piątek, 31 lipca 2026 20:58
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

To ich mały zajączek wielkanocny. Florek jest wesołym i spokojnym chłopcem

Florian Balcerek z Kuźni Raciborskiej to kolejny laureat plebiscytu na Bobasa Miesiąca. Chłopczyk wygrał majową edycję naszej zabawy. Spotkaliśmy się z nim i jego rodziną 23 czerwca w bawialni Nununu w Koźlu, by wręczyć nagrody za wygraną w konkursie.
To ich mały zajączek wielkanocny. Florek jest wesołym i spokojnym chłopcem
Adam i Sylwia Balcerkowie ze swoimi synami: Bartoszem (w środku) i Florianem

Florian urodził się w Wielką Sobotę Wielkanocną, 8 kwietnia, o godzinie 7.22. - To jest taki nasz mały zajączek wielkanocny. Będziemy w taki sposób go pamiętać - podkreślają Sylwia i Adam Balcerkowie, rodzice chłopca. Florek to czwarty wnuk ze strony Adama i drugi w rodzinie Sylwii.

Chłopczyk ma czteroletniego braciszka Bartosza, a obaj panowie są rozpieszczani przez babcie Teresę i Halinę. Obie mieszkają w pobliżu i bardzo pomagają swoim dzieciom w opiece nad chłopcami. Rodzice są bardzo dumni ze swoich pociech. Florian to już trzeci mieszkaniec Kuźni Raciborskiej, który w tym roku wygrał plebiscyt na Bobasa Miesiąca. Wszystko dzięki babciom i licznym ciociom, które zaangażowały się w głosowanie. Jednym z warunków udziału w zabawie jest to, by dziecko urodziło się w kozielskim szpitalu. Jak dowiedzieliśmy się, sporo przyszłych rodziców z Kuźni Raciborskiej wybiera właśnie naszą lecznicę jako miejsce przyjścia na świat swojego potomstwa.

Dużo matek z Kuźni Raciborskiej decyduje się na poród w Koźlu. Jest tu bardzo dobra obsługa. Pierwsze dziecko też rodziłam w Koźlu i byłam zadowolona - przyznaje Sylwia Balcerek.

Braciszek Floriana bardzo ucieszył się z rodzeństwa. Bartosz zaangażował się w opiekę nad nim, a szczególnie w pomoc przy kąpielach. - Ja tylko trzymam Floriana, a Bartek go myje. Jest wesoło - opowiada Sylwia Balcerek i dodaje, że Florek bardzo lubi też masaż.

Między braćmi jest spora różnica w charakterach. Pierwszy syn jest bardzo aktywnym dzieckiem o niespożytych siłach do zabawy. Przed narodzinami Floriana rodzice nastawili się na nieprzespane noce i wytężoną opiekę. Tymczasem Florian jest całkowitym przeciwieństwem Bartosza i daje pospać.

Dużo śpi w nocy, wręcz trzeba go budzić, żeby wstał. Florian przespał nawet swoje chrzciny. Grzecznie spał przez całą mszę i nie obudził się nawet, gdy był polewany wodą święconą - śmieją się rodzice. - Mamy z nim zupełnie inne doświadczenia - przyznają. Sylwia i Adam nie mieli presji, by ich druga pociecha była dziewczynką. - Było nam to całkowicie obojętne. Liczyło się, żeby kolejne dziecko było zdrowe - mówi Adam Balcerek.

- Florian jest wesoły i spokojny. Nie ma chwili, by nas nie zaczepiał i nie rozmawiał z nami. Podczas spacerów wszystkim napotkanym ludziom rozdaje, słodkie jak cukierki, uśmiechy. Uwielbia popołudniowy czas spędzony z kochającym bratem, bawiącym się na placu zabaw. Potrafi pokazać, kto w domu rządzi, dopomina się uwagi i przytulasów od rodziców i brata. Wieczorne rytuały kąpieli są fantastyczną przygodą. Zasypia sam z uśmiechem na ustach - opowiadają o swoim synu szczęśliwi rodzice.

Sylwia i Adam są razem od 14 lat. W październiku tego roku będą świętowali siódmą rocznicę zawarcia związku małżeńskiego. Poznali się w 2008 roku, a ich pierwszy kontakt do miłych nie należał. Sylwia pracowała wtedy jako barmanka w jednym z lokali na terenie Kuźni Raciborskiej, do którego Adam wybrał się na piwo wraz ze znajomymi. Wśród nich była siostra Sylwii – Kinga, która się z Adamem kolegowała.

- Czekałem w kolejce do baru, a Sylwia obsługiwała poza kolejnością wszystkich swoich znajomych, a ja stałem i stałem - opowiada. W końcu mężczyzna nie wytrzymał. - Ochrzaniłem ją - wspomina swój pierwszy kontakt z przyszłą żoną. Na szczęście były to złe dobrego początki.

- Później siostra zaczęła mnie zabierać na spotkania ze swoimi znajomymi, wśród których był Adam, i tak zaczęła się nasza dłuższa znajomość - wspomina Sylwia Balcerek.

Adam jest ślusarzem konserwatorem i od 14 lat pracuje w firmie RAFAMET w Kuźni Raciborskiej. Bardzo ceni sobie swoją pracę. Sylwia natomiast od ośmiu lat jest fizjoterapeutką.

Florian, mimo młodego wieku, już dał się zapamiętać lokalnej społeczności, i to nie tylko z powodu wygranego konkursu. Chłopiec zdobył sobie sympatię miejscowych strażaków ochotników, a wszystko za sprawą swojego imienia, które jest bardzo rzadkie w Kuźni Raciborskiej.

- Gdy wychodziliśmy po chrzcinach z kościoła, to podeszli do mnie strażacy z OSP w Kuźni Raciborskiej i powiedzieli, że syn ma bardzo ładne imię i będą je pamiętali - powiedział nam Adam Balcerek i przyznał, że nie słyszał, by w ich miejscowości mieszkał jeszcze jakiś Florian.

O wyborze imienia dla syna zdecydowała Sylwia. - Koleżanka w pracy opowiadała kiedyś, że jej syn ma kolegę Floriana. To imię bardzo mi się spodobało i zdołałam do niego  przekonać Adama - wspomina.

Szczęśliwej parze życzymy wiele radości z bycia rodzicami i dużo zdrówka!



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: pracownik Treść komentarza: Robiłoś wcześniej w kędzierzyńskich azotach? Pytam, bo jak azotowiec chce sobie polepszyć i idzie gdzie indziej, to już po pierwszym dniu opowiada, że trafił do obozu pracy Data dodania komentarza: 31.07.2026, 18:29 Źródło komentarza: Rośnie zatrudnienie w Eko-Oknach w Kędzierzynie-Koźlu. Firma poszukuje kolejnych pracowników Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Wszystko jest halo. Kiedyś przypałętał się za mną pies do domu, więc go wziąłem bo było szkoda zostawić na noc. Fakt znalezienia psa zgłosiłem do lokalnej rozgłośni radiowej. To samo zrobiła właścicielka tego samego psa – ona do tego samego radia zgłosiła fakt zgubienia psa. Spikerzy z radia codziennie odczytywali te ogłoszenia kilkakrotnie, ale nie połączyli kropek. Psisko trzymałem, karmiłem i wyprowadzałem na spacery trzy dni, a właścicielka znalazła się nieoczekiwanie jak wyszedłem z psem na kolejny spacer – okazało się że mieszka blok obok i tak wpadliśmy na siebie. Tu jest Polska. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 18:09 Źródło komentarza: Miał dwa zakazy prowadzenia pojazdów i był poszukiwany. 30-latek wpadł podczas kontroli Autor komentarza: tw Treść komentarza: Lokalna komuna kompletnie nic nie jarzy Data dodania komentarza: 31.07.2026, 18:06 Źródło komentarza: Czekamy na konkrety w sprawie Wojsk Obrony Terytorialnej w Kędzierzynie-Koźlu Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Weźta powiedzta ludziom, jak wy sobie wyobrażacie odbudowę Armii? Za PRLu Ludowe Wojsko Polskie liczyło ponad 400 000 żołnierzy. Ci ludzie byli wyposażeni w masę sprzętu. To wszystko musiało gdzieś mieszkać, jeść, spać, magazynować, naprawiać, ćwiczyć. To były miliony hektarów ziemi i dziesiątki tysięcy budynków. Większości tego wszystkiego dzisiaj NIE MA – zostało zlikwidowane, sprzedane, „przekształcone własnościowo”. Jak dzisiaj kto gada, że my tu zbudujemy największą Armię w Europie, a co niektórzy jeszcze bajdurzą o przywróceniu poboru, to powiedzta, gdzie to się wszystko pomieści? Zbudujemy na nowo te koszary, warsztaty, garaże, drogi, strzelnice, magazyny sprzętu, żywności, amunicji, broni, lotniska, hangary, koszarowe chlewnie i wszystko inne? Przecież my nie potrafimy zbudować kilometra autostrady, jednego mostu, czy nawet małej gminnej oczyszczalni ścieków bez dotacji europejskich. A wy tu piszecie o jakimś WOT w starej szkole. Co to będzie? Półkolonia młodzieży do godziny 15:00 ze strzelaniem z KBKSu do tarczy w lesie na zaimprowizowanym torze 50m, albo z elektronicznym symulatorem strzelania tak jak opowiadał jeden medialny generał – nie było kasy na nic, ale ćwiczyli na torze czołgowym idąc piechotą po tym torze i udając że są w czołgu. Paranoja zupełna, ale ten film jest w sieci, można go obejrzeć. To już taniej i skuteczniej zrobić model obronności Księstwa Andory - każdemu karabin do domu a na wypadek W partyzantka w oczekiwaniu na gwarantowaną obronę (u nich Armii Francuskiej) uzbrojonego sojusznika. Uczcie ludzi lokalnej geografii, dajcie im aktualne mapy i powiedzcie co to jest, nauczcie jak przeżyć trzy dni w lesie bez smartfona i zapasu żywności i wody, ale za to jedynie z nożem. Do tego nauczcie ich, co to jest kompas i jak to działa, pokażcie im lornetkę oraz radio nadawczo odbiorcze z wytłumaczeniem działania, planem częstotliwości radiowych i zasad budowy anten oraz wyjaśnijcie od której strony trzyma się zwykły śrubokręt. Będzie lepiej, taniej i bezpieczniej - dla wszystkich. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 17:27 Źródło komentarza: Czekamy na konkrety w sprawie Wojsk Obrony Terytorialnej w Kędzierzynie-Koźlu Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jak paliwo ruszyło do góry z 5PLN na 8PLN, to była winy Cieśniny Ormuz. Jak spytali Orlen, dlaczego sprzedawali paliwo w 2025r. po 2,94PLN na Wschód, to mówili, że to inna kalkulacja bo tam paliwo szło bez krajowych obciążeń fiskalnych. Z tego wniosek, że jak paliwo poszło z 5PLN na 8PLN, to nie przez Cieśninę Ormuz, tylko przez podatki. Tak, czy nie? Data dodania komentarza: 31.07.2026, 16:12 Źródło komentarza: Paliwo coraz droższe w Kędzierzynie-Koźlu. Diesel już kosztuje 7,99 zł. Pęknie granica 8 zł? Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: Za Morawieckiego paliwo też było powyżej 8 PLN i jakoś nikt tutaj nie wrzeszczał. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 15:08 Źródło komentarza: Paliwo coraz droższe w Kędzierzynie-Koźlu. Diesel już kosztuje 7,99 zł. Pęknie granica 8 zł?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna