sobota, 4 kwietnia 2026 16:25
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama mostostal wielkanoc

ZAKSA prezgrała w Nysie. Mistrz Polski pokonany w trzech setach

Spora niespodzianka w Nysie, gdzie miejscowa Stal nie dała żadnych szans mistrzom Polski i ograła ich 3:0 (25:21, 25:22, 25:20) w meczu piątej kolejki PlusLigi. To druga porażka Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyna-Koźla w tym sezonie.
ZAKSA prezgrała w Nysie. Mistrz Polski pokonany w trzech setach

Nie kończą się problemy zdrowotne mistrzów Polski, gdyż w kolejnym spotkaniu zespół nie zagrał w optymalnym składzie. Tym razem do grona niedysponowanych zawodników dołączył chory Łukasz Kaczmarek. Atakujący pojawił się jednak na parkiecie, kiedy nie radził sobie zastępujący go w wyjściowym składzie Bartłomiej Kluth. Zespół z Nysy prezentował się o wiele lepiej od gości, którzy popełniali mnóstwo błędów, a ich gra nie kleiła się zupełnie.

W pierwszej partii Stal na wyszła prowadzenie, gdy dwukrotnie zablokowany został Bartłomiej Kluth (6:5). Jednak katem dla kędzierzynian okazał się Michał Gierżot, którego seria zagrywek zdemolowała przyjęcie mistrzów Polski (16:11). Goście odrobili część strat po akcji Aleksandra Śliwki (19:22), ale po chwili Wassim Ben Tara wykorzystał kontrę, a seta zakończył Kamil Kwasowski.

Po zmianie stron wydawało się, że ZAKSA odnalazła swój rytm, bo prowadziła 4:1 i 7:3, ale nie trwało to długo. Miejscowi błyskawicznie wyrównali, a gdy Kamil Kwasowski uderzył z przechodzącej było już 10:9 dla Stali. Kolejne skuteczne akcje Michała Gierżota i as serwisowy Tsimafeia Zhukouskiego powiększały przewagę gospodarzy (18:15). Podopieczni trenera Daniela Plińskiego grali jak z nut niesieni dopingiem kibiców, którzy wypełnili halę do ostatniego miejsca. Kiedy Nicolas Zerba zablokował Denisa Karjagina Stal miała pierwszego setbola (24:17). Kędzierzynianie zerwali się jeszcze w końcówce (bloki Dmytro Paszyckiego i Marcina Janusza) i po autowym ataku Wassima Ben Tary przegrywali już tylko dwoma punktami (22:24), ale Denis Karjagin zepsuł zagrywkę i było po secie.

Nysanie poszli za ciosem w trzeciej odsłonie. Na początku prowadzili 6:2, ale rywale nie rezygnowali i gdy Łukasz Kaczmarek zdobył trzy punkty z rzędu, to ZAKSA miała przewagę 10:9. Po błędzie Kamila Kwasowskiego było 11:13, ale goście długo nie cieszyli się z prowadzenia. Stalowcy nie popełnili już takiego błędu, jak w pojedynku ze Skrą Bełchatów, gdy wygrali dwa pierwsze sety, a trzy kolejne oddali przeciwnikom. Kontry wykorzystali Wasim Ben Tara i Michał Gierżot, efektownym blokiem popisał się Jakub Abramowicz i gospodarze odskoczyli na 17:14. Po drugiej stronie siatki brakowało lidera, który poderwałby jeszcze zespół do walki. Trener Tuomas Sammelvuo brał czasy, emocjonował się przy bocznej linii boiska, ale nic to nie dało. Miejscowi byli nie do zatrzymania i po 98 minutach gry odnieśli efektowne zwycięstwo.

ZAKSA: Marcin Janusz (3), Bartłomiej Kluth (1), Denis Karjagin (6), Aleksander Śliwka (9), David Smith (5), Dmytro Paszycki (8), Erik Shoji oraz Adrian Staszewski, Łukasz Kaczmarek (7), Wojciech Żaliński (2)

Stal: Michał Gierżot (16), Wassim Ben Tara (15), Kamil Kwasowski (12), Tsimafei Zhukouski (1), Jakub Abramowicz (3), Nicolas Zerba (4), Kamil Dębiec oraz Kento Miyaura, Rafał Buszek, Patryk Szczurek, Zouheir El Graoui

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zasiarkowany 22.10.2022 17:00
No cóż, ten sezon trzeba już teraz spisać na straty. Na ten moment w tym składzie i z taką grą nawet nie wejdziemy do fazy play-off. W lidze mistrzów może jakoś wyjdziemy z grupy, a potem będzie dwa razy po 3-0 i to będzie wszystko. Na ten moment patrząc na grę Jastrzębia to sukcesem będzie jak przekroczymy 15 punktów w nadchodzącym meczu o super puchar. W pucharze polski w 1/4, trafimy na nich, albo Warszawę czy Olsztyn lub Zawiercie i na tym skończymy udział w tej imprezie. Ogółem personalnie wyglądamy trochę słabo i staro- na środku 37 letni Smith, który gra dobrze, ale w zeszłym sezonie musiał schodzić bo wiek już robi swoje i kondycyjnie miał problemy, 34 letni Paszycki (jak by nie można było zostawić Krzysia Rejno który dobrze zastępował Smitha), i 31 letni Kalembka, Huber może wróci w styczniu i nie wiadomo w jakiej formie. W przyjęciu za Kamila pojawił się 20 letni Bułgar, który musi jeszcze wiele się nauczyć i poprawić swoją grę -nie rozumiem, co prze tyle miesięcy robił zarząd, czy nie można było powalczyć o Szalpuka lub Szymurę, który przy grze Fornala raczej większość sezonu będzie na ławce, a w zaksie grał naprawdę dobrze (pamiętny finał plusligi 2019 mamy dzięki niemu). Mówi się że go powinien zastępować Żaliński, ale gościu ma już 34 lata i widać że powoli najlepsze czasy ma za sobą. Z Śliwką może być różnie, oby złapał stabilną formę bo na mundialu szło mu różnie. Jest jeszcze Staszewski, ale też już 32 lata, mało grał przez ostatnie 2 sezony i nie sądzę żeby teraz nagle był gotowy na większe granie gdy trzeba będzie zastępować Karyagana. Na rozegraniu Janusz, który też czasami przeciętnie spisywał się w kadrze (oby teraz lepiej) i Stępień ( może być, nawet solidny ). Na libero jest Shoji i Banach- tu jest w miarę spokojnie. W ataku też mam obawy jak będzie grał Kaczmarek gdy będzie dostawał wiej piłek ( na mundialu też jakoś mnie jego gra nie zachwycała, no oby w lidze mu wychodziło lepiej) i Kluth (też w tym roku 30)

😠 😠 😠 22.10.2022 13:30
Solidne lanie dostali po dupsku. Dalej niech wynalazki kontraktują do zespołu za klasowych graczy to pewnie gra się poprawi. Tem mecz to była kpina z kibiców.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JacekTreść komentarza: Przegrali obie wojny światowe na własne życzenie. Niemiecki imperializm jest powodem ich nieszczęśćData dodania komentarza: 4.04.2026, 13:00Źródło komentarza: Tak wyglądała niegdyś ulica Spacerowa. Niezwykłe zdjęcie sprzed ponad ośmiu dekadAutor komentarza: RobertTreść komentarza: Zetnijmy drzewa przy drogach bo ludziom zdarzają się wypadki z różnych powodów. Wolę mieć czyste drogi i puste cmentarze. Jeszcze raz najszczersze kondolencje dla rodziny.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 12:57Źródło komentarza: Tragiczny wypadek na DW 417. Nie żyje 25-letni kierowca BMWAutor komentarza: jacaTreść komentarza: to nie drzewa są winne, tylko prędkość! nie bez powodu na drogach obowiązują ograniczenia odpowiednie do jej kategorii.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 11:39Źródło komentarza: Tragiczny wypadek na DW 417. Nie żyje 25-letni kierowca BMWAutor komentarza: RealistaTreść komentarza: Szkoda że nie ma w tych statystykach ilu to młodzi kierowcy w. BMW.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 08:00Źródło komentarza: Tragiczny wypadek na DW 417. Nie żyje 25-letni kierowca BMWAutor komentarza: ElvisTreść komentarza: Co ty chłopie opowiadasz za brednie widać nigdy nie koziołkowałeś po otwartym terenieData dodania komentarza: 4.04.2026, 03:28Źródło komentarza: Tragiczny wypadek na DW 417. Nie żyje 25-letni kierowca BMWAutor komentarza: altTreść komentarza: Narzędzi wykonywania śmierci zostało przez religie przyjęte jako symbol tych religii. Co byłoby symbolem, gdyby Chrystus został ścięty albo powieszony? Miecz, topór, szubienica? W jednej z pieśni religijnych są słowa o słodkich gwoździach, które przybiły Chrystusa. Czy ktoś myśli układając takie bzdury? Jeszcze cudowna włócznia, którą sprawdzano, czy żyje. Narzędzie kaźni jest cudowne.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 21:59Źródło komentarza: Śladami cennej relikwii. Co się stało z włócznią, którą przebito bok Jezusa?
zachmurzenie duże

Temperatura: 13°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna