Reklama
środa, 21 stycznia 2026 01:16
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Krzysztof S. - Zamiast ją obronić, to ja prawdopodobnie ją zabiłem

Ruszył proces o podwójne morderstwo do którego doszło w październiku ubiegłego roku przy ulicy Grunwaldzkiej w Kędzierzynie-Koźlu. Na drugim piętrze budynku mieszkalnego z rąk Krzysztofa S. zginęła jego 31-letnia żona i jej kochanek. Sprawą zajmuje się Sąd Okręgowy w Opolu.
Krzysztof S. - Zamiast ją obronić, to ja prawdopodobnie ją zabiłem
Drzwi mieszkania w którym doszło do morderstwa

Jak ustalono w toku śledztwa, Krzysztof S. (78 lat) zamieszkiwał z żoną w mieszkaniu zajmowanym przez ich wspólnych znajomych: Adriana Ł. i Wiesława J. Od jakiegoś czasu Krzysztof S. podejrzewał żonę o bliską relację z Adrianem Ł. O panującej sytuacji między nim a żoną – Darią S. opowiadał swoimi znajomymi zapowiadając, że może na tym tle dopuścić się przestępstwa.

W dniu 15 października 2022 r. Krzysztof S. odwiedził znajomego, z którym spożywał alkohol. W trakcie spotkania oskarżony uzyskał informację, że Daria S. i Adrian Ł. spędzają razem czas poza mieszkaniem, do którego zamierzają wkrótce wrócić. Wówczas Krzysztof S. opuścił lokal znajomego udając się do miejsca zamieszkania. Po drodze napotykał znajomego, któremu żalił się  z powodu niewierności żony i deklarował, że zakończy jej związek z Adrianem Ł.

Po przyjściu do mieszkania Krzysztof S. siekierą zaatakował Adriana Ł. uderzając go wielokrotnie w głowę. Odniesione przez pokrzywdzonego ciężkie obrażenia czaszkowo-mózgowe były dlań śmiertelne. Następnie oskarżony skierował swą agresję wobec żony, zadając jej siekierą i nożem liczne ciosy po całym ciele. Jak później ustalił biegły z zakresu medycyny sądowej, śmiertelną dla pokrzywdzonej była rana kłuta szyi, która spowodowała zachłyśnięcie krwią.

Po dokonanych zbrodniach Krzysztof S. przystąpił do zacierania śladów. Umył narzędzia oraz zmył podłogę. Podczas tych czynności do mieszkania wrócił Wiesław J., któremu jednakże oskarżony nie pozwolił wejść do wnętrza lokalu, polecając powrót za dwie godziny. Następnie Krzysztof S. przebrał się i udał do nieodległej Komendy Powiatowej Policji informując, że po powrocie do mieszkania znalazł zwłoki żony i współlokatora.

Przedsięwzięte czynności dowodowe, w szczególności zeznania świadków, którzy mieli kontakt z oskarżonym bezpośrednio przed jak i po dokonanych zbrodniach, pozwoliły zakwestionować twierdzenia Krzysztofa S. i jeszcze tego samego dnia, kilka godzin po zgłoszeniu o znalezieniu zwłok żony i znajomego, został on zatrzymany.

Byłem na podwórko, przychodzę a on ja gwałcił. Nie wytrzymałem, coś się ze mną stało, w głowie mi się zakręciło. Poszedłem do kuchni, wziąłem siekierę. Pamiętam, że wziąłem ją do ręki. A dalej co się stało naprawdę, no nie wiem. Dostałem jakiegoś świra, jakiegoś szoku. On ją zmuszał do seksu. Ja nie używałem żadnego noża. Wszędzie są moje ślady, bo ja tam mieszkałem przez ponad rok. Przypuszczam, że to ja zrobiłem, że zamiast ją obronić, to ja prawdopodobnie ją zabiłem – zeznawał w Sądzie Rejonowym w Opolu Krzysztof S.

Powołani w toku śledztwa biegli psychiatrzy nie stwierdzili podstaw do kwestionowania poczytalności oskarżonego w chwili popełnianych przestępstw. 

Oskarżam Krzysztofa Sz. o to, że działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia Adriana Ł., zadał mu co najmniej dwa uderzenia siekierą po głowie oraz szereg ciosów po twarzy i ciele, powodując śmierć pokrzywdzonego na miejscu zdarzenia. Oraz o to, że działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia Darii Sz., zadał jej co najmniej trzy uderzenia siekierą po głowie i szereg ugodzeń nożem i spowodował śmierć pokrzywdzonej na miejscu zdarzenia – mówiła na sali rozpraw Olimpia Komander, prokurator z Prokuratury Rejonowej w Kędzierzynie-Koźlu.

Oskarżony przyznał się do winy. Powiedział, że zabił swoją młodziutką żonę, którą nad życie kochał i Adriana, który miał dwie lewe ręce do pracy. W jego ocenie to przez niego ich związek się zepsuł. Krzysztof S. uważał że Adrian wielokrotnie zgwałcił Darią i stosował wobec niej groźby oraz przemoc. Przed sądem powiedział, że Adrian nie zasługiwał na to, żeby żyć i przyznał, że gdyby miał okazję, to ponownie by go zabił.

Uderzyłem go obuchem siekiery w głowę jak świnię, bo on taką świnią był – mówił podczas rozprawy.

Za zarzucone przestępstwo Krzysztofowi S. grozi kara od 8 do 15 lat pozbawienia wolności, kara 25 lat pozbawienia wolności, a nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GośćTreść komentarza: Kiedyś to było fajne życie. Bilety kupowało się w kiosku lub w punkcie kontroli czasu i się jechało łamańcem. A teraz arak na MZK na fejsie, tiktoku czy tiktakach? A młodzi jak zabawki zdalnie sterowane.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 20:29Źródło komentarza: Cyberatak na profil Facebook MZK w Kędzierzynie-Koźlu. Konto prawdopodobnie zostało przejęteAutor komentarza: ZenobiaTreść komentarza: Chodzi katolka do kościoła klęka coś jęczy i stęka pod nosem a później gorzkie żale wylewa na psy... Co za hipokrytka i faryzeuszka.....Data dodania komentarza: 20.01.2026, 18:48Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: ZgredzikTreść komentarza: Ty też ciągle warczysz i powinieneś mieć kaganiec na mordzie bo zagrożenie szerzysz pajacu.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:31Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Proszę ciągle ci sami komentatorzy którym wszystko przeszkadza. To właśnie tacy są potencjalnymi trucicielami psów czy kotów. Nie nawidzą zwierząt ani ludzi. I tym policja się powinna zająć.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:21Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Jak zwykle władzunia chwali się co "chcemy" i na tym się kończy ich rola. Kasa rozwalana jest na bzdury a efektu co jest najważniejsze brak !. Czyli mieszania czynszowe czy przyciągnięcie inwestorów a zatem nowe atrakcyjne miejsca pracy.... To jest najważniejsze a nie ciągłe podwyższanie pensji nauczycielom czy budowanie ścieżek rowerowych albo inwestycji w sport. Z tego dochodu do budżetu miasteczka nie będzie...Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:15Źródło komentarza: Na co miasto Kędzierzyn-Koźle wyda 488 milionów złotych?Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: I co się dziwić ? Ilość mieszkańców tego upadającego miasteczka będzie się zmniejszać. Starzy umierają a młodzi wyjeżdżają w poszukiwaniu pracy lub kontynuacji nauki. Nowosielska od lat siedzi i nic dobrego nie robi i nie zrobiła by to miasteczko kwitło. Brak nowych lokali mieszkalnych - czynszowych, brak nowych atrakcyjnych miejsc pracy a to podstawa egzystencji każdego miasta. Port Kozielski każdy widzi jaki jest i taki jest stosunek władz jaki ten port. Czas by pożegnać ta panią i rozliczyć za okres demontażu Kędzierzyna-Koźla.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:06Źródło komentarza: Nadal oscylujemy wokół 50 tysięcy mieszkańców, ale jest nas coraz mniej
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -6°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 19 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama