Reklama
sobota, 7 lutego 2026 20:24
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Centrum ogrodnicze na Pogorzelcu bez zgody na dalszą działalność

Niestety potwierdziły się nasze wcześniejsze doniesienia, że władze Okręgu Opolskiego Polskiego Związku Działkowców w Opolu nie przedłużą umowy z kędzierzyńsko-kozielskim przedsiębiorcą, który od wielu lat prowadzi swój sklep ogrodniczy przy ul. Gliwickiej. Jego właściciel - Piotr Rippel nie składa jednak broni.
Centrum ogrodnicze na Pogorzelcu bez zgody na dalszą działalność

Zaraz na początku tego roku Piotr Rippel otrzymał umowę o udostępnienie gruntów będących częścią terenu Rodzinnych Ogrodów Działkowych „Jedność” przy ul. Gliwickiej (i podlegających PZD). W umowie z 2 stycznia 2023 r. przedsiębiorcy zaproponowano 110-procentowy wzrost stawki za wynajem gruntu. W związku z tym Piotr Rippel odwołał się pisemnie od tej decyzji do Okręgu Opolskiego PZD w Opolu.

W piśmie tym najemca nie zgodził się z podwyżką czynszu dzierżawnego za udostępnienie 150 mkw. gruntu do wysokości 1000 zł miesięcznie. Od tego momentu problemy zaczęły się nawarstwiać.

Bartłomiej Kozera, prezes Okręgu Opolskiego Polskiego Związku Działkowców w Opolu, nie pozostawiał w tej kwestii żadnych wątpliwości: - Jesteśmy stowarzyszeniem, które ma w statucie zapisany zakaz prowadzenia działalności gospodarczej. W myśl ustawy przyjętej przez Sejm RP 13 grudnia 2013 roku nie wolno nam stale wynajmować niczego, co przynosi dochód. W związku z tym zabroniłem panu prezesowi w Kędzierzynie-Koźlu podpisania tej umowy. To byłoby nielegalne i niedozwolone w myśl naszych przepisów. Czyli umowa nie zostanie przedłużona, a przedsiębiorca będzie się musiał przenieść w inne miejsce. Mamy takie 2-3 podobne sytuacje w województwie opolskim, które usiłujemy wyczyścić, żeby to było zgodne z przepisami. Nie chcemy mieć kłopotów - tłumaczył w rozmowie z „Lokalną” prezes Bartłomiej Kozera.

Więcej na ten temat w poniższym artykule.

Zgodnie z przewidywaniami podobnej treści była też pisemna odpowiedź, jaką Piotr Rippel otrzymał właśnie z Opola. Poniżej przedstawiamy jej treść.   

Okręgowy Zarząd Polskiego Związku Działkowców w Opolu otrzymał odwołanie Pana Piotra Rippela - Centrum Ogrodnicze RIPPEL od umowy z dnia 02.01.2023 r. o udostepnienie 150 mkw.  gruntu będącego częścią terenu ROD „Jedność" w Kędzierzynie-Koźlu przy ul. Gliwickiej z przeznaczaniem na prowadzenie centrum ogrodniczego.

Okręgowy Zarząd PZD w Opolu przypomina, że co najmniej od 14 stycznia 2014 r., tj. dnia wejścia w życie obecnie obowiązującej ustawy o ROD, na terenach wchodzących w skład rodzinnych ogrodów działkowych obowiązuje całkowity zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, co wynika z art. 3 i art. 12 ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych (Dz. U. z 2021 r. poz. 1073 z późn. zm.) oraz § 4 Uchwały nr 382/2015 Krajowego Zarządu PZD z dnia 29 grudnia 2015 r. w sprawie czerpania i wykorzystywania dochodów z majątku PZD. 

W związku z powyższym Okręg Opolski PZD w Opolu nie wyraża zgody na podpisanie jakiejkolwiek umowy dotyczącej wykorzystania terenu ROD z przeznaczaniem na powadzenie działalności gospodarczej.

Jednocześnie przypominamy, że zgodnie z § 35 ust 2 Statutu PZD, członek organu PZD, który swoim działaniem lub zaniechaniem wyrządzi szkodę PZD odpowiada za nią osobiście” - czytamy w piśmie Okręgowego Zarządu PZD w Opolu, pod którym podpisał się jego prezes Bartłomiej Kozera.

Piotr Rippel nie był zaskoczony tą odpowiedzią. Jednocześnie podtrzymał swą wcześniejszą deklarację. 

- Chciałbym odkupić od PZD wspomnianą działkę. Nie po to inwestowałem w ten pawilon z całą urbanistyką 80 tys. zł, żeby teraz zostać na lodzie. Chciałbym się porozumieć w tej kwestii - nie ukrywa pan Piotr.

We wtorek (7 marca) powiesił on na drzwiach sklepu przy ul. Gliwickiej plakat skierowany do działkowców z informacją, że centrum ogrodnicze może ulec likwidacji. Mieszkańcy, którzy zechcą wesprzeć przedsiębiorcę w walce o pozostanie na rynku, będą mieli ku temu okazję. Wśród działkowców zbierane będą bowiem głosy poparcia. Sądząc po reakcjach wielu osób, nie powinno ich zabraknąć. 

Listy z poparciem będzie można podpisywać nie tylko w samym sklepie przy ul. Gliwickiej. Podpisy zbierać mają również osoby, które odwiedzą w tym celu teren ROD „Jedność” oraz niektóre miejsca na os. Pogorzelec.

- Chciałbym zebrać tych podpisów jak najwięcej i dołączyć te listy poparcia do odpowiedzi, jakiej udzielę Okręgowi Opolskiemu PZD w Opolu w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Prawdopodobnie jeszcze w marcu chciałbym pod sklepem przy ul. Gliwickiej zorganizować protest z udziałem pokaźnej grupy naszych klientów z których zdecydowaną większość stanowią okoliczni działkowcy. Czym większy odzew społeczny nastąpi w tym przypadku, tym lepiej. Głos mieszkańców może okazać się kluczowym i najmocniejszym argumentem za pozostawieniem centrum ogrodniczego w tej części naszego miasta - dodaje pan Piotr Rippel.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Całe miasto powinno pomóc. Jak Ukra się pomaga . To tym bardziej POLAKAData dodania komentarza: 7.02.2026, 18:46Źródło komentarza: Zagrali dla Maksia. Sportowe emocje, wielkie serca i wspólny cel. ZDJĘCIAAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Ci świadkowie to dobre parówy. A może oni się miziali w krzakach i nie mogli interweniować ze spuszczonymi gaciami? Ale żeby nie zadzwonić na policję, to się w pale nie mieści.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 17:28Źródło komentarza: Mężczyzna z całej siły kopie kobietę i wyzywa ją od najgorszych. Drastyczne nagranie z KłodnicyAutor komentarza: CigTreść komentarza: Standardowy przepis KFC, czyli panierka otoczona panierką z śladową ilością mięsa z kurczaka. Do tego zimne frytki i rozcieńczony syrop w dowolnym smaku. Spróbowałem kilka razy w życiu, więc wiem, że to nie przypadek, niezależnie od lokalizacji lokalu tej firmy🤷 Ale są pasjonaci tego przepisu i nie można mieć im tego za złe, gdyż o poczuciu smaku i gustach ciężko dyskutować.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 14:39Źródło komentarza: Polędwiczki z KFC nie wyglądały jak polędwiczki. Dziadek chciał zrobić niespodziankę wnukowiAutor komentarza: CigTreść komentarza: Mam tak samo😂Data dodania komentarza: 7.02.2026, 14:32Źródło komentarza: Polędwiczki z KFC nie wyglądały jak polędwiczki. Dziadek chciał zrobić niespodziankę wnukowiAutor komentarza: HeheTreść komentarza: A co ma produkcja wspólnego z siecią (no i jaką) ? Braknie prądu to wołasz elektryka, siądzie automatyka to wołasz automatyka, siądzie maszyna sama w sobie to zgłaszasz na utrzymanie ruchu. Mechanik, mechatronik, elektryk, automatyka, niby jakie to maszyny wymagają stałego bycia online? Chyba takie co stale się psują i serwis zdalny musi mieć je na oku 24/h bo inaczej to z produkcji nici, ale jeżeli informatyk w twojej firmie stale pilnuje sieci LAN od maszyny to wybacz, ale może przydałby się audit w tym obszarze. :) że niby przykład niewiedzy? Też mi coś... heheData dodania komentarza: 7.02.2026, 14:15Źródło komentarza: Przyszli informatycy w Grupie Azoty KędzierzynAutor komentarza: gotoTreść komentarza: To był paragon grozy i dlatego został zniszczony już w drodze do domu. Należało mu sięData dodania komentarza: 7.02.2026, 13:41Źródło komentarza: Polędwiczki z KFC nie wyglądały jak polędwiczki. Dziadek chciał zrobić niespodziankę wnukowi
umiarkowane opady deszczu

Temperatura: 2°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 5 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna