Reklama
środa, 14 października 2026 10:22
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Służby ratunkowe szkoliły mieszkańców z udzielania pierwszej pomocy. ZDJĘCIA

Pokazy ratownictwa zorganizowano na placu przed galerią Odrzańskie Ogrody 10 września. Okazją był Narodowy Dzień Udzielania Pierwszej Pomocy.
Służby ratunkowe szkoliły mieszkańców z udzielania pierwszej pomocy. ZDJĘCIA

Wydarzenie zorganizował Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Medycznej w Kędzierzynie-Koźlu, a udział wzięli: zespół ratownictwa medycznego, zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Kędzierzyna-Koźla oraz przedstawiciele Komendy Powiatowej Policji z Kędzierzyna-Koźla. 

- To pierwsze takie wydarzenie organizowane przez nasz szpital. Chcieliśmy pokazać to w skoordynowany sposób, jako współdziałanie służb, zarówno policji, straży, jak i nas ratowników. Do różnych zdarzeń służby przyjeżdżają w różnych kolejnościach. Dlatego chcieliśmy, aby społeczeństwo otrzymało takie informacje, że bez względu kto przyjedzie jako pierwszy, to zrobi to profesjonalnie i bezpiecznie. Natomiast ratownikiem może zostać każdy z nas. Prawo mówi, że osoba, która widzi wypadek, musi udzielić pomocy, ale jest też chroniona, jako funkcjonariusz publiczny, czyli traktowana na równi z posłem i może kierować akcją ratunkową do momentu przyjazdu służb. Rzadko z tego korzystamy, ale dobrze o tym wiedzieć. Dzisiejszy dzień jest po to, aby o tym przypomnieć, żeby powiedzieć i pokazać, jak prawidłowo udzielić pomocy i jak prawidłowo wezwać służby ratunkowe - opowiada Adam Liszka, specjalista ds. komunikacji SP ZOZ w Kędzierzynie-Koźlu.

Nie tylko każdy ratownik medyczny jest świetnie przeszkolony z udzielania pierwszej pomocy. Tak samo przeszkoleni są wszyscy strażacy i policjanci, którzy posiadają uprawnienia Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy.

- Straż pożarna często wyjeżdża do udzielania pierwszej pomocy medycznej. Szczególnie w dobie pandemii, gdzie zespoły ratownictwa medycznego musiały jeździć do pacjentów covidowych, a później przechodzić dekontaminację, odnotowaliśmy znaczny wzrost wydarzeń tzw. izolowanych zdarzeń ratownictwa medycznego, gdzie wiodącym podmiotem powinno być Państwowe Ratownictwo Medyczne lecz my w tej sytuacji przejmowaliśmy te obowiązki. Natomiast poza pandemią są też wypadki drogowe, których jest z roku na rok coraz więcej, a w niektórych przypadkach nawet jeśli zespół ratownictwa medycznego jest na miejscu, to ze względów bezpieczeństwa, to właśnie mu musimy udzielić pierwszej pomocy, jeśli na przykład poszkodowany jest zakleszczony w pojeździe - powiedział kpt. Grzegorz Kłos, dowódca zmiany w Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej nr 1.

Zainteresowanych nie brakowało. Mieszkańcy w każdym wieku próbowali swoich sił, od dzieci w wieku przedszkolnym, którzy już mieli spore pojęcie o resuscytacji, po seniorów. 

- Kiedy widzimy wypadek, lub inne zdarzenie, gdzie zagrożone jest życie lub zdrowie innego człowieka, ważne jest odpowiednie powiadomienie służb ratunkowych. Wybierając numer alarmowy 112 należy podać podstawowe informacje, m.in. co się wydarzyło, ile jest osób poszkodowanych, jakie nastąpiły zagrożenia, żeby dyspozytor wiedział jakie służby ratunkowe należy skierować na miejsce - mówiła st. asp. Małgorzata Cisowska z Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu. 

Podczas pokazów i szkolenia odbyły się też konkursy z nagrodami. Można było zdobyć m.in. apteczki i różne gadżety związane ze służbami ratunkowymi. Poza udzielaniem pierwszej pomocy mogliśmy się też dowiedzieć, jak nie zaszkodzić poszkodowanemu.

- Jeżeli nie wiemy za bardzo co zrobić, a nie chcemy zaszkodzić osobie poszkodowanej, to ograniczamy się jedynie do wezwania pogotowia. Nie pochylamy się nad osobą poszkodowaną, nie sprawdzamy, czy rzeczywiście potrzebuje pomocy, ale wówczas może się okazać, że wezwiemy zespół ratownictwa medycznego bez uzasadnienia. A to już jest problem, ponieważ tych karetek nie ma na tyle dużo, żebyśmy mogli do każdego takiego zdarzenia wysyłać zespół. To jest trudny temat, ale każdego dnia karetki kilka a nawet kilkanaście razy karetki wyjeżdżają bez uzasadnienia, na przykład do osoby, która jest tylko upojona alkoholowo i nie koniecznie potrzebuje naszej pomocy - powiedział Marcin Isański, ratownik medyczny.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Nina Treść komentarza: Nie powinno rozdawać po 10 biletów jeden osobie. Bo każdy bierze na zapas i nawet tego nie wykorzystuje. A inni ludzie jak przychodzą to już nie ma biletów . Chore. Data dodania komentarza: 14.10.2026, 09:54 Źródło komentarza: Dodatkowe autobusy zawiozą mieszkańców na koncert urodzinowy do hali „Azoty” Autor komentarza: Kłamcy w kołnierzykach Treść komentarza: Nie mają żadnych dowodów na winę Jakuba ! Kłamią , mataczą , kombinują ! Prokuratura czeka by rodzina wysypała się ze wszystkiego co ma na niewinność syna w wtedy podwarza te dowody ,a wręcz wykpią i dopasują Kubę choćby mieli się zesrać ! Minęlo już ponad miesiąc ! A żadnych ustaleń, dowodów czy czego kolwiek ze strony policji i prokuratury nawet suchych faktów ! Serio ? No to nie chcą nic mówić bo nie chcą "spekulować" jak już to nie raz powiedział rzecznik rokuratora 😅 bo wiedzą że jak jawnie podadzą dane a okaże się że rodzina podważy to dowodem to co wtedy ? Przecież się nie przyznadzą że to oni sami są winni ! A Kuba z najbliższymi rozdzieleni i zero kontaktu 😢 Data dodania komentarza: 14.10.2026, 09:42 Źródło komentarza: Kiedy Jakub L. miał dokonać zabójstwa? Chronologia zdarzeń rodzi pytania Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Czy mają dostępny kibel "z półką"? Data dodania komentarza: 14.10.2026, 08:08 Źródło komentarza: Nowy salon łazienek BOCCO w Kędzierzynie-Koźlu. Zobacz design na żywo Autor komentarza: Dociekliwy i sprawiedliwy Treść komentarza: Droga Redakcjo,nie odpuszczajcie proszę tego tematu,jeśli chłopak jest winny to i owszem,powinna być sprawiedliwa kara,ale jeśli to nie on a dużo może na to wskazywać to nie może to ujść na sucho prawdziwemu sprawcy. A ludzie w momencie kiedy dowiedzieli się że na młotku w cudowny sposób znalazło się DNA chociaż na początku badania nie były w stanie w ogóle jednoznacznie wskazać co to jest,czy krew czy nie to współczuję -dostali gotowca zaserwowanego przez Prokuraturę i o nic więcej nie pytali,od razu wiedzieli że jest on winny. Pytanie na ile w ogóle można takiej Prokuraturze wierzyć,nagle nie są w stanie niczego potwierdzić,kto i kiedy widział Dianę, o której w ogóle wróciła z pracy i poszła z psem na spacer, półtorej miesiąca sprawdzają telefon czy do kogoś napisała,zrobiła jakieś zdjęcie, rozmawiała z kimś,albo przeglądała coś w necie....gdyby nie rodzina to nikt by nie był zainteresowany żeby odtworzyć trasy przemieszczania się Jakuba, grunt że szybko kogoś znaleźli i nawet sam dobrowolnie przyznał się do ataku w Opolu... Data dodania komentarza: 14.10.2026, 06:36 Źródło komentarza: Kiedy Jakub L. miał dokonać zabójstwa? Chronologia zdarzeń rodzi pytania Autor komentarza: Jj1 Treść komentarza: A co za pajac minusuje taką fajną incjatywę ? Data dodania komentarza: 13.10.2026, 21:34 Źródło komentarza: Strzelają, trenują i angażują się w życie gminy Autor komentarza: Sprawiedliwy Treść komentarza: Można tutaj dodawać komentarze? bo jak próbuję coś ciekawego napisać to mam komunikat że nie można dodawać linków chociaż wcale nie chcę tego zrobić.... Data dodania komentarza: 13.10.2026, 17:25 Źródło komentarza: Kiedy Jakub L. miał dokonać zabójstwa? Chronologia zdarzeń rodzi pytania
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna