Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 16:20
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zarządcy i właściciele nieruchomości nie są na to przygotowani

Już za miesiąc, bo 1 lipca wejdzie w życie rozporządzenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie obiektów budowlanych wykorzystywanych do zbiorowej ochrony. Ma ono wypełnić obecną lukę w przepisach dotyczących obronności kraju. Wynika z niego, że to właściciele nieruchomości będą zobowiązani do utrzymania niektórych obiektów służących do schronienia się ludności w czasie wojny wynika z projektu rozporządzenia MSWiA.
  • Źródło: money.pl.
Zarządcy i właściciele nieruchomości nie są na to przygotowani

Autor: RP

Spółdzielcy alarmują, że nie są na to finansowo przygotowani i że to obowiązek państwa. Jak czytamy w uzasadnieniu, obecnie nie ma żadnego aktu prawnego, który określałby jednoznacznie, kto i w jakim zakresie odpowiada za infrastrukturę służącą ochronie ludności cywilnej. Autorzy dokumentu wskazują, że w odniesieniu do obiektów, które mogą służyć zbiorowej ochronie ludności, obowiązek ich przygotowania i utrzymania spoczywa na zarządcach lub właścicielach nieruchomości - donosi portal money.pl.

Według urzędników MSWiA obowiązek ten wynika z przepisów prawa własności oraz przepisów budowlanych. Jak przekonują, to właściciel lub zarządca obiektu budowlanego ma obowiązek zapewnić, dochowując należytej staranności, bezpieczne użytkowanie obiektu w razie wystąpienia zjawisk zagrażających życiu i zdrowiu ludzkiemu.

Urzędnicy resortu przekonują jednocześnie, że stan techniczny istniejących budowli ochronnych (schronów i ukryć) w dalszym ciągu pozostaje niezadowalający.

Znaczący wpływ na ten stan mają m.in. nadal niskie, w stosunku do istniejących potrzeb, wydatki na utrzymanie, konserwację oraz finansowanie utrzymania budowli ochronnych - czytamy w uzasadnieniu do rozporządzenia.

Jest to z pewnością efekt wieloletnich zaniedbań w tym zakresie. Chyba mało kto zakładał, że w XXI wieku możemy się jeszcze doczekać wojny na pełną skalę, jaka ma obecnie miejsce za naszą wschodnią granicą. Nie inwestowano więc na bieżąco w schrony i ich wyposażenie.  

W 2022 roku MSWiA zleciło straży pożarnej przeprowadzenie inwentaryzacji budynków i obiektów budowlanych służących do schronienia ludności. W ramach akcji sprawdzono 234,7 tys. obiektów budowlanych na terenie kraju. 224,1 tys. uznano za miejsca doraźnego schronienia, 903 spełniały wymogi schronu, a 8719 uznano za miejsca ukrycia. W związku z powyższym ministerstwo proponuje, by „do zapewnienia adekwatnych środków finansowych na budowę, utrzymanie i konserwację tychże budowli włączyć jak największą liczbę spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych” – czytamy w artykule na portalu money.pl.

Kierunek zmian zaproponowany przez resort spraw wewnętrznych wywołał dyskusję zarówno wśród prawników, jak i spółdzielców.

Wątpliwości ma m.in. prezes Zarządu Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP prof. Jerzy Jankowski. W rozmowie z money.pl zaznacza on, że pomysł, aby całą odpowiedzialność za budowę i utrzymanie obiektów ochronnych dla ludności zrzucić na zarządców nieruchomości, czyli w praktyce na spółdzielnie mieszkaniowe i wspólnoty, pokazuje, że państwo nie ma obecnie żadnego pomysłu na zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom w tym zakresie.

– Spółdzielnie mieszkaniowe mogłyby realizować takie zadania, ale musiałyby otrzymać wcześniej środki z budżetu państwa oraz wsparcie organizacyjne. Tego obecnie nie ma i nie zanosi się, aby wsparcie się pojawiło – przekonuje prof. Jerzy Jankowski cytowany przez money.pl.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ania 03.06.2023 15:53
Wszystko zwalić na ludzi niech płacą a władze miast mają kasę dla siebie na premie tak samo jest z koszeniem trawy w miastach

Olaf 03.06.2023 06:52
P.s ma swoje schrony , lub wyp...za granicę

Lunia 02.06.2023 13:21
Władza ma swoje schrony a mięso armatnie sobie poradzi

JarekŻoliborz 02.06.2023 10:32
Skubią Polaków jak się da,nawet pko.bp,który wpłaca na kampanię wyborczą mafii PiS.

Bezimienna 03.06.2023 20:48
Ten koncert był za darmo (w sensie beż biletow), ale wiadomo, że za darmo tam nie wystąpił. Ja byłam i bardzo mi się podobało. Jeszcze dodam, że po koncercie bardzo tanio kupiłam płytę i zdjęcie oczywiście oba podpisane

SkwarekWołomin 04.06.2023 16:07
Mafia to była za platfusów platpyćcu. Wtedy to było skubanie. Chyba ci się coś popierplaciło albo wtedy jeszcze raczkowałeś z pieluchą na dwóch wzgórzach.

SkwarekWołomin 04.06.2023 16:09
Mafia to była za platfusów platpyćcu. Wtedy to było skubanie. Chyba ci się coś popierplaciło albo wtedy jeszcze raczkowałeś z pieluchą na dwóch wzgórzach.

Stary 31.05.2023 20:36
Szkoła siódemka, na 1 Maja miała dodatkowe wentylacje, przejscia. Zgodnie z budową Nowej Huty.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna