piątek, 24 lipca 2026 22:33
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Milan to ich cały świat i bardzo go kochają. Zmienił życie na lepsze

Milan Honisz z Niezdrowic to kolejny laureat plebiscytu na Bobasa Miesiąca, organizowanego przez redakcję „Lokalnej”. Chłopiec wygrał lipcową edycję naszej zabawy. Głosowanie dostarczyło wiele emocji całej rodzinie. Walka o zwycięstwo była bardzo zacięta i toczyła się do samego końca.
Milan to ich cały świat i bardzo go kochają. Zmienił życie na lepsze

Milan urodził się 26 czerwca o godzinie 23. W chwili przyjścia na świat ważył 3,6 kg i mierzył 55 cm. Przyjął już sakrament chrztu świętego - 19 sierpnia. Z Bobasem Miesiąca i jego rodzicami: Jessicą i Mariuszem Honiszami, spotkaliśmy się w ich domu w Niezdrowicach. Małżeństwo mieszka wspólnie z rodzicami Jessiki: Katarzyną i Piotrem. Dziadkowie chętnie pomagają w opiece nad wnukiem. Jessica to rdzenna mieszkanka Niezdrowic, natomiast Mariusz pochodzi z Pogórza w powiecie prudnickim.

- Poznaliśmy się na portalu społecznościowym w 2017 roku. Mariusz do mnie napisał pierwszy, i tak to się zaczęło. Pierwszym spotkaniom towarzyszył, jak to na początku, pewien dystans, ale z czasem oboje przekonaliśmy się do siebie. Odległość 60 km między nami nie stanowiła żadnego problemu, aby spotykać się częściej. Po pierwszym wspólnym wyjeździe do Karpacza rozpoczęła się nasza historia. W to miejsce zawsze chętnie wracamy z uśmiechem na twarzy - opowiada Jessica.

Po pięciu latach bycia razem para zdecydowała się na ślub. 6 sierpnia tego roku świętowali pierwszą rocznicę związku małżeńskiego. Milan to ze strony rodziny Mariusza pierwszy wnuk, z którego cieszy się bardzo babcia Beata, i czwarty ze strony Jessiki.

Milan to spokojne dziecko, które daje pospać rodzicom. - Ale w ciągu dnia coraz częściej okazuje nam swoją obecność, lubi sobie pokrzyczeć, ale wynagradza nam to swoim uśmiechem - mówi o synu mama.

Chłopczyk bardzo lubi kąpiele i spacery w wózku. Jest fanem muzyki spokojnej, która działa na niego relaksująco. - Gdy włączona jest muzyka poważna, Milan się uspokaja - zauważa Mariusz Honisz. Rodzice często serwują synowi spokojne kawałki do posłuchania.

Małżeństwo planuje we wrześniu wspólny wypoczynek. - Pojedziemy tam, gdzie zawsze, czyli do Karpacza - zdradza Mariusz.

- Od Karpacza się zaczęło - wspomina Jessica. Odkąd para pojechała na swój pierwszy wspólny wypad w Karkonosze, regularnie tam wraca. Był to też kierunek ich podróży poślubnej.

Mariusz bardzo chciał, by pierwsze dziecko było chłopcem, dla Jessiki nie miało to znaczenia. - Udało się i jestem bardzo szczęśliwy, żona też - podkreśla tato.

Imię dla syna wybrała Jessica. Para, mimo że jest z powiatu strzeleckiego, zdecydowała się na poród w kozielskim szpitalu. Byli bardzo zadowoleni z opieki w szpitalu. Mieli poród rodzinny. Po narodzinach Milana życie młodych rodziców bardzo się zmieniło. - Ale to zmiana na dobre. Milan wypełnia cały nasz dzień - opowiadają szczęśliwi rodzice.

Chłopczyk od urodzenia ma ulubionego misia, z którym zawsze wyrusza w podróż do babci Beaty – mamy Mariusza lub do rodziny albo na wycieczkę do Kędzierzyna-Koźla.

- W trakcie snu lubi sobie pomruczeć jak kotek. Jak śpi, to obok łóżeczka ma swojego ochroniarza, 8-letniego maltańczyka o imieniu Laki. Zawsze, gdy wracamy do domu, pierwsze, co Laki robi, to sprawdza, czy w foteliku jest jego przyjaciel Milan. Razem z Lakim chodzimy na długie spacery. Milan bardzo lubi podróżować samochodem. Jest naszym całym światem i bardzo go kochamy - przyznają rodzice Bobasa Miesiąca.

Gdy Milan pojawił się pierwszy raz w domu, Laki podbiegł do fotelika niemowlęcia, powąchał go i polizał. - Tak się z nim przywitał - opowiada Mariusz. Na przyjazd bobasa z niespodzianką czekała cała rodzina. - Wszystko było wystrojone, pokój, nawet drzwi przed domem, a na podwórku stanął piękny bocian - wspomina Jessica.

Mama chłopca w wykształcenia jest kucharzem, bardzo lubi gotować i w tym zawodzie pracuje. - Co żona upichci, to jest dobre. Nie narzekam w ogóle w tym temacie - zachwala Mariusz. On również ma coś wspólnego z gastronomią. - Podczas nauki w technikum agrobiznesu zrobiłem kurs gastronomiczny. Może potrafiłbym coś ugotować, ale nie wiem, czy byłoby to zjadliwe - żartuje. Życie zawodowe Mariusza potoczyło się jednak zupełnie inaczej i obecnie pracuje jako spawacz.

Szczęśliwi rodzice już myślą o rodzeństwie dla syna. - Milan na pewno nie będzie sam. Mąż już zagaduje - zdradza Jessica.

Rodzice kupili synowi specjalną skrzynkę na pamiątki. Znajduje się już w niej wydanie "Nowej Gazety Lokalnej" ze zdjęciem Milana ze szpitala oraz tekstem informującym o wygranej w plebiscycie, a także zdjęcia z sesji fotograficznej, opaska z oddziału położniczo-ginekologicznego i pudełeczko na pierwsze ząbki.

Szczęśliwej rodzinie życzymy dużo radości i zdrówka, a Milanowi superrodzeństwa w niedługim czasie.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Przyjacielu popatrz Treść komentarza: na domy wokół świateł w Kłodnicy, po zapadnięciu zmroku jaki tam armagedon... Data dodania komentarza: 24.07.2026, 21:43 Źródło komentarza: W Kędzierzynie-Koźlu będą zakładane blokady na koła za nieprawidłowe parkowanie Autor komentarza: kochajmy koty Treść komentarza: Z bunkra przy Kraszewskiego wychodzą sobie zwierzątka= gryzonie, również z ruiny " zamku" obok. W okolicach Rynku też biegają. Koty pomogłyby, aby pozbywać się intruzów. Na działkach spokojnie rosną czereśnie gdy w pobliżu koty. A miasto możliwości stawia na wrony i podobne czarne ptaki, bo są pod ochroną. To, że były piękne trele w parku, w dzielnicy , to nieważne, trzeba słuchać krakania. Ludzie, którzy są przeciwni kotom, psom kochają dokarmiać ptaszyska, które w nadmiarze są wstrętne. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 20:56 Źródło komentarza: Coraz więcej martwych kotów na działkach. Sekcja jednego z nich wykazała rozległe obrażenia Autor komentarza: klat Treść komentarza: Jeszcze nie wiesz że polacy to debile? Data dodania komentarza: 24.07.2026, 19:29 Źródło komentarza: Niebezpieczne skrzyżowanie DK38 i DW417 ma zostać przebudowane. GDDKiA przygotowała plan zmian Autor komentarza: Janda Treść komentarza: Fuj. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 19:27 Źródło komentarza: Coraz więcej martwych kotów na działkach. Sekcja jednego z nich wykazała rozległe obrażenia Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Znaczy, że co – oznaczenie skrzyżowania, ograniczenie do iluś tam na głównej przed skrzyżowaniem, znak B-20 na podporządkowanej, namalowana linia bezwzględnego zatrzymania na podporządkowanej oraz zielono białe słupki skrajne nie działają już na polskich kierowców? Przecież tam jest płaściutko, równiutko i wszystko pod kątem prostym, bez żadnych serpentyn, górek, krzaków i innych szykan. Jak polski kierowca nie wie ile można jechać na jakiej drodze i że na stopie należy się zatrzymać i nie ma bata na to, to wyjdzie, że w byle pierdiszewie, od Ustrzyk Górnych po Inoujście i od Budników po Ozierany Małe trzeba będzie od razu budować ronda, wiadukty albo ślimaki autostradowe. A na każdym przejeździe kolejowym czterech policmajstrów- tak na wszelki wypadek, gdyby kierowcy zapomnieli tych wszystkich znaczków z płotkami, lokomotywami, krzyżykami i migającego czerwonego. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 18:24 Źródło komentarza: Niebezpieczne skrzyżowanie DK38 i DW417 ma zostać przebudowane. GDDKiA przygotowała plan zmian Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Dwie serie pytań do pomysłodawcy, czyli Miasta. SERIA 1: Czy blokada może negatywnie wpłynąć na pojazd w zakresie uszkodzenia ogumienia, felgi, geometrii (trakcji), inne? Jeżeli właściciel pojazdu któremu to założono a potem zdjęto poweźmie wątpliwości, że uszkodzono mu samochód i pojedzie na przegląd techniczny, kto za ten przegląd zapłaci? Rozumiem, że Miasto? Jeżeli na tym przeglądzie stwierdzi się, że coś jest nie tak z samochodem po gmyraniu przy kołach przez Straż Miejską, kto płaci za naprawę? Rozumiem, że Miasto? Czy te blokady mają jakieś certyfikaty, deklaracje zgodności, homologacje i inne kwity orzekające, że zakładanie ich na koła i późniejsze ściąganie jest bezpieczne dla pojazdu i ludzi nim podróżujących? Czy dla przyszłych monterów tych blokad opracowano już stosowne instrukcje montażu uwzględniające oczywiście względy bezpieczeństwa kierowców i pasażerów blokowanych samochodów? Czy przeszkolono ich w tym zakresie? SERIA 2: Ostatni raz Straż Miejską widziałem w przestrzeni publicznej w drugiej połowie lat 90’ zeszłego wieku, kiedy to wychodziłem na długie przerwy obowiązujące w jednej ze szkół średnich w Koźlu – namiętnie i demonstracyjnie fotografowali oni źle zaparkowane samochody. Skoro ponownie planuje się ich masowo wypuścić na miasto, to bardzo dobrze, ale czy nie byłoby równie dobrze zdywersyfikować ich ogromny potencjał objawiający się jakże ciężką pracą w ten sposób, aby podzielić (na przykład pół na pół) – połowa do jakże strasznych przestępców parkowania, a druga połowa do tych psich gówien zalegających na chodnikach, płycie Rynku i ulicach Koźla w bezpośredniej okolicy kilkusetletnich zabytków? Data dodania komentarza: 24.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: W Kędzierzynie-Koźlu będą zakładane blokady na koła za nieprawidłowe parkowanie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna