Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Radosław Gil nowym rozgrywającym Grupy Azoty ZAKSA

Kłopoty kadrowe Grupy Azoty ZAKSA spowodowały, że klub szuka nowych zawodników. Do drużyny z Kędzierzyna-Koźla dołączył rozgrywający Radosław Gil.
  • Źródło: Grupa Azoty ZAKSA
Radosław Gil nowym rozgrywającym Grupy Azoty ZAKSA

Klub z Kędzierzyna-Koźla poinformował 9 listopada wieczorem, że do składu Grupy Azoty ZAKSA dołączył nowy zawodnik. Szeregi wicemistrzów Polski zasilił rozrywający Radosław Gil. To pokłosie kłopotów kadrowych, z którymi boryka się ekipa klubowych mistrzów Europy. Pisaliśmy o tym tutaj:

ZAKSA będzie piątym klubem PlusLigi, w którym wystąpi 26-letni zawodnik. Pochodzący z miejscowości Kozy rozgrywający swój debiut w ekstraklasie zanotował w sezonie 2014/2015, broniąc barw Jastrzębskiego Węgla. Wcześniej trenował w Akademii Talentów tego klubu z roczną przerwą na pobyt w SMS-ie Spała. Swoją przygodę z siatkówką zaczynał w Bielsku-Białej oraz Czechowicach-Dziedzicach. Dwukrotnie, jako reprezentant Akademii Talentów, wywalczył wicemistrzostwo Polski kadetów, mistrzostwo kraju juniorów i wicemistrzostwo Polski juniorów, a także złoto w Młodej Lidze.

Radosław Gil w 2017 roku wraz z młodzieżową reprezentacją Polski wywalczył złoty medal mistrzostw świata U-21 w Czechach. W zespole prowadzonym przez trenera Sebastiana Pawlika grali wówczas tacy zawodnicy, jak choćby: Norbert Huber, Jakub Kochanowski, Bartosz Kwolek, Tomasz Fornal czy Łukasz Kozub.

Jako 20-latek w sezonie 2017/2018 trafił do słoweńskiego Calcit Kamnik, z którym zdobył srebrny medal. Później bronił barw Indykpolu AZS Olsztyn (2018/2019), BKS-u Visła Bydgoszcz (2019/2020), Hapoelu Yoav Kfar Saba (2020/2021) oraz BBTS-u Bielsko-Biała (2021/2022). Obecny sezon zaczynał natomiast w lidze cypryjskiej w ekipie Kuutio Homes Pafiakos. Teraz przyszedł na ratunek ZAKSIE, której obaj rozgrywający (Marcin Janusz i Przemysław Stępień) zmagają się z kontuzjami. Radosław Gil zadebiutuje w szeregach wicemistrzów Polski już w sobotę 11 listopada o godz. 14.45 w pojedynku z Asseco Resovią w Rzeszowie.

- Cieszę się, że Radosław Gil dołączył do naszej drużyny. W tak trudnym momencie, pod względem zdrowotnym, w jakim się znaleźliśmy, tego typu wsparcie będzie nieocenione. Wierzymy, że swoją grą i zaangażowaniem pomoże nam walczyć o kolejne sukcesy - przyznał Piotr Szpaczek, prezes ZAKSA SA.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kibic 10.11.2023 09:48
Graj chłopaku na chwałę Zaksy! W Pluslidze sporo obcych. Wspaniałych, ale nie do kadry

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna