czwartek, 30 lipca 2026 18:16
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Mogą pochwalić się najdłuższym stażem pracy w kędzierzyńskim starostwie

Są ludzie, których obecność wydaje się czymś naturalnym. Tacy, którzy swoją codzienną pracą, doświadczeniem i życzliwością tworzą nie tylko historię instytucji, ale również jej wyjątkową atmosferę. W życiu przychodzi jednak taki moment, by powiedzieć im: dziękujemy!
Mogą pochwalić się najdłuższym stażem pracy w kędzierzyńskim starostwie

Po wielu latach pracy na zasłużoną emeryturę odeszli Andrzej Tokarczyk z Wydziału Budownictwa i Architektury oraz Barbara Naja z Wydziału Zamówień Publicznych i Administracji - osoby z najdłuższym stażem pracy w Starostwie Powiatowym w Kędzierzynie-Koźlu. 

Ich zawodowa droga jest częścią historii naszego urzędu, a w przypadku Andrzeja także historii odradzającego się samorządu lokalnego w całym naszym regionie. Andrzej Tokarczyk pracował m.in. w urzędach gmin Reńska Wieś i Polska Cerekiew, a następnie w dawnym Urzędzie Rejonowym, którego zadania po reformie administracyjnej przejęło m.in. Starostwo Powiatowe. Przez wszystkie te lata był świadkiem ogromnych zmian w administracji lokalnej i samorządowej, uczestnicząc w nich swoją codzienną pracą, ogromną wiedzą i doświadczeniem - czytamy w mediach społecznościowych powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego.

Poza tym samorząd powiatowy rozstaje się z ludźmi, którzy byli postrzegani bardzo pozytywnie. Cenili i lubili ich zarówno pracownicy, jak i klienci urzędu. 

Basia i Andrzej to jednak przede wszystkim ludzie, których w naszym urzędzie znają i cenią chyba wszyscy. Życzliwi, serdeczni, pomocni i zawsze gotowi podzielić się wiedzą oraz doświadczeniem. W każdym urzędzie ogromną wartością są osoby, które pamiętają, jak wiele rzeczy się zaczynało, znają historię miejsca i ludzi, którzy je tworzyli. Basia i Andrzej przez lata byli właśnie takimi osobami – dobrymi duchami naszego Starostwa. Dzięki nim wiele spraw miało swój kontekst, a kolejni pracownicy mogli liczyć nie tylko na fachową pomoc, ale również na dobre słowo, życzliwość i cenną radę. Basiu, Andrzeju – dziękujemy Wam za wszystkie lata rzetelnej pracy, za zaangażowanie, wiedzę, uśmiech i serdeczność. Za obecność, która dla wielu z nas była czymś więcej niż tylko zawodową codziennością. Życzymy Wam, aby emerytura otworzyła nowy, dobry rozdział – pełen zdrowia, spokoju, czasu dla najbliższych, nowych pasji i wielu powodów do radości – czytamy na stronie Starostwa Powiatowego w Kędzierzynie-Koźlu. 

Nie da się ukryć, że Andrzej Tokarczyk należał do grona osób, które współtworzyły zręby samorządu terytorialnego w naszym powiecie.

Ponad 44 lata pracy minęło jak jeden miesiąc. Człowiek nie zdaje sobie sprawy z faktu nieuchronnego mijania czasu. Dopiero kiedy taki ostatni dzień pracy nastaje, zdajemy sobie sprawę że czas mija. Życzę wszystkim koleżankom i kolegom Starostwa w Kędzierzynie-Koźlu wszystkiego dobrego i takich zmian w prawodawstwie, aby ułatwiały one pracę na rzecz mieszkańców naszego powiatu – mówi Andrzej Tokarczyk.

Warto przypomnieć, że pracę w administracji rozpoczął już w 1982 roku a dokładnie w Urzędzie Miasta Kędzierzyn-Koźle. Potem przyszedł czas na wojsko i to akurat w bardzo gorącym momencie, bo w stanie wojennym. Po wojsku z Urzędu Miasta Kędzierzyn-Koźle przeniósł się do Urzędu Gminy Reńska Wieś (gdzie między innymi w tamtejszym Urzędzie Stanu Cywilnego udzielał ślubów. Następnie trafił do Urzędu Gminy Polska Cerekiew, gdzie pracował do 1990 roku jako kierownik Wydziału Komunalnego, Komunikacji i Budownictwa. Niewątpliwie taki zakres obowiązków wymagał od niego niebanalnych kompetencji.

Gdy powstał Urząd Rejonowy w Kędzierzynie-Koźlu, to w gronie innych pracowników tworzył go od podstaw.

Ostatnie 25 lat to już pełna stabilizacja. Od 1 stycznia 1999 roku, kiedy w Polsce wprowadzono trójstopniowy podział administracyjny kraju (obejmujący województwa, powiaty i gminy) i gdy powstał również powiat kędzierzyńsko-kozielski, aż do 27 lipca 2026 roku Andrzej Tokarczyk pracował jako inspektor w Wydziale Budownictwa i Architektury. 

Zarówno pani Barbarze, jak i panu Andrzejowi życzymy pięknego czasu na emeryturze. Pan Andrzej korzysta już pełną garścią z wolnego czasu i aktywnie odpoczywa w swoim ogrodzie.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Prezydent 30.07.2026 14:45
Mieć taką pracę to można pracować do...śmierci

Prezydent 30.07.2026 14:44
Mieć taką pracę to można pracować do śmierci!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna