Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 16:02
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Mubea – stabilna praca na lata

Mubea to firma, która na światowym rynku jest od ponad 106 lat. Przez taki okres czasu na branżę automotive spadł niejeden kryzys. Z każdego firma wychodziła silniejsza, z mocniej usytuowaną pozycją na rynku międzynarodowym. Czy podczas ostatniego kryzysu było inaczej? Nim odpowiemy na to pytanie, najpierw przedstawimy firmę, bo to ona w końcu jest tu głównym bohaterem.
Mubea – stabilna praca na lata

Nasz początek

Historia firmy zaczęła się w 1916 roku. Był to przełomowy moment dla branży automotive, bo właśnie wtedy narodził się jej gigant. Droga do w pełni rozwiniętej działalności nie była krótka, a raczej długa i wymagająca. Jednak ponad wiek później widzimy, że była warta każdej napotkanej trudności. Ponad wiek później jesteśmy świadkami, jak jeden pomysł na biznes może przerodzić się w międzynarodową firmę i podbić świat dzięki innowacyjności, dbaniu o każdy szczegół, oddaniu całego serca temu, co się tworzy, i szerzeniu tej miłości.

Mubea narodziła się w niemieckim mieście Attendorn. Od lat należy do rodziny Muhr. Z kolei do Zimnej Wódki, miejscowości w gminie Ujazd, dotarła w 2015 roku. Od tego czasu stała się miejscem pracy dla wielu osób mieszkających w okolicy i nie tylko. W tym momencie w polskiej filii jest zatrudnionych ponad 600 pracowników, a wszystkie zakłady na całym świecie skupiają ponad 14 tysięcy osób. W dalszej części artykułu dowiesz się, dlaczego warto w tej imponującej grupie się znaleźć.

Stabilnie czy ryzykownie?

Co każdy z nas zaczyna cenić na pewnym etapie życia? Stabilność! A stabilne życie może w dużej mierze dać nam stabilne zatrudnienie. Takie właśnie swoim pracownikom gwarantuje Mubea.

Świat branży automotive przypiął łatkę „ryzykownej”, jednak nasza firma codziennie udowadnia, że tak być nie musi.

Niektórych kryzys paraliżuje, a nas napędza do działania. Ciężkie czasy, które spadły na nas wszystkich za sprawą pandemii i nie tylko, nie odbiły się na firmie w sposób, który mógłby zakwestionować dalsze nasze istnienie. Jesteśmy i dalej będziemy w świecie automotive podbijać rynek samochodowy, z tą różnicą, że teraz silniejsi i bardziej rozwinięci.

Jak przetrwaliśmy kryzys?

Podczas ostatniego kryzysu, do którego przyczynił się wirus, jak i niedobór półprzewodników, Mubea nie myślała w pierwszej kolejności o tym, jak zaoszczędzić, tylko jak zapewnić bezpieczeństwo pracownikom w dobie panującego koronowirusa i jak utrzymać wszystkie stanowiska pracy. A że Mubea znajduje sposób na wszystko, także i to jej się udało. Gdy każdy rozmyślał nad niepewnością nadchodzącej przyszłości, nasza firma działała. Zadbała to, by wszystkich pracowników zostawić na pokładzie i z nikim nie musieć się żegnać. Gdy zakład nie produkował pełną parą, dedykowani pracownicy wykonywali takie prace, jak sprzątanie czy ochrona obiektu, dzięki temu, gdy zamówień przybywało, mogli wrócić do swoich pierwotnych zadań. Podczas kryzysu firma nie tylko nikogo nie zwolniła, ale również nie obcięła pracownikom żadnych bonusów oraz premii. Dbaliśmy o to, by nasi pracownicy nie odczuwali skutków kryzysu.

Co więcej, Mubea nie starała się tylko przetrwać trudniejszy okres, ale się rozwijać. I jeśli ktoś może udowodnić, że w kryzysie da się rozwinąć skrzydła, to jest to właśnie Mubea.

Rozwój w „mubeowskim” stylu

Mubea zawsze mierzyła wysoko, nigdy nie zamierzała osiadać na laurach, tylko iść dalej przed siebie. Z wykwalifikowaną załogą stworzoną z osób, którym zależy na wspólnym sukcesie, było to możliwe. Kryzys nie mógł zatrzymać naszej chęci do rozwoju i stawiania sobie coraz to nowszych wyzwań, dlatego zdecydowaliśmy się na kolejne inwestycje. I to takie dość pokaźne.

Jesteśmy w trakcie budowania trzeciej hali, która lada moment zostanie oddana do użytku. Hali, dzięki, której wskoczymy na wyższy poziom. Hali, która zakłada najnowsze rozwiązania i za sprawą której nasza „mubeowska” rodzina będzie mogła się powiększyć. W Mubea zatrudnienia nigdy nie zostały wstrzymane, w samym środku pandemii inwestowaliśmy w nowych pracowników, ponieważ w nich wierzyliśmy, tak samo dziś wierzymy w Ciebie.

Firma dzięki tej, może dla niektórych ryzykownej, inwestycji się rozwija, a co za tym idzie - kolejne osoby będą mogły doświadczyć na własnej skórze, jak to jest pracować w miejscu przyjaznym dla pracowników jak żadne inne, w miejscu, które wierzy w Ciebie jak nikt.

Dawniej wręcz uczono nas podejmowania bezpiecznych wyborów, ale prawda jest taka, że gdyby każdy kierował się w życiu jedynie nimi, świat nie wyglądałby tak jak dzisiaj. Czy decyzja o budowie kolejnej hali w dobie kryzysu była ryzykowna? Nie, ponieważ Mubea nie chwyta się tego, co nie będzie przynosić pożądanych efektów, a przynajmniej będzie robić wszystko, by takie efekty się pojawiły.

Kto wie, może to właśnie Ty znajdziesz się kiedyś w naszym gronie, gronie osób z pasją i chęcią do pracy. A dlaczego miał(a)byś zacząć u nas pracę? Ponieważ Mubea to stabilność zatrudnienia, nawet gdy świat się wali.

 

Jesteś zainteresowany dołączeniem do nas? Zapraszamy do kontaktu!

strona internetowa: www.praca-mubea.pl

e-mail: [email protected]

Telefony: 77/549 30 84 lub 77 549 30 16

 

Obecnie poszukujemy kandydatów na następujące stanowiska:

  • operatorzy maszyn/ustawiacze maszyn
  • mechanicy
  • elektrycy
  • automatycy utrzymania ruchu
  • magazynierzy
  • inżynier procesu
  • inżynier projektu
  • inżynier jakości dostawców
  • inżynier jakości
  • technicy/inspektorzy jakości
  • metrolog
  • planista produkcji
  • specjaliści zakupów

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna