Reklama
sobota, 6 czerwca 2026 08:00
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Siatkarz z Kędzierzyna-Koźla w drużynie marzeń mistrzostw świata

Kadra narodowa siatkarzy z zawodnikami Grupy Azoty ZAKSA w składzie sięgnęła po srebrny medal mistrzostw świata. Pochodzący z Kędzierzyna-Koźla Kamil Semeniuk został wybrany do drużyny marzeń.
Siatkarz z Kędzierzyna-Koźla w drużynie marzeń mistrzostw świata

Polscy siatkarze bronili mistrzostwa, które wywalczyli w 2014 roku, a później powtórzyli sukces w 2018 roku. Jednak przed turniejem, który rozgrywany był w Polsce i Słowenii, nie wszyscy stawiali przebudowaną drużynę trenera Nikoli Grbicia w roli faworytów. Były szkoleniowiec ZAKSY postawił na zawodników, z którymi pracował w Kędzierzynie-Koźlu. Funkcję pierwszego rozgrywającego powierzył Marcinowi Januszowi, a na skrzydłach ustawił Kamila Semeniuka i Aleksandra Śliwkę. Zmiennikiem Bartosza Kurka na ataku był natomiast Łukasz Kaczmarek. W podstawowym składzie grali też: Jakub Kochanowski, Mateusz Bieniek i Paweł Zatorski - wszyscy w przeszłości reprezentowali barwy klubu z naszego miasta.

Biało-czerwoni w fazie grupowej pokonali kolejno: Bułgarię 3:0 (25:12, 25:20, 25:20), Meksyk 3:0 (25:17, 25:14, 25:19) oraz Stany Zjednoczone 3:1 (23:25, 25:21, 25:19, 25:21). Polacy fazę pucharową rozpoczęli od gładkiej wygranej z Tunezją 3:0 (25:20, 25:15, 25:20), ale w kolejnych spotkaniach było o wiele trudniej. Najpierw ćwierćfinał i zacięty bój z Amerykanami. Rywale zagrali o wiele lepiej niż w meczu grupowym i o losach awansu do strefy medalowej zdecydował tie-break. Ostatecznie nasi tryumfowali 3:2 (25:20, 27:25, 21:25, 22:25, 15:12). Lekko nie było też w półfinale, gdzie na drodze naszej drużynie stanęli fantastyczni Brazylijczycy. I znów dwie i pół godziny walki zakończonej naszą wygraną 3:2 (23:25, 25:18, 25:20, 21:25, 15:12).

W wielkim finale Polacy zmierzyli się z Włochami, którzy wcześniej wyeliminowali między innymi silną Kubę, mistrzów olimpijskich Francuzów, a w półfinale rewelacyjnych Słoweńców, dla których najlepsza czwórka na świecie to historyczny sukces. Mecz o złoto, rozegrany w katowickim "Spodku" 11 września, lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy po zaciętej kocówce zwyciężyli. Trzy kolejne sety pod kontrolą Włochów - w ich szeregach genialnie grał Simone Giannelli - i ostatecznie to oni wygrali 3:1 (22:25, 25:21, 25:18, 25:20). Brązowy medal dla Brazylii, która ograła Słowenię 3:1 (25:18, 25:18, 22:25, 25:18).

Tradycyjnie po zakończeniu turnieju wybrano drużynę marzeń. Znalazło się w niej trzech Polaków. Za najlepszych przyjmujących uznano Kamila Semeniuka i Brazylijczyka Joandry'ego Leala. Najlepsi środkowi to Mateusz Bieniek i Włoch Gianluca Galassi. Numerem jeden wśród rozgrywających został Włoch Simone Giannelli, atakujących - Bartosz Kurek, a libero - kolejny Włoch Fabio Balaso. Tytuł MVP mistrzostw świata otrzymał Simone Gianelli.

- Przed turniejem chyba każdy z nas medal wziąłby w ciemno. Finalnie jest to srebro. Mieliśmy szansę powalczyć o złoto, ale nie oszukujmy się, w tym meczu reprezentacja Włoch była poza naszym zasięgiem. Staraliśmy się z całych sił, serce zostawiliśmy na boisku, ale fizycznie trochę odstawaliśmy od rywali. Zagrali kapitalnie i zasłużenie wygrali - mówił po meczu finałowym Kamil Semeniuk dla Polsatu Sport.

Skład wicemistrzów świata:

Marcin Janusz i Grzegorz Łomacz (rozgrywający), Łukasz Kaczmarek i Bartosz Kurek (atakujący), Jakub Popiwczak i Paweł Zatorski (libero), Mateusz Bieniek, Karol Kłos, Jakub Kochanowski i Mateusz Poręba (środkowi), Tomasz Fornal, Bartosz Kwolek, Kamil Semeniuk i Aleksander Śliwka (przyjmujący); Nikola Grbić (trener).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kpina DM 2026 Treść komentarza: Mam nadzieję że ten syf na parkingach sklepów prywatnych,chodnikach, parkach itd będzie posprzątany przez organizatorów tego wydarzenia. Aleję Jana Pawła pewnie wypicuja a reszta głęboko gdzieś jak co roku, nie potraficie posprzątać wszystkiego w okolicy, to wasza impreza i wasz problem a nie nas lokalnych przedsiębiorców. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:36 Źródło komentarza: Dni Kędzierzyna-Koźla rozpoczęte. Orkiestra Żeglugi „przegoniła” deszczowe chmury. ZDJĘCIA Autor komentarza: Mateusz Treść komentarza: W chrześcijaństwie joga bywa uznawana za grzech lub zagrożenie duchowe z powodu jej korzeni w religiach Wschodu. Kościół katolicki zwraca uwagę na to, że joga to nie tylko ćwiczenia fizyczne, ale system filozoficzno-religijny prowadzący do panteizmu i bałwochwalstwa (sprzeczne z I przykazaniem) oraz próbę osiągnięcia zbawienia własną mocą. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:43 Źródło komentarza: Zbliża się Międzynarodowy Dzień Jogi na Dębowej Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Ćwiczcie, ćwiczcie bo mięso armatnie jest potrzebne.... Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:58 Źródło komentarza: Poligon zamiast szkolnych ławek. Tak ćwiczyli kadeci z Kędzierzyna-Koźla. ZDJĘCIA Autor komentarza: xD Treść komentarza: Właśnie.. zrobicie dobre spotkanko poznawczo-mordobijne to i Batyr może odruchowo przyjedzie z patronatem :D Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:46 Źródło komentarza: 20 lat temu reaktywowali Chemika. Przypominamy, jak wszystko się zaczęło Autor komentarza: Janush Treść komentarza: I zapraszamy zapie*dalać na nasze premie od 6 rano xd Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:44 Źródło komentarza: Grupa Azoty poprawia wyniki. Kędzierzyn z wyraźnym wzrostem rentowności Autor komentarza: Leszek Treść komentarza: Czarną pszczołą czyli zadrzechnię fioletową, obserwujemy już od kilku lat, na terenie ROD Kuźniczka przy ul. Platanowej oraz w Lenartowicach. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czarna pszczoła uchwycona na kozielskich ogródkach działkowych. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna