Reklama
czwartek, 29 stycznia 2026 17:25
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Natan Morkis to mały śmieszek. Skrada serca uśmiechem

Jego wizytówką jest piękny uśmiech, który pojawia się jak na zawołanie, i trudno, patrząc na niego, również się nie uśmiechnąć. Natan Morkis to kolejny laureat organizowanego przez „Lokalną” plebiscytu na Bobasa Miesiąca. Chłopiec wygrał sierpniową edycję naszej zabawy. Rodzice mówią o nim, że jest ich kochanym śmieszkiem.
Natan Morkis to mały śmieszek. Skrada serca uśmiechem

Zwycięzca naszej zabawy urodził się 3 lipca o godzinie 17.45. W chwili narodzin ważył 3,02 kg, a mierzył 55 cm. Obecnie Natan waży 5 kg i mierzy 66 cm.

Z Bobasem Miesiąca i jego rodziną spotkaliśmy się 15 września, by wręczyć nagrody za wygraną w konkursie. Joanna i Alan Morkisowie mieszkają na ul. Krokusów w Kędzierzynie-Koźlu. Natan ma siostrzyczkę, 4-letnią Nadię. Dziewczynka bardzo kocha braciszka i nie odstępuje go na krok.

- Jak byłam w ciąży, to Nadia dużo mówiła do brzuszka, śpiewała i przytulała się do niego. Gdy Natan przyszedł na świat, to się rozpłakała. A jak przyszliśmy do domu, to nikomu nie pozwalała do niego podjeść, bo to jej braciszek. Cały czas go przytula i daje mu buziaczki – opowiada Joanna Morkis.

Nadia lubi opiekować się braciszkiem. Nauczyła się już zmieniać mu pampersy.

- Od kiedy to potrafi, to nieważne, czy pampers jest pełny czy nie, musi być zmieniony. Ale ważne, że chce – śmieje się Alan Morkis.

Rodzina ma kotkę Kicię.

- Przygarnęłam ją z ulicy rok wcześniej, nim byliśmy razem z Alanem, i mój tata się śmiał z niego, że bierze mnie razem z kotem, i innej opcji nie ma – żartuje Joanna.

Para poznała się w 2008 roku w nieistniejącej już kawiarni „Ewa” w Kędzierzynie.

- Siedziałam z koleżanką, a on dosiadł się do nas ze swoim kolegą. Później mąż się musiał trochę postarać, żebyśmy w końcu byli razem – wspomina.

Joanna i Alan 6 sierpnia ubiegłego roku, po 13 latach bycia razem, sformalizowali swój związek.

Narodziny Natana to najpiękniejsza rzecz, jaka przytrafiła się w rodzinie Morkisów w tym roku, a był on wyjątkowo trudny, ponieważ w ostatnim czasie odeszły dwie bliskie im osoby.

Poród, który miał być krótki i prosty, wcale taki nie był, jednakże narodziny synka wniosły wiele radości w ich życie. Zarówno Natan, jak i jego siostrzyczka to pierwsze wnuki w rodzinie.

- Gdy było już wiadomo, że na świat przyjdzie chłopiec, to buźka mi się ucieszyła – przyznaje Alan Morkis, który podczas porodu sam przeciął pępowinę.

Tato Natana od dwóch lat pracuje jako zawodowy kierowca. W domu jest w każdy weekend.

- Wykorzystujemy to na maksa, żeby się sobą nacieszyć – podkreśla Joanna.

Czasami Alanowi udaje się odwiedzić rodzinę w tygodniu. A co jakiś czas ma okazję zafundować dzieciom i żonie przejażdżkę ciężarówką.

- Raz pojechaliśmy na festyn rodzinny do przedszkola Nadii. Zainteresowanie dzieci ciężarówką było w pewnym momencie większe niż wozem strażackim – opowiada Alan Morkis.

Natan jest bardzo pogodnym dzieckiem, dużo się śmieje.

- Nawet jak wstaje o trzeciej nad ranem, to ma uśmiech na twarzy – zauważa Alan Morkis, któremu o tej porze wcale nie jest do śmiechu.

- Natan nie lubi spać, woli podziwiać świat i bawić się z siostrą. Lubimy spacerować i tańczyć. Natan chce być zawsze blisko siostry. Każdego ranka, po przebudzeniu, czeka na nią. Na spacerach śpi w chuście i potrafi tak przespać całą przechadzkę. Natomiast jak jedzie w wózku, to nie chce zasnąć, tylko się rozkłada. Zaczepia praktycznie każdego. Zarówno do pań w przedszkolu Nadii, jak i do zupełnie obcych osób, które się do niego uśmiechną, po swojemu próbuje „zagadać” i oczywiście obdarza wszystkich szczerym uśmiechem – mówi szczęśliwa mama.

Alan lubi bawić się z synem. Często udaje odgłosy różnych zwierząt, wtedy Natan się śmieje, machając przy tym rączkami i nóżkami. Najnowsza ich zabawa to samoloty.

- Mąż trzyma Natana na rękach, na brzuchu i tak nim porusza, jakby latał. Sprawia im to dużą radość, a syn ma wtedy uśmiech od ucha do ucha – relacjonuje Joanna.

Rodzina stara się jak najwięcej czasu spędzać razem.

- Lubimy jeździć na rowerach. Nadia lubi różne sporty: jazdę na rowerze i hulajnodze, a teraz próbuje sił na rolkach. Chce też nauczyć się pływać – zdradza Joanna.

Rodzice przyznają, że Natan jest całkowitym przeciwieństwem Nadii.

- Poczuliśmy się, jakbyśmy mieli pierwszy raz do czynienia z niemowlakiem. Nadia nie miała problemów brzuszkowych, za to  Natanek bardzo cierpiał. Nadia od zawsze kochała się kąpać, Natan z kolei wpadał w histerię podczas kąpieli. Siostra budziła się na jedzenie co trzy godziny z zegarkiem w ręku, a Natan potrafi jeść nawet co godzinę – zauważa Joanna.

- Córka czasami jest zazdrosna o braciszka. Jak wracam z pracy w piątek po całym tygodniu, to lgnie do mnie, ale to jest fajne. Mam dla niej czas i siły – przyznaje głowa rodziny.

Największym marzeniem rodziców jest, by ich pociechy były zdrowe i szczęśliwe.

- Dzięki temu i my jesteśmy szczęśliwi – przyznają. Życzymy im, by czerpali jak najwięcej radości z wychowywania swoich pociech, a także dużo miłości i zdrówka!


 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: RajmundTreść komentarza: W środku na zdjęciu z mandoliną Renata Poguntke panieńskie Janocha moja ciociaData dodania komentarza: 29.01.2026, 13:26Źródło komentarza: Krystyna Konarska - skromna dziewczyna z Większyc trafiła na paryskie estrady. ZDJĘCIAAutor komentarza: mądry i oczytanyTreść komentarza: Ale świetny artykuł, jestem przekonany, że wiele osób, tych z młodszego pokolenia, nie miało pojęcia o pani Krystynie, jej pogmatwanych losach oraz nieoczywistym pochodzeniu. Dziadek Rosjanin mieszkający w cesarstwie ( to jeszcze przed tymi wszelkimi nacjonalizmami które przeryły Europę ), ojciec w Kriegsmarine . Wkład dziadka w lokalne krowy ( mojej babci ruskie jedyną krowę zabrali ). Świetnie się czyta, materiał mocno postarany, szacun.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:36Źródło komentarza: Krystyna Konarska - skromna dziewczyna z Większyc trafiła na paryskie estrady. ZDJĘCIAAutor komentarza: Prawo mafiTreść komentarza: Amber Gold i inne banki juz ludzi za pozwoleniem władzy okradały teraz Eleny nam podsuwają i kolejną pandemia NIPAH jak dlugo beda zwykłych ludzi niszczyć a sami sie bogacićData dodania komentarza: 29.01.2026, 07:30Źródło komentarza: Kobieta chce przekazać 2,5 mln euro. Tajemnicza wiadomość od Eleny Pavlos z Grecji krąży w sieciAutor komentarza: BalbinaTreść komentarza: Urszula wspiera Urszulę, aby było wrażenie, że jest was więcej. Ale to tylko Urszula. Urszula z kuchni?Data dodania komentarza: 28.01.2026, 21:14Źródło komentarza: Radni Kukolka-Bogocz i Piasecki o pustych lokalach przy Reymonta. ZDJĘCIAAutor komentarza: AlinaTreść komentarza: Chleb jogurtowy to mistrzostwo świata. :)Data dodania komentarza: 28.01.2026, 21:10Źródło komentarza: Nowy hit na osiedlu. Chlebomat czynny całą dobę. ZDJĘCIAAutor komentarza: AlinaTreść komentarza: Chleb jogurtowy to mistrzostwo świata.Data dodania komentarza: 28.01.2026, 21:08Źródło komentarza: Chlebomat w Kędzierzynie-Koźlu. Świeże pieczywo i ciasta o każdej porze
zachmurzenie duże

Temperatura: 1°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1002 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna