wtorek, 23 czerwca 2026 17:15
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Grzegorz Kryń weźmie udział w teleturnieju "Jeden z dziesięciu"

Grzegorz Kryń z Kędzierzyna-Koźla weźmie udział w teleturnieju "Jeden z dziesięciu". Transmisja odcinka z jego udziałem 28 marca na kanale TVP2.
Grzegorz Kryń weźmie udział w teleturnieju "Jeden z dziesięciu"

W ostatnim czasie często możemy oglądać mieszkańców powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego w różnych programach telewizyjnych. Tym razem, co prawda nie w talent show, a w teleturnieju "Jeden z dziesięciu", z trudnymi pytaniami zmierzy się Grzegorz Kryń. Ten teleturniej nie schodzi z anteny od blisko 30 lat.

- Udział w tym teleturnieju był od zawsze marzeniem, które jakoś nie potrafiło się ziścić. Na szczęście po zgłoszeniu się na eliminacje i odczekaniu kilku miesięcy pojawiła się szansa udziału. Eliminacje odbyły się w Krakowie, wzięło w nich udział dużo osób, ale wszystko poszło dość sprawnie i szybko, a informacja o dostaniu się do teleturnieju podana była już na miejscu - opowiada Grzegorz Kryń.

Aby przejść eliminację należy z wylosowanej koperty odpowiedzieć prawidłowo minimum na 16 z 20 pytań, a następnie czekać na termin nagrania odcinka.

- Nagranie odbyło się w Lublinie kilka miesięcy po eliminacjach. Tam atmosfera była bardzo przyjazna. Już samo pojawienie się pana Tadeusza Sznuka wywołało u każdego poczucie, że to jest ten monet. Prowadzący jest żywą legendą - dodał Grzegorz Kryń.

Ale to nie wszystko. Dzień później (29 marca) zobaczymy Grzegorza w serialu "Dlaczego ja?" na kanale Polsat. Mieszkaniec naszego miasta ma już za sobą epizody w takich produkcjach, jak "Gliniarze", "Komisarz mama", "Kasta", czy "Wesele z piekła rodem". Śpiewał także w programie "Kocham Cię Polsko". A także brał już udział w teleturniejach takich, jak: "Jaka to melodia", "Koło fortuny", Gra słów krzyżówka" i "Suprise suprise".

- Każdy jakoś zaczyna i ma swoje pasje. W moim przypadku, to próba rozwijania się w obyciu z kamerą, czy też poznawanie planu filmowego od środka. Podczas wizyty w Warszawie zapisałem się do agencji aktorskiej. Wcześniej nagrałem swoją tak zwaną setkę i dzięki temu od czasu do czasu dzwonią do mnie z jakąś ciekawą propozycją. Obecnie czekam na potwierdzenie udziału w nowym programie - opowiada Grzegorz.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tttt 17.03.2023 04:53
Juz po casto

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: A ja zielony wodór. Ino gdzie indziej - jakieś 20km na prawo i na dół na mapie i na razie tylko w fazie projektu. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:07 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: Tadeusz Glaz Treść komentarza: URUCHOMIĆ linię kolejową Kludzbork-Strzelce Opolskie-K-rzyn-Kożle-Pilszcz/Opava,po ktej mogli by kursować pociągi dalekobieżne z Kołobrzeg-Opava i dalej,srdecznie pozdrawiam Data dodania komentarza: 23.06.2026, 16:35 Źródło komentarza: Pojawi się nowe połączenie kolejowe do Krakowa przez Kędzierzyn-Koźle? Autor komentarza: Mbape Treść komentarza: Ja widziałem czarną parę. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 12:16 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: Ss Treść komentarza: A ekolodzy gdzie ? My nie możemy ogniska zapalić a oni zatruwają środowisko czarnym dymem Data dodania komentarza: 23.06.2026, 08:31 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jakoś tak na czarno spala im się ten gaz, a "kontrolowane spalanie" poniżej dachów budynków i w bezpośrednim sąsiedztwie instalacji wygląda na jakiś nowoczesny proces technologiczny. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 06:15 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: mieszkaniec koźla Treść komentarza: Panie Mariuszu „Cuba” Kubacki, Pan żeś się wczoraj urodził, czy co innego jest nie tak? Publicznie pokazujesz Pan dowody w postaci fotografii, na której rzeczona moneta jest w Pana rękach (tak wynika z opisu zamieszczonej fotografii) oraz oświadczenia o znalezieniu tego osobiście, ale dowodu z przekazania osobie drugiej już nie pokazujesz (protokół pisemny, nagranie audio-video). Jak Pan myśli, jak to wygląda? Tak tylko z ciekawości pytam, jako czytelnik prasy, bo zasadniczo to nie moja sprawa. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 06:02 Źródło komentarza: Unikatowa moneta znaleziona w Koźlu zniknęła. Co się stało z denarem Władysława Łokietka?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna