Reklama
czwartek, 30 kwietnia 2026 02:01
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Natan Morkis to mały śmieszek. Skrada serca uśmiechem

Jego wizytówką jest piękny uśmiech, który pojawia się jak na zawołanie, i trudno, patrząc na niego, również się nie uśmiechnąć. Natan Morkis to kolejny laureat organizowanego przez „Lokalną” plebiscytu na Bobasa Miesiąca. Chłopiec wygrał sierpniową edycję naszej zabawy. Rodzice mówią o nim, że jest ich kochanym śmieszkiem.
Natan Morkis to mały śmieszek. Skrada serca uśmiechem

Zwycięzca naszej zabawy urodził się 3 lipca o godzinie 17.45. W chwili narodzin ważył 3,02 kg, a mierzył 55 cm. Obecnie Natan waży 5 kg i mierzy 66 cm.

Z Bobasem Miesiąca i jego rodziną spotkaliśmy się 15 września, by wręczyć nagrody za wygraną w konkursie. Joanna i Alan Morkisowie mieszkają na ul. Krokusów w Kędzierzynie-Koźlu. Natan ma siostrzyczkę, 4-letnią Nadię. Dziewczynka bardzo kocha braciszka i nie odstępuje go na krok.

- Jak byłam w ciąży, to Nadia dużo mówiła do brzuszka, śpiewała i przytulała się do niego. Gdy Natan przyszedł na świat, to się rozpłakała. A jak przyszliśmy do domu, to nikomu nie pozwalała do niego podjeść, bo to jej braciszek. Cały czas go przytula i daje mu buziaczki – opowiada Joanna Morkis.

Nadia lubi opiekować się braciszkiem. Nauczyła się już zmieniać mu pampersy.

- Od kiedy to potrafi, to nieważne, czy pampers jest pełny czy nie, musi być zmieniony. Ale ważne, że chce – śmieje się Alan Morkis.

Rodzina ma kotkę Kicię.

- Przygarnęłam ją z ulicy rok wcześniej, nim byliśmy razem z Alanem, i mój tata się śmiał z niego, że bierze mnie razem z kotem, i innej opcji nie ma – żartuje Joanna.

Para poznała się w 2008 roku w nieistniejącej już kawiarni „Ewa” w Kędzierzynie.

- Siedziałam z koleżanką, a on dosiadł się do nas ze swoim kolegą. Później mąż się musiał trochę postarać, żebyśmy w końcu byli razem – wspomina.

Joanna i Alan 6 sierpnia ubiegłego roku, po 13 latach bycia razem, sformalizowali swój związek.

Narodziny Natana to najpiękniejsza rzecz, jaka przytrafiła się w rodzinie Morkisów w tym roku, a był on wyjątkowo trudny, ponieważ w ostatnim czasie odeszły dwie bliskie im osoby.

Poród, który miał być krótki i prosty, wcale taki nie był, jednakże narodziny synka wniosły wiele radości w ich życie. Zarówno Natan, jak i jego siostrzyczka to pierwsze wnuki w rodzinie.

- Gdy było już wiadomo, że na świat przyjdzie chłopiec, to buźka mi się ucieszyła – przyznaje Alan Morkis, który podczas porodu sam przeciął pępowinę.

Tato Natana od dwóch lat pracuje jako zawodowy kierowca. W domu jest w każdy weekend.

- Wykorzystujemy to na maksa, żeby się sobą nacieszyć – podkreśla Joanna.

Czasami Alanowi udaje się odwiedzić rodzinę w tygodniu. A co jakiś czas ma okazję zafundować dzieciom i żonie przejażdżkę ciężarówką.

- Raz pojechaliśmy na festyn rodzinny do przedszkola Nadii. Zainteresowanie dzieci ciężarówką było w pewnym momencie większe niż wozem strażackim – opowiada Alan Morkis.

Natan jest bardzo pogodnym dzieckiem, dużo się śmieje.

- Nawet jak wstaje o trzeciej nad ranem, to ma uśmiech na twarzy – zauważa Alan Morkis, któremu o tej porze wcale nie jest do śmiechu.

- Natan nie lubi spać, woli podziwiać świat i bawić się z siostrą. Lubimy spacerować i tańczyć. Natan chce być zawsze blisko siostry. Każdego ranka, po przebudzeniu, czeka na nią. Na spacerach śpi w chuście i potrafi tak przespać całą przechadzkę. Natomiast jak jedzie w wózku, to nie chce zasnąć, tylko się rozkłada. Zaczepia praktycznie każdego. Zarówno do pań w przedszkolu Nadii, jak i do zupełnie obcych osób, które się do niego uśmiechną, po swojemu próbuje „zagadać” i oczywiście obdarza wszystkich szczerym uśmiechem – mówi szczęśliwa mama.

Alan lubi bawić się z synem. Często udaje odgłosy różnych zwierząt, wtedy Natan się śmieje, machając przy tym rączkami i nóżkami. Najnowsza ich zabawa to samoloty.

- Mąż trzyma Natana na rękach, na brzuchu i tak nim porusza, jakby latał. Sprawia im to dużą radość, a syn ma wtedy uśmiech od ucha do ucha – relacjonuje Joanna.

Rodzina stara się jak najwięcej czasu spędzać razem.

- Lubimy jeździć na rowerach. Nadia lubi różne sporty: jazdę na rowerze i hulajnodze, a teraz próbuje sił na rolkach. Chce też nauczyć się pływać – zdradza Joanna.

Rodzice przyznają, że Natan jest całkowitym przeciwieństwem Nadii.

- Poczuliśmy się, jakbyśmy mieli pierwszy raz do czynienia z niemowlakiem. Nadia nie miała problemów brzuszkowych, za to  Natanek bardzo cierpiał. Nadia od zawsze kochała się kąpać, Natan z kolei wpadał w histerię podczas kąpieli. Siostra budziła się na jedzenie co trzy godziny z zegarkiem w ręku, a Natan potrafi jeść nawet co godzinę – zauważa Joanna.

- Córka czasami jest zazdrosna o braciszka. Jak wracam z pracy w piątek po całym tygodniu, to lgnie do mnie, ale to jest fajne. Mam dla niej czas i siły – przyznaje głowa rodziny.

Największym marzeniem rodziców jest, by ich pociechy były zdrowe i szczęśliwe.

- Dzięki temu i my jesteśmy szczęśliwi – przyznają. Życzymy im, by czerpali jak najwięcej radości z wychowywania swoich pociech, a także dużo miłości i zdrówka!


 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: WoznyInternetuTreść komentarza: Skoro niepotwierdzonento po co rozsiewacie p,otko?Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:56Źródło komentarza: Niepotwierdzone doniesienia na temat przyszłości kędzierzyńskiego CarrefouraAutor komentarza: Instytut Myśli CiemnogrodzkiejTreść komentarza: a ciebie kiedyś porwała czarna Wołga i jakiś dygnitarz ci pod kopułą gmerał...Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:15Źródło komentarza: Retro pojazdy w centrum uwagi. Rozpoczęcie sezonu miłośników pojazdów zabytkowych. ZDJĘCIAAutor komentarza: GregTreść komentarza: Były LECLERC niszczeje od 2 lat.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 14:59Źródło komentarza: Niepotwierdzone doniesienia na temat przyszłości kędzierzyńskiego CarrefouraAutor komentarza: 60Treść komentarza: Podobna sytuacja była w przypadku pożarów; wysypiska i przy ul. Stalmacha. Dymy było widać z odl. ok 100,0 km, żadnej informacji co się pali, kierunku wiatru, w radiu muzyka disco-polo. Radni to przemilczeli ?Data dodania komentarza: 29.04.2026, 12:35Źródło komentarza: Zanieczyszczenie wody na osiedlu Blachownia. Radni pytali o procedury i opóźnioną informacjęAutor komentarza: Joanna MaciagTreść komentarza: W I LO w Koźlu impreza trwałą ponad 4 godziny, prawie do 21szej od 16:30. Brak szacunku dla rodziców. Rodzice stali na korytarzu bo nie było miejsca dla auli.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 11:00Źródło komentarza: Maturzyści pożegnali szkolne mury. Przed nimi egzaminy i spełnianie marzeń. ZDJĘCIAAutor komentarza: GrzegorzTreść komentarza: Szkoda, że na takich zlotach 90% aut to niemieckie złomy - Golfy 3, Audiki 80, Mercedesy W124 i inne nudne do porzygu wozidła. Ale 2CV i Mini fajne. Dobrze widzę w tle na jednym zdjęciu Fiata Dino? Toż to rarytas nie z tej ziemi!Data dodania komentarza: 29.04.2026, 10:32Źródło komentarza: Retro pojazdy w centrum uwagi. Rozpoczęcie sezonu miłośników pojazdów zabytkowych. ZDJĘCIA
bezchmurnie

Temperatura: 1°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna