Reklama
środa, 22 kwietnia 2026 00:53
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Spotkanie w Pawłowiczkach. Mówili o problemach polskiej wsi

Związek Śląskich Rolników zorganizował w Pawłowiczkach zebranie sprawozdawczo-wyborcze rejonu Kędzierzyn-Koźle. Nie zabrakło dyskusji o problemach trapiących naszych rolników. Jednym z tematów, jakie wysunęły się na pierwszy plan, była kwestia niekontrolowanego napływu do Polski zboża z Ukrainy.
Spotkanie w Pawłowiczkach. Mówili o problemach polskiej wsi

Autor: Klaudia Kluczniok

W trzygodzinnym dorocznym spotkaniu uczestniczyło ponad stu członków Związku Śląskich Rolników. Pojawiły się również osoby reprezentujące firmy i instytucje, które działają na rzecz rolników.

Dariusz Chodorowski, zastępca dyrektora Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa - Oddziału Terenowego w Opolu, przedstawił uczestnikom tematykę związaną z dzierżawą kilkuset hektarów ziemi, które Top Farms Głubczyce oddało do KOWR-u. Warto dodać, że grunty znajdują się w polu zainteresowania rolników z gminy Pawłowiczki.

Prezes Izby Rolniczej w Opolu oraz członek władz ZŚR - Marek Froelich przybliżył słuchaczom sytuację opolskiej wsi, a także poinformował o podejmowanych dla niej działaniach. W podobnej tematyce - ze swojej perspektywy - obracał się przewodniczący ZŚR - Bernard Dembczak.

Jedną z wiodących kwestii, jakie poruszono w trakcie spotkania, był problem niekontrolowanego napływu do naszego kraju zboża z Ukrainy, które ma "zapychać" nasz rynek.

Dyskusje koncentrowały się również wokół nowej perspektywy unijnej.

- Szersze grono odbiorców, społeczeństwo nie zdaje sobie sprawy z tego, że to, co nam proponuje w tej chwili Unia Europejska w nowym rozdaniu, rzekome działania dla poprawy klimatu czy dobrostanu zwierząt, nie do końca jest właściwe - mówi Tomasz Cichoń, przewodniczący Związku Śląskich Rolników na teren kędzierzyńsko-kozielski. - Jako rolnicy w nowej perspektywie rolniczej będziemy musieli wyłączyć z produkcji trzy bądź cztery proc. areału; przepisy jeszcze nie do końca są znane. W Europie mamy najlepsze gleby i klimat do uprawy zbóż i żywności. Jeśli każdy europejski rolnik będzie musiał zrezygnować z choćby jednego hektara areału, Brazylijczycy lub Argentyńczycy będą musieli wyciąć o trzy hektary lasu deszczowego więcej, aby to zbilansować. Dopóki na sklepowych półkach nie brakuje żywności, syte społeczeństwo europejskie nie widzi tego problemu. Zacznie go dostrzegać, kiedy żywności zabraknie lub drastycznie ona zdrożeje - alarmuje.

Podkreśla, że warto walczyć z myśleniem o rolnictwie jako tej gałęzi ludzkiej działalności, która zatruwa środowisko i nie troszczy się o dobrostan zwierząt.

- Popatrzmy na to z drugiej strony. Rolnicy są producentami żywności. Więc jeśli nie chcemy być zależni od Ukrainy, Brazylii czy Argentyny - gdzie farmerzy stosują GMO i pestycydy, które u nas od dawna są zakazane - społeczeństwo musi zdać sobie sprawę, że rolnicy w Europie nikomu nie zagrażają, tylko produkują zdrową żywność i stosują środki ochrony roślin, które są dla roślin lekarstwem - mówi Tomasz Cichoń. - Rolnicy nie zatruwają swoich gleb, nie utrzymują źle swoich zwierząt, bo chcą przekazać je następnym pokoleniom, tak by i one mogły z tego żyć. To jest nasz warsztat pracy. Oczywiście, jak w każdym środowisku, zdarzają się pojedyncze, godne potępienia, przypadki. Media natychmiast je wychwytują i nagłaśniają. Idzie fama, że wszyscy rolnicy tak postępują. To nieprawda, z którą trzeba walczyć - dodaje.

***

Związek Śląskich Rolników istnieje od 30 lat. To organizacja pozarządowa, która posiada status Organizacji Pożytku Publicznego. Zrzesza ponad tysiąc osób. Promuje region opolski. Przyświeca mu hasło: "Nowoczesne rolnictwo z zachowaniem śląskiej tradycji".



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JacekTreść komentarza: Gdyby nie niemiecki imperializm to dalej mieliby te wszystkie pałace. Przegrali w jedną wojnę wszystkie swoje zdobycze z 250 lat podbojów.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 23:04Źródło komentarza: „Niebiański” kolor zachował się na starym murze w okolicach dawnego pałacu Flemminga. VIDEOAutor komentarza: JacekTreść komentarza: Ciekawostka. Jak opowiesz po śląsku nawet najśmieszniejszy kawał na świecie to straci wszystko. Świerszcze grają. Sprawdźcie sami.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 23:00Źródło komentarza: Pan Babcia na IX Powiatowym Konkursie Gwary Śląskiej „Godej po naszymu”. ZDJĘCIAAutor komentarza: AgaTreść komentarza: Czemu Pan Babcia a nie Pan Dziadek skoro to facet? Wszystko fajnie ale po co zaś robi chlop za baba? Już wszędzie, na z kożdym kroku tak musi być? Downij na Śląsku tak nie było. Chlop był chlopym a baba babom a babcia babciom i niech tak łostanie. Niech se "Pan Babcia" poszuko jako fajno frelka i niech łona gro Babcia łon Dziadka. Czyż ni mom racji?Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:59Źródło komentarza: Pan Babcia na IX Powiatowym Konkursie Gwary Śląskiej „Godej po naszymu”. ZDJĘCIAAutor komentarza: PopTreść komentarza: Zgadzam się. Wiele zła się tam dzieje od lat!Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:47Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła uczniaAutor komentarza: ŚwiadekTreść komentarza: Ta jasne. Wina szkoły jest ewidentna. Skoro instytucje zawodzą to media nagłaśniają patologię.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:44Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła uczniaAutor komentarza: ŚwiadekTreść komentarza: Napisał dyrekcja lub jej pochlebcy! 😅Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:41Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła ucznia
Reklama
zachmurzenie małe

Temperatura: 6°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama