wtorek, 23 czerwca 2026 19:33
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Robert Słota - pasjonat piłki nożnej i historii lokalnej

Roberta Słotę jedni znają z boisk piłkarskich, inni z prelekcji historycznych albo tekstów o ziemi kozielskiej, które publikował na łamach "Lokalnej".
Robert Słota - pasjonat piłki nożnej i historii lokalnej

Na co dzień trener piłkarski drużyn młodzieżowych w Akademii Piłkarskiej Blaze oraz GKS Piast Gliwice. Miłośnik sportu, w szczególności piłki nożnej, spędzający mnóstwo czasu na boiskach. Urodził się w Kędzierzynie-Koźlu, choć kilkanaście lat spędził w Gliwicach. Robert Słota to również badacz naszego miasta, a przede wszystkim wielki pasjonat historii lokalnej.

- Historią Kędzierzyna-Koźla zacząłem zajmować się jeszcze w czasie studiów - opowiada Robert Słota. - Początki obejmowały badania dziejów mojej rodziny, w dużej mierze mojego przodka, który uczestniczył w trzecim powstaniu śląskim. Pracował w Polskim Komitecie Plebiscytowym na powiat kozielski, a następnie przez wiele lat w urzędzie powiatowym w Koźlu. Można powiedzieć, że to od śledzenia jego dziejów zaczęła się moja przygoda z odkrywaniem tajemnic Kędzierzyna-Koźla.

Później okazało się, że miasto ma bardzo ciekawą historię, a badania sprawiają Robertowi ogromną satysfakcję. W szczególności zaczął zajmować się historią twierdzy kozielskiej i to jej poświęcił ostatnie dziesięć lat swoich badań.

- Kędzierzyn-Koźle z racji swojej konstrukcji jest miastem niezwykle ciekawym. Połączone w jeden organizm miejski z tak wielu miejscowości o różnej historii, budzi zainteresowanie wielu badaczy. Wraz z poznawaniem poszczególnych faktów na jego temat wzrasta chęć odkrycia kolejnych tajemnic - mówi Robert Słota. Uważa, że choć w opinii wielu miasto nie uchodzi za miejsce sprzyjające młodym ludziom, jest to dobre miejsce do życia i „zapuszczenia korzeni”. Kędzierzyn mocno rozwinął się na przestrzeni lat - podkreśla historyk.

Niewątpliwym sukcesem naukowym Roberta Słoty jest organizacja trzech konferencji, na których swoje referaty i opinie przedstawiali naukowcy, aktywiści i działacze historyczni z kilku ośrodków naukowych w Polsce, m.in. z Krakowa, Poznania, Torunia czy Opola.

- Każda z konferencji dotyczyła innej kwestii. Tego typu spotkania naukowe to wspaniała okazja do wymiany poglądów, podzielenia się swoimi spostrzeżeniami na temat konkretnych badań oraz integracji naukowców, badaczy i pasjonatów, których z roku na rok jest coraz więcej - uważa Robert Słota.

Plany na najbliższe miesiące? Dwa spore projekty. - Jeden o tematyce związanej z twierdzą Koźle, a drugi nawiązujący do baśni naszego powiatu - kończy nasz rozmówca.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Leokadia Treść komentarza: Który to Patryk ? Jaka dzielnica ? Data dodania komentarza: 23.06.2026, 18:57 Źródło komentarza: Dzielnicowy z Kędzierzyna-Koźla w gronie najlepszych na Opolszczyźnie! Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Obserwowałem te wykopaliska fragmentarycznie osobiście, jak jeszcze Rynek był w fazie płytkiej odkrywki. Przechodząc obok widziałem tam co najmniej dwóch mężczyzn i jedną kobietę grzebiących w ziemi. Ubrani byli w ciuchy typu militarnego. Byli w szacowanym wieku 25-35. Kobita przy mnie coś znalazła (róg Rynku przy dawnej księgarni) i podjęła z ziemi, strasznie przy tym marudząc i narzekając, że to tylko gwoździe. Gwoździe wyglądały na bardziej z czasów biblijnych niż z GSu z lat 80’ XXw. Cała sytuacja była dla mnie bardzo dziwna z kilku powodów: 1) Kto to w ogóle jest? – nie mieli żadnych identyfikatorów i wyglądało to tak dla pobocznego obserwatora, jakby przypadkowi „harcerze” przyszli sobie tam pogrzebać przy okazji remontu Rynku; 2) Że im się w ogóle chce? – padał wtedy deszcz; 3) NIE BYŁO TAM żadnych garniturowców z notatnikami, szkicownikami i aparatami fotograficznymi, czyli nadzoru – a to w końcu strefa „A”, czyli ścisłej ochrony konserwatorskiej; 4) Nigdzie nie zauważyłem tablic informacyjnych, że trwają prace archeologiczne. Groteskowa całość tego wszystkiego skojarzyła mi się z czymś tak prostym, jak koszenie trawnika na posesji – po skoszeniu trawy przylatuje kto chce, czyli ptaki aby powybierać sobie to co ich interesuje, czyli jakieś robactwo. Dla kontrastu – kiedyś obserwowałem z boku ekshumację żołnierzy (niemieckich) na tzw. Starym Cmentarzu w Koźlu - tam to wyglądało ZGOŁA INACZEJ. Z tym Rynkiem to wyjdzie w końcu tak, że albo ktoś to źle zorganizował albo nie przypilnował należycie, albo jedno i drugie. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:22 Źródło komentarza: Unikatowa moneta znaleziona w Koźlu zniknęła. Co się stało z denarem Władysława Łokietka? Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: A ja zielony wodór. Ino gdzie indziej - jakieś 20km na prawo i na dół na mapie i na razie tylko w fazie projektu. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:07 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: Tadeusz Glaz Treść komentarza: URUCHOMIĆ linię kolejową Kludzbork-Strzelce Opolskie-K-rzyn-Kożle-Pilszcz/Opava,po ktej mogli by kursować pociągi dalekobieżne z Kołobrzeg-Opava i dalej,srdecznie pozdrawiam Data dodania komentarza: 23.06.2026, 16:35 Źródło komentarza: Pojawi się nowe połączenie kolejowe do Krakowa przez Kędzierzyn-Koźle? Autor komentarza: Mbape Treść komentarza: Ja widziałem czarną parę. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 12:16 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: Ss Treść komentarza: A ekolodzy gdzie ? My nie możemy ogniska zapalić a oni zatruwają środowisko czarnym dymem Data dodania komentarza: 23.06.2026, 08:31 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna