Reklama
sobota, 6 czerwca 2026 11:00
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Milan to ich cały świat i bardzo go kochają. Zmienił życie na lepsze

Milan Honisz z Niezdrowic to kolejny laureat plebiscytu na Bobasa Miesiąca, organizowanego przez redakcję „Lokalnej”. Chłopiec wygrał lipcową edycję naszej zabawy. Głosowanie dostarczyło wiele emocji całej rodzinie. Walka o zwycięstwo była bardzo zacięta i toczyła się do samego końca.
Milan to ich cały świat i bardzo go kochają. Zmienił życie na lepsze

Milan urodził się 26 czerwca o godzinie 23. W chwili przyjścia na świat ważył 3,6 kg i mierzył 55 cm. Przyjął już sakrament chrztu świętego - 19 sierpnia. Z Bobasem Miesiąca i jego rodzicami: Jessicą i Mariuszem Honiszami, spotkaliśmy się w ich domu w Niezdrowicach. Małżeństwo mieszka wspólnie z rodzicami Jessiki: Katarzyną i Piotrem. Dziadkowie chętnie pomagają w opiece nad wnukiem. Jessica to rdzenna mieszkanka Niezdrowic, natomiast Mariusz pochodzi z Pogórza w powiecie prudnickim.

- Poznaliśmy się na portalu społecznościowym w 2017 roku. Mariusz do mnie napisał pierwszy, i tak to się zaczęło. Pierwszym spotkaniom towarzyszył, jak to na początku, pewien dystans, ale z czasem oboje przekonaliśmy się do siebie. Odległość 60 km między nami nie stanowiła żadnego problemu, aby spotykać się częściej. Po pierwszym wspólnym wyjeździe do Karpacza rozpoczęła się nasza historia. W to miejsce zawsze chętnie wracamy z uśmiechem na twarzy - opowiada Jessica.

Po pięciu latach bycia razem para zdecydowała się na ślub. 6 sierpnia tego roku świętowali pierwszą rocznicę związku małżeńskiego. Milan to ze strony rodziny Mariusza pierwszy wnuk, z którego cieszy się bardzo babcia Beata, i czwarty ze strony Jessiki.

Milan to spokojne dziecko, które daje pospać rodzicom. - Ale w ciągu dnia coraz częściej okazuje nam swoją obecność, lubi sobie pokrzyczeć, ale wynagradza nam to swoim uśmiechem - mówi o synu mama.

Chłopczyk bardzo lubi kąpiele i spacery w wózku. Jest fanem muzyki spokojnej, która działa na niego relaksująco. - Gdy włączona jest muzyka poważna, Milan się uspokaja - zauważa Mariusz Honisz. Rodzice często serwują synowi spokojne kawałki do posłuchania.

Małżeństwo planuje we wrześniu wspólny wypoczynek. - Pojedziemy tam, gdzie zawsze, czyli do Karpacza - zdradza Mariusz.

- Od Karpacza się zaczęło - wspomina Jessica. Odkąd para pojechała na swój pierwszy wspólny wypad w Karkonosze, regularnie tam wraca. Był to też kierunek ich podróży poślubnej.

Mariusz bardzo chciał, by pierwsze dziecko było chłopcem, dla Jessiki nie miało to znaczenia. - Udało się i jestem bardzo szczęśliwy, żona też - podkreśla tato.

Imię dla syna wybrała Jessica. Para, mimo że jest z powiatu strzeleckiego, zdecydowała się na poród w kozielskim szpitalu. Byli bardzo zadowoleni z opieki w szpitalu. Mieli poród rodzinny. Po narodzinach Milana życie młodych rodziców bardzo się zmieniło. - Ale to zmiana na dobre. Milan wypełnia cały nasz dzień - opowiadają szczęśliwi rodzice.

Chłopczyk od urodzenia ma ulubionego misia, z którym zawsze wyrusza w podróż do babci Beaty – mamy Mariusza lub do rodziny albo na wycieczkę do Kędzierzyna-Koźla.

- W trakcie snu lubi sobie pomruczeć jak kotek. Jak śpi, to obok łóżeczka ma swojego ochroniarza, 8-letniego maltańczyka o imieniu Laki. Zawsze, gdy wracamy do domu, pierwsze, co Laki robi, to sprawdza, czy w foteliku jest jego przyjaciel Milan. Razem z Lakim chodzimy na długie spacery. Milan bardzo lubi podróżować samochodem. Jest naszym całym światem i bardzo go kochamy - przyznają rodzice Bobasa Miesiąca.

Gdy Milan pojawił się pierwszy raz w domu, Laki podbiegł do fotelika niemowlęcia, powąchał go i polizał. - Tak się z nim przywitał - opowiada Mariusz. Na przyjazd bobasa z niespodzianką czekała cała rodzina. - Wszystko było wystrojone, pokój, nawet drzwi przed domem, a na podwórku stanął piękny bocian - wspomina Jessica.

Mama chłopca w wykształcenia jest kucharzem, bardzo lubi gotować i w tym zawodzie pracuje. - Co żona upichci, to jest dobre. Nie narzekam w ogóle w tym temacie - zachwala Mariusz. On również ma coś wspólnego z gastronomią. - Podczas nauki w technikum agrobiznesu zrobiłem kurs gastronomiczny. Może potrafiłbym coś ugotować, ale nie wiem, czy byłoby to zjadliwe - żartuje. Życie zawodowe Mariusza potoczyło się jednak zupełnie inaczej i obecnie pracuje jako spawacz.

Szczęśliwi rodzice już myślą o rodzeństwie dla syna. - Milan na pewno nie będzie sam. Mąż już zagaduje - zdradza Jessica.

Rodzice kupili synowi specjalną skrzynkę na pamiątki. Znajduje się już w niej wydanie "Nowej Gazety Lokalnej" ze zdjęciem Milana ze szpitala oraz tekstem informującym o wygranej w plebiscycie, a także zdjęcia z sesji fotograficznej, opaska z oddziału położniczo-ginekologicznego i pudełeczko na pierwsze ząbki.

Szczęśliwej rodzinie życzymy dużo radości i zdrówka, a Milanowi superrodzeństwa w niedługim czasie.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: omzrik juz jedzie Treść komentarza: Afroamerykańską rasisto :D Data dodania komentarza: 6.06.2026, 05:27 Źródło komentarza: Czarna pszczoła uchwycona na kozielskich ogródkach działkowych. ZDJĘCIA Autor komentarza: Kpina DM 2026 Treść komentarza: Mam nadzieję że ten syf na parkingach sklepów prywatnych,chodnikach, parkach itd będzie posprzątany przez organizatorów tego wydarzenia. Aleję Jana Pawła pewnie wypicuja a reszta głęboko gdzieś jak co roku, nie potraficie posprzątać wszystkiego w okolicy, to wasza impreza i wasz problem a nie nas lokalnych przedsiębiorców. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:36 Źródło komentarza: Dni Kędzierzyna-Koźla rozpoczęte. Orkiestra Żeglugi „przegoniła” deszczowe chmury. ZDJĘCIA Autor komentarza: Mateusz Treść komentarza: W chrześcijaństwie joga bywa uznawana za grzech lub zagrożenie duchowe z powodu jej korzeni w religiach Wschodu. Kościół katolicki zwraca uwagę na to, że joga to nie tylko ćwiczenia fizyczne, ale system filozoficzno-religijny prowadzący do panteizmu i bałwochwalstwa (sprzeczne z I przykazaniem) oraz próbę osiągnięcia zbawienia własną mocą. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:43 Źródło komentarza: Zbliża się Międzynarodowy Dzień Jogi na Dębowej Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Tak ciekawe ile pójdzie rzeczywiście na deklarowany sprzęt medyczny a ile na te ryczące maszyny ? Bo nie ma tu tak na prawdę rozliczenia finansowego jak jest w opluwanym przez wielu durnych Polaków WOŚPie. Tam przynajmniej nie ukrywają wydatków .... i nie na założyciela jak kanalie hejtują. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:13 Źródło komentarza: Lamborghini, Ferrari i McLaren przyjadą na kozielski Rynek. W niedzielę wielkie motoryzacyjne show Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Co wy tacy malkontenci ? Przecież trzeba dać im zarobić na przyszłe artystyczne emerytury by przed komisją Tuska nie musieli błaznować w celu przyznania czy nie emerytury. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:04 Źródło komentarza: Program Dni Kędzierzyna-Koźla 2026. Gwiazdami Roxie, Liber i Mezo oraz Fisz Emade Tworzywo Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Ćwiczcie, ćwiczcie bo mięso armatnie jest potrzebne.... Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:58 Źródło komentarza: Poligon zamiast szkolnych ławek. Tak ćwiczyli kadeci z Kędzierzyna-Koźla. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna