Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:55
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wyniki finansowe Grupy Azoty ZAK SA po pierwszym kwartale

Grupa Azoty ZAK SA zamknęła pierwszy kwartał 2023 roku przychodami ze sprzedaży w wysokości 663 mln zł, wynikiem netto na poziomie minus 169 mln zł i marżą EBITDA na poziomie minus 20,1%.
  • Źródło: Grupa Azoty ZAK
Wyniki finansowe Grupy Azoty ZAK SA po pierwszym kwartale

Decydujący wpływ na uzyskane wyniki finansowe miała w dalszym ciągu zakłócona równowaga popytowo-podażowa, będąca następstwem zbrojnej agresji Rosji wobec Ukrainy.

- Utrzymujący się poziom inflacji oraz wysokie ceny nośników energii doprowadziły do obniżenia popytu i aktywności zakupowej odbiorców produktów oferowanych przez naszą spółkę. Ponadto wzrost cen surowców energetycznych przełożył się na zwiększenie wydatków na koszty stałe przedsiębiorstwa - ocenia Filip Grzegorczyk, prezes zarządu Grupy Azoty ZAK SA i wiceprezes zarządu Grupy Azoty SA.

Pozytywny wpływ na osiągnięte wyniki miały środki finansowe przyznane spółce w ramach wsparcia dla sektorów energochłonnych związanego z nagłymi wzrostami cen gazu i energii elektrycznej. - W przypadku Grupy Azoty ZAK SA kwota wsparcia finansowego wyniosła 31 mln zł - mówi Filip Grzegorczyk.

Kluczowe czynniki wpływające na sytuację rynkową dla produktów segmentu Oxoplast pozostają niezmienne od drugiej połowy 2022 r. W pierwszym kwartale 2023 roku w dalszym ciągu obserwowany był niski popyt na produkty, spowodowany dużym spowolnieniem rynku oraz wyższymi, w stosunku do innych regionów, cenami surowców. Sytuację komplikował import tańszych produktów – plastyfikatorów i alkoholi OXO na rynki europejskie, wpływający na konkurencyjność cen. Z uwagi na niską aktywność odbiorców odnotowano spadek sprzedanych wolumenów, głównie w przypadku alkoholi OXO. Marża EBITDA segmentu Oxoplast w pierwszym kwartale 2023 roku ukształtowała się na poziomie minus 14,4%.

Cała Grupa kapitałowa uzyskała skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 3895 mln zł, wynik EBITDA na poziomie minus 401 mln zł i marżę na poziomie minus 10,3%. 

- Pierwszy kwartał 2023 roku to okres niższych wyników Grupy Azoty i ujemnych marż we wszystkich kluczowych segmentach biznesowych, co było konsekwencją kumulacji szeregu negatywnych zjawisk - tłumaczy Marek Wadowski, wiceprezes zarządu Grupy Azoty SA. - Do najistotniejszych należały nadpodaż produktów i spadek konkurencyjności, z którymi zmaga się cały przemysł chemiczny na Starym Kontynencie. W dużej mierze jest to efekt m.in. importu nawozów i tworzyw spoza UE, gdzie producenci produkują z użyciem tańszych surowców i nie ponoszą kosztów polityki klimatycznej na poziomie takim jak ma to miejsce w przypadku wytwórców na terenie Unii Europejskiej. Znajduje to oczywiście odzwierciedlenie w cenach poszczególnych produktów. Dodatkowym wyzwaniem w segmencie Agro jest decyzja Rady UE o czasowym zawieszeniu ceł na mocznik i amoniak. Spółka spodziewa się poprawy sytuacji rynkowej od trzeciego kwartału bieżącego roku. Aktualnie prowadzimy rozmowy z PKN Orlen na temat nowej umowy na dostawy gazu, obecna obowiązuje do końca września. Pomimo wymagającej sytuacji rynkowej, zgodnie z harmonogramem przebiegają ostatnie prace na Polimerach Police, dzięki czemu zakładamy, że inwestycja zostanie uruchomiona w czerwcu br., co istotnie wzmocni nasz biznes. Równolegle kontynuujemy działania w obszarze dalszej dywersyfikacji źródeł energii - dodał Marek Wadowski.

Grupa Azoty aktywnie reaguje na wyzwania otoczenia rynkowego, m.in. dostosowując wielkość produkcji do bieżącej sytuacji podażowo-popytowej na rynku europejskim. Szacunkowe miesięczne skonsolidowane wolumeny produkcyjne są cyklicznie przekazywane w raportach bieżących ESPI.

Grupa Azoty podejmuje działania zmierzające do zapewnienia wzrostu rentowności operacyjnej, nie wyklucza jednak możliwości przekroczenia dopuszczalnego poziomu wskaźnika dług netto na koniec pierwszego półrocza 2023 roku. W przypadku uprawdopodobnienia się ww. scenariusza spółka podejmie stosowne działania wyprzedzające w celu mitygacji zaistniałych ryzyk.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Xyz 26.05.2023 20:57
Nawozy z poza UE piszcie w prost że z Ukrainy i rosji !

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna