Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 15:05
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Chorujemy na potęgę. Rekordowa ilość zwolnień lekarskich

Mieszkańcy Opolszczyzny coraz częściej chorują. W minionym roku do placówek ZUS w województwie wpłynęło ponad 532 tysięcy zwolnień lekarskich.
  • Źródło: ZUS
Chorujemy na potęgę. Rekordowa ilość zwolnień lekarskich

Źródło: Pixabay

W ostatnich miesiącach mieszkańcy Opolszczyzny częściej korzystali ze zwolnień chorobowych z tytułu choroby własnej. To zresztą tendencja widoczna w całej Polsce. W 2021 r. lekarze wystawili osobom zgłoszonym od ubezpieczeń społecznych w ZUS niemal 20,452 mln zaświadczeń chorobowych. Rok później ZUS zarejestrował około 21,83 mln zaświadczeń o czasowej niezdolności do pracy. 

- Od grudnia 2018 roku obowiązkiem lekarzy jest wystawianie zwolnień chorobowych w formie elektronicznej. W szczególnych sytuacjach albo na wyraźnie życzenie pacjenta dopuszczalne jest wydanie zwolnienia papierowego. Obecnie w regionie jest 3338 lekarzy uprawnionych do orzekania o czasowej niezdolności do pracy z powodu choroby lub konieczności sprawowania osobistej opieki nad chorym członkiem rodziny - mówi Sebastian Szczurek, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa opolskiego.

Analizując ubiegły rok pod kątem absencji chorobowej na Opolszczyźnie wyraźnie widać, że najrzadziej z chorobowego korzystaliśmy w miesiącach wakacyjnych. Najmniej było ich w lipcu, bo 34,7 tys., w czerwcu 36,6 tys. i w sierpniu 39,1 tys. 

W żadnym z miesięcy 2022 roku nie został przekroczony próg 50 tysięcy wystawionych e-zwolnień. Wyjątkiem był grudzień, bo w tym miesiącu lekarze wypisali pacjentom z województwa opolskiego niemal 63,2 tysięcy zaświadczeń lekarskich z tytułu choroby własnej - wyjaśnia rzecznik prasowy ZUS w Opolu. 

Wyjątkowość grudnia w dokumentowaniu czasowej niezdolności do pracy potwierdzają statystyki ZUS z całego kraju. Wówczas w Polsce uprawniony do tego personel medyczny wystawił nieco ponad 2,5 mln zwolnień chorobowych. W pozostałych miesiącach 2022 r. liczba e-ZLA w kraju oscylowała od 1,44 mln do 1,942 mln. Podobnie jak na Opolszczyźnie najmniej „chorobowymi” miesiącami były lipiec, czerwiec i sierpień. Grudzień 2022 r. zdetronizował marzec 
z 2021 r., kiedy to w całej Polsce lekarze wystawili z tytułu choroby własnej około 2,2 mln zwolnień od pracy.

Od kilku lat utrzymuje się przewaga zaświadczeń wydawanych kobietom. Na przykład w 2017 r. stanowiły one 54,6 proc. wystawionych zaświadczeń z tytułu choroby własnej. Rok później tj. w 2018 r. odsetek ten wyniósł 54,8 proc., w 2019 r. – 55,4 proc., w 2020 r. – 55,3 proc., natomiast w 2021 r. – 54,8 proc.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama