Reklama
czwartek, 30 kwietnia 2026 07:40
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Grupa Azoty ZAKSA walczy z Perugią o finał Ligi Mistrzów

Siatkarze z Kędzierzyna-Koźla stoją przed historyczną szansą na trzeci z rzędu awans do finału Ligi Mistrzów. Grupa Azoty ZAKSA musi wygrać dwa sety z Sir Sicoma Moninin. Mecz w Perugii rozegrany zostanie 6 kwietnia o godz. 20.30.
Grupa Azoty ZAKSA walczy z Perugią o finał Ligi Mistrzów

Pierwsze starcie półfinałowe, rozegrane w hali „Azoty” 29 marca, było wielkim siatkarskim widowiskiem. ZAKSA zagrała kapitalne spotkanie i przy ogłuszającym dopingu kibiców, którzy wypełnili halę „Azoty” po brzegi, pokonała drużynę z Perugii, w szeregach której występuje dwóch reprezentantów Polski: Wilfredo Leon i pochodzący z Kędzierzyna-Koźla, był gracz naszego klubu, Kamil Semeniuk.

- Mamy solidną zaliczkę z Kędzierzyna, gdzie wygraliśmy w świetnym stylu - przyznał Łukasz Kaczmarek. - Przed nami rewanż z jedną z najlepszych drużyn na świecie. Wiemy, jaki ogromny potencjał ma ekipa z Perugii. Możemy przeciwko nim zagrać naszą najlepszą siatkówkę, ale i to może nie wystarczyć do zwycięstwa. Musimy zagrać, jako cały zespół, przede wszystkim mądrze. Myślę, że będziemy mieli słabsze momenty w tym spotkaniu. Rywale nas przycisną, ale musimy te trudniejsze chwile przetrwać i zagrać cierpliwą siatkówkę, do jakiej przyzwyczailiśmy kibiców, i to będzie klucz do tego, aby powalczyć z Włochami. To będzie na sto procent trudniejszy mecz, niż ten pierwszy, gdzie mieliśmy też atut w postaci naszych kibiców. Teraz gospodarze będą mogli liczyć na doping swoich fanów. Wiemy, że w hali pojawi się ekipa z Kędzierzyna-Koźla z czego bardzo się cieszymy. Ich wsparcie będzie dla nas czymś cudownym - dodał atakujący mistrzów Polski.

Sprawa awansu do wielkiego finału rozstrzygnie się 6 kwietnia wieczorem w Perugii. Goście potrzebują dwóch wygranych setów. Jeśli natomiast wicemistrzowie Włoch zwyciężą 3:0 lub 3:1, to konieczny będzie tzw. „złoty set”. W finale, zaplanowanym na 20 maja w Turynie, są już siatkarze Jastrzębskiego Węgla, którzy wyeliminowali Halkbank Ankara i czekają na rywala. Polski finał byłby czymś wyjątkowym.

Czy ZAKSA jest w stanie odnieść sukces we Włoszech? Przed sezonem drużynę Sir Sicoma Moninin wielu uważało za głównego kandydata do zdobycia tytułu najlepszej klubowej drużyny Europy. W lidze włoskiej Wilfredo Leon i spółka wygrali wszystkie mecze. Również w Lidze Mistrzów szli jak burza. Jednak ta siatkarska maszyna po raz pierwszy zepsuła się w półfinale Pucharu Włoch, gdy niespodziewanie przegrała w trzech setach z Gas Sales Bluenergy Piacenza.

Również w fazie play-off nie idzie podopiecznym trenera Andreii Anastasiego, gdyż w rywalizacji do trzech zwycięstw remisują 2:2 z Modeną (ósma drużyna sezonu zasadniczego), a decydujący pojedynek rozegrany zostanie 10 kwietnia.

Perugia ma genialnych zawodników, jak choćby rozgrywający Simone Giannelli, przyjmujący Wilfredo Leon czy „nasz” Kamil Semeniuk. Ale i w naszym zespole są gracze klasy światowej, którzy nieraz pokazali, jak ogrywać włoskie kluby.

- Musimy być przygotowani od początku, ponieważ Perugia ruszy na nas jak tornado. Na pewno będą lepiej zagrywać, niż w pierwszy spotkaniu. My mamy do poprawy kilka małych rzeczy głównie w bloku i grze w obronie. Pracujemy też nad lepszym przyjęciem - mówił w Polsacie Sport Tuomas Sammelvuo. - Mamy swoje silne strony, ale rywale też je posiada. Jesteśmy różnymi drużynami. Włosi grają bardziej siłowo, a nasza gra w ofensywie jest bardziej zróżnicowana. Postaramy się to wykorzystać. Do tego potrzebna jest również nasza dyscyplina w bloku i obronie. Perugia w tym sezonie jeszcze nie przegrała przed własną publicznością. Wiemy o tym i jesteśmy przygotowani - dodał szkoleniowiec ZAKSY.

Transmisja meczu Sir Sicoma Monini Perugia z Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w Polsacie Sport od godz. 20.20.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: WoznyInternetuTreść komentarza: Skoro niepotwierdzonento po co rozsiewacie p,otko?Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:56Źródło komentarza: Niepotwierdzone doniesienia na temat przyszłości kędzierzyńskiego CarrefouraAutor komentarza: Instytut Myśli CiemnogrodzkiejTreść komentarza: a ciebie kiedyś porwała czarna Wołga i jakiś dygnitarz ci pod kopułą gmerał...Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:15Źródło komentarza: Retro pojazdy w centrum uwagi. Rozpoczęcie sezonu miłośników pojazdów zabytkowych. ZDJĘCIAAutor komentarza: GregTreść komentarza: Były LECLERC niszczeje od 2 lat.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 14:59Źródło komentarza: Niepotwierdzone doniesienia na temat przyszłości kędzierzyńskiego CarrefouraAutor komentarza: 60Treść komentarza: Podobna sytuacja była w przypadku pożarów; wysypiska i przy ul. Stalmacha. Dymy było widać z odl. ok 100,0 km, żadnej informacji co się pali, kierunku wiatru, w radiu muzyka disco-polo. Radni to przemilczeli ?Data dodania komentarza: 29.04.2026, 12:35Źródło komentarza: Zanieczyszczenie wody na osiedlu Blachownia. Radni pytali o procedury i opóźnioną informacjęAutor komentarza: Joanna MaciagTreść komentarza: W I LO w Koźlu impreza trwałą ponad 4 godziny, prawie do 21szej od 16:30. Brak szacunku dla rodziców. Rodzice stali na korytarzu bo nie było miejsca dla auli.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 11:00Źródło komentarza: Maturzyści pożegnali szkolne mury. Przed nimi egzaminy i spełnianie marzeń. ZDJĘCIAAutor komentarza: GrzegorzTreść komentarza: Szkoda, że na takich zlotach 90% aut to niemieckie złomy - Golfy 3, Audiki 80, Mercedesy W124 i inne nudne do porzygu wozidła. Ale 2CV i Mini fajne. Dobrze widzę w tle na jednym zdjęciu Fiata Dino? Toż to rarytas nie z tej ziemi!Data dodania komentarza: 29.04.2026, 10:32Źródło komentarza: Retro pojazdy w centrum uwagi. Rozpoczęcie sezonu miłośników pojazdów zabytkowych. ZDJĘCIA
pochmurnie

Temperatura: 3°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama