgotowali bliscy w domu i rówieśnicy ze sławięcickiej szkoły.
- Po powrocie do szkoły moje koleżanki i koledzy zrobili mi wielką niespodziankę, obdarowując mnie kwiatami. Jeszcze bardziej byłam zaskoczona, kiedy pogratulował mi dyrektor, zapewniając, że do końca tygodnia nauczyciele nie będę mnie pytać – mówiła.
Kasi przydała się taka pomoc, bo przez ostatni tydzień bardzo intensywnie przygotowywała się do konkursu piękności. Ten sukces okupiony był wieloma wyrzeczeniami. Przygotowania do wyborów trwały od sierpnia 2001 roku. Kasia, tak jak pozostałe finalistki, wzięła udział w dwóch zgrupowaniach. W sierpniu uczyła się choreografii nad Adriatykiem, na chorwackiej wyspie Rab. Tuż przed finałem trafiły do Spały.
- To było strasznie meczące. Całymi dniami uczyłyśmy się poruszania na scenie i układów tanecznych. W ramach przygotowań do występu finałowego ćwiczyłam wraz z 57 dziewczynami w ośrodku w Spale. Ćwiczyłyśmy od rana do wieczora z przerwami tylko na posiłki. To było bardzo, bardzo męczące. Jeśli komuś się wydaje, że były to wczasy, grubo się myli. Po tak spędzonym dniu marzyłam tylko o ciepłej kąpieli i łóżku - wspominała wówczas Kasia.
Sukces odniesiony w finale Miss Polski Nastolatek otworzył przed nią wiele możliwości, o których mogła dotychczas tylko pomarzyć. Zagraniczne wyjazdy i sesje fotograficzne, praca w renomowanych agencjach modelek, możliwość znalezienia się na planie filmowym lub w telewizji itd. Pierwszą propozycją, z której skorzystała, była sesja fotograficzna w jednym ze znanych warszawskich studiów. Jednak w tamtym czasie myślała przede wszystkim o skończeniu nauki, natomiast nie porzuciła marzeń o dalszej karierze modelki.
Kasia została jedną z pięciu najpiękniejszych nastolatek w Polsce, co niewątpliwie można uznać za niekwestionowany sukces, ale pozostała sobą - skromną, naturalną dziewczyną, i to jest najważniejsze.
2008 – co to był za rok!
Wyjątkowo pomyślny dla pięknych dziewcząt z Kędzierzyna-Koźla okazał się 2008 rok. Najpierw nową Miss Opolszczyzny 2008 została Ewa Chełmińska, a zdobywczynią tytułu I Wicemiss Opolszczyzny 2008 - Barbara Kaleta, również z Kędzierzyna-Koźla.
Wkrótce potem obie dziewczyny pojechały na zgrupowanie do Łodzi. Tam właśnie na 29 lipca zaplanowano ćwierćfinał, podczas którego wraz z innymi miss i wicemiss z całej Polski rywalizowały o zakwalifikowanie się do gali półfinałowej.
Przypomnijmy, 19-letnia wówczas Ewa Chełmińska była absolwentką Zespołu Szkół nr 4 w Azotach. W 2008 roku zdała maturę. W tamtym czasie rozpoczęła studia na Uniwersytecie Wrocławskim, na kierunku kształcenie zintegrowane i edukacja przedszkolna. Jej marzeniem było założenie własnego przedszkola.
Z kolei 23-letnia Barbara Kaleta była nauczycielką w Publicznej Szkole Podstawowej nr 5 w Kędzierzynie-Koźlu. Jej zainteresowania to psychologia, moda, taniec, a także, ze względu na zawód, praca z dziećmi i sztuka samodoskonalenia.

Foto: ANKO
Można się było spodziewać, że obie reprezentantki Kędzierzyna-Koźla dotrą jak najwyżej, a ich sukces zachęci inne Kędzierzynianki do udziału w wyborach miss. Obie przekonywały, że w naszym mieście nie brakuje pięknych kobiet, ale są one nieśmiałe, a występ przed szerszą publiką jest dla nich krępujący.
- Potrzebna jest tylko wiara w siebie. Resztę dopełni urok osobisty - tłumaczyły Basia i Ewa.
Ostatecznie to Miss Opolszczyzny, 19-letnia Ewa Chełmińska (173 cm wzrostu), zakwalifikowała się do ścisłego finału konkursu Miss Polonia 2008. Najpierw nasza reprezentantka rywalizowała w Łodzi w półfinale Miss Polonia z dziewczynami z innych regionów. Jury wybrało 20 najpiękniejszych Polek, wśród nich naszą Ewę, która miała ogromne szanse na końcowy sukces.
13 września w Teatrze Wielkim w Łodzi odbył się 33. finał ogólnopolskiego konkursu Miss Polonia 2008. W gali wzięło udział 20 finalistek wyłonionych podczas półfinału oraz 5 reprezentantek z Polonii, które dołączyły do dziewcząt na zgrupowaniu finałowym.

Foto: ANKO
Zdecydowali widzowie
O wyborze tej najpiękniejszej decydowali widzowie, którzy mogli głosować w systemie SMS. Transmisja telewizyjna z finałowej gali Miss Polonia 2008 rozpoczęła się 13 września o godz. 21.10 w programie 2 TVP.
Katarzyna Pakosińska oraz Piotr Polk poprowadzili konkurs. Natomiast Tomasz Kammel w trakcie finału rozmawiał z finalistkami, które nie zakwalifikowały się do dalszego etapu konkursu, a także podpytywał jury o ich typy odnośnie do najpiękniejszej Polki.
Łukasz Zagrobelny, Krzysztof Kiljański oraz prowadzący Piotr Polk zaprezentowali się na scenie łódzkiego teatru jako gwiazdy wieczoru.
W jury zasiedli: Ewa Bem, Elżbieta Wierzbicka, Marcin Meller, Andrzej Krzywy i Rafał Królikowski (przewodniczył jury). Finalistki prezentowały się w kilku strojach. Jury najpierw wytypowało 15 dziewcząt, które przeszły do kolejnego etapu. Po kolejnej prezentacji finalistek jury wybrało 10 dziewczyn. Telewidzowie z tych 10 wybranych, za pomocą SMS-ów, wyłonili Miss Polonia 2008.

ANKO
Ostatecznie tytuł Miss Polonia 2008 zdobyła 19-letnia Angelika Jakubowska z Lubania, I Wicemiss Polonia została Ewa Chełmińska z Kędzierzyn-Koźla, a tytuł II Wicemiss Polonia wywalczyła Paulina Kwaśniewska z Jeleniej Góry.
Ewa ujęła swoją osobowością i urodą nie tylko jurorów, ale i setki tysięcy widzów. To bardzo miła, skromna i ciepła osoba. Nie przez przypadek została doceniona i była dosłownie o włos od zdobycia tytułu najpiękniejszej Polki.
Po powrocie do rodzinnego Kędzierzyna-Koźla Ewa Chełmińska spotkała się z władzami miasta i powiatu. Wzięła też udział w IV Dniach Twierdzy Koźle. 21 września 2008 r. pojawiła się na scenie, tuż przed występem grupy Feel. Publiczność przywitała ją gromkimi brawami.

Foto: ANKO
Sukcesy naszych dziewcząt sprawiły, że kolejny konkurs piękności Miss Polonia Opolszczyzny 2009, w ramach eliminacji do ogólnopolskiego konkursu Miss Polonia, zagościł w Kędzierzynie-Koźlu.
Prezes warszawskiego Biura Miss Polonia Elżbieta Wierzbicka bardzo ciepło wypowiadała się na ich temat: - Gratuluję Opolszczyźnie tak pięknych dziewczyn. Te, które widziałam tu, w Kędzierzynie-Koźlu, naprawdę mają szansę powtórzyć dobry wynik Ewy Chełmińskiej sprzed roku. Brałam już udział w kilku tegorocznych finałach wojewódzkich i mam pewną skalę porównawczą. Wprawdzie powtórki z historii nie było, ale opinia organizatora wydarzenia z pewnością bardzo cieszyła.
Wyjątkowa miss
Ale nasze dziewczyny nie zawiodły również w kolejnych latach. Warto w tym kontekście przytoczyć przykład Katarzyny Kozioł, która została Miss Polski na Wózku. 20-latka z Kędzierzyna-Koźla odebrała w 2015 roku koronę miss podczas uroczystej gali w Warszawie. Kasia dwa lata wcześniej zdobyła tytuł Miss Polski Nastolatek Opolszczyzny.
Przyznano jej również tytuł Miss Publiczności. Najpiękniejsza Polka uległa poważnemu wypadkowi. Nie poddała się jednak. Dostała się na studia na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach.
- Startuję w konkursie, bo chcę, by ludzie nie patrzyli na nas jak na osoby niepełnosprawne, tylko na pełnoprawnych członków społeczeństwa - mówiła Katarzyna Kozioł podczas prezentacji.
Konkurs ten ma na celu nie tylko celebrację kobiecego piękna, ale przede wszystkim przełamywanie barier społecznych i zmianę postrzegania osób z niepełnosprawnościami. Wybory Miss Polski na Wózku to konkurs organizowany przez Fundację Jedyna Taka. W 2015 roku odbyła się jego trzecia edycja. Celem Fundacji jest zmiana wizerunkowa osób z niepełnosprawnością, w szczególności kobiet.
- Takie konkursy są potrzebne, bo pokazują, że nie powinniśmy rozdzielać świata sprawnych i tych mniej. Tytuł Miss Polski na Wózku dodał mi odwagi do dalszych działań. Decydując się na udział, dzięki wsparciu rodziny i przyjaciół, pomyślałam, że może w ten sposób wrócę do normalności. I się udało. Dostałam się - wspominała w jednym z wywiadów udzielonych „Lokalnej”.
Kasia była uczennicą klasy maturalnej I Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza w Kędzierzynie-Koźlu, w weekendy dorabiała jako hostessa, spotykała się ze znajomymi. Żyła jak większość dziewczyn w jej wieku. Jej urodę doceniło jury konkursu piękności - w 2013 roku zdobyła tytuł Miss Polski Nastolatek Opolszczyzny. Uczestniczyła w pokazach mody i interesowała się irodelingiem. Wszystko się zmieniło kilka miesięcy przed maturą, kiedy uległa wypadkowi. Trafiła na oddział intensywnej terapii. Okazało się, że ma złamany kręgosłup w odcinku piersiowym. Przeżyła piekło, ale na szczęście jej stan zdrowia z każdym dniem się poprawiał. Jednak od tej pory porusza się na wózku inwalidzkim. Gdy stan zdrowia Kasi się ustabilizował, rozpoczęła czteromiesięczną rehabilitację ruchową w Tarnowskich Górach.

Fundacja „Jedyna Taka" - facebookowy profil Katarzyny Kozioł - Miss Polski na Wózku 2015
Początki były trudne
Na wózku siedziała maksymalnie godzinę, a całą noc i dzień leżała. Młodej, pięknej dziewczynie trudno było zaakceptować fakt, że jest skazana na wózek inwalidzki. W najtrudniejszych chwilach mogła liczyć na niezastąpione wsparcie swoich rodziców.
Między rehabilitacjami dziewczyna wytrwale przygotowywała się do matury. Egzamin zdawała w domu.
- Było to trochę dziwne, że do mojego domu przyjeżdża cała komisja. Cztery osoby przez dwie godziny bacznie mnie obserwowały. Nie było mowy o ściąganiu - wspominała Kasia w wywiadzie, którego udzieliła „Lokalnej” na początku 2015 roku.
Po egzaminie maturalnym, który zdała bez problemu, rozpoczęła walkę o powrót do pełnosprawności. Wypadek zmienił dotychczasowe życie i myślenie młodej dziewczyny. Los sprawił, że z lekkoducha w krótkim czasie stała się dojrzałą osobą, myślącą poważnie o swoim życiu.
Mimo niepełnosprawności Kasia wciąż chciała żyć pełnią życia. Spotykała się ze znajomymi, ćwiczyła i wierzyła, że pewnego dnia stanie na nogi. Jej celem nadrzędnym była samodzielność, dlatego tak bardzo zapragnęła zdobyć prawo jazdy. Chciała jeździć samochodem, bo od czasu wypadku była uzależniona od innych.

W przypadku urazu kręgosłupa, którego doznała Kasia, lekarze nie byli w stanie stwierdzić, czy kiedykolwiek będzie mogła poruszać się bez wózka. Kluczowa była - bardzo kosztowna - rehabilitacja i ćwiczenia wykonywane w domu. Kasia wówczas nie pracowała, a jej rodziny nie było stać na takie wydatki. Wierzyła jednak, że pokona niepełnosprawność.
Cały czas walczyła. Została jedną z twarzy promujących wybory najpiękniejszej kobiety na świecie poruszającej się na wózku, zaplanowane na październik 2017 roku w Polsce. Ich organizatorem była również Fundacja „Jedyna Taka”. Ponadto została ambasadorką biegu Wings of Life i reprezentowała nasz kraj podczas gali Miss World Wheelchair 2023 (Miss Świata na Wózku), która odbyła się w Dubaju.
Warto wspomnieć, że inne polskie kandydatki regularnie odnosiły sukcesy w tym prestiżowym wydarzeniu. Anna Płoszyńska zdobyła tytuł II Wicemiss Świata na Wózku podczas edycji w Meksyku (2022). Natomiast Adrianna Zawadzińska została II Wicemiss Świata na Wózku podczas pierwsze, historycznej edycji konkursu, która odbyła się w Warszawie w 2017 roku.

Na koniec, w nawiązaniu do podejmowanego tematu, warto przytoczyć wiersz autorstwa Gajusza Petroniusza zatytułowany „Do dziewczyny pragnącej się podobać”.
Nie wystarcza dziś uroda, ażeby robić podboje.
Jeśli chcesz być miłowaną - uczyń wdzięcznem liczko twoje.
Dowcip, dobry żart, wesołość - oto kobiety ozdoba.
Zalotność i zręczna mowa też się mężczyznom podoba.
Na koniec niech twej piękności sztuka wdzięków swoich doda
Bez chęci by się podobać gaśnie dziś każda uroda…
Zapraszamy także do poniższej fotogalerii autorstwa Andrzej Kopackiego
















Napisz komentarz
Komentarze