Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 18:26
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Ta działka na kozielskim os. Zachód pójdzie na sprzedaż

Gmina Kędzierzyn-Koźle przymierza się do sprzedaży nieruchomości niezabudowanej składającej się z czterech działek o łącznej powierzchni 0,3320 ha położonych przy ul. Piastowskiej (tuż obok kotłowni MZEC).
Ta działka na kozielskim os. Zachód pójdzie na sprzedaż

Chodzi o obszar ograniczony ulicami: Jana Kochanowskiego, Tadeusza Jasińskiego, Zbigniewa Herberta i Piastowską, położony na lewo od przepompowni ścieków i sąsiedniego wybiegu dla psów, a na prawo od drogi wjazdowej prowadzącej bezpośrednio do kotłowni Miejskiego Zakładu Energetyki Cieplej w Kędzierzynie-Koźlu. 

Wspomniana nieruchomość zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miasta znajduje się na terenie z przeznaczeniem na zabudowę usługową oraz w nieznacznej części na terenie zieleni nieurządzonej.

Przewidywany dochód netto ze sprzedaży działki w pierwszym przetargu może wynieść minimum 505.000 zł. Koszty przygotowania nieruchomości do zbycia, które są doliczane do ceny wywoławczej nieruchomości, wyniosą 6.712,84 zł.

- Ta działka nie jest nam potrzebna. Chcemy ją zbyć, by móc realizować inne zadania gminy. Jedna z sieci handlowych zainteresowana jest nabyciem tej nieruchomości, ale nie jest to sprzedaż dedykowana konkretnemu podmiotowi - wyjaśnił na posiedzeniu komisji finansowej RM zastępca prezydenta Kędzierzyna-Koźla Artur Maruszczak. 

O tym, kto zakupi ów teren, zdecyduje przetarg, do którego może przystąpić każdy chętny nabywca. Przetarg zostanie rozpisany w pierwszym kwartale 2024 roku.   

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że zainteresowana nabyciem tych działek jest ogólnopolska sieć handlowa „Dino”. Sieć ta ma już ponad 2200 sklepów rozsianych po całej Polsce. Właściciel „Dino” tylko w 2023 roku postanowił otworzyć około 300 nowych placówek na terenie całego kraju. 

Powstające obecnie sklepy budowane są przede wszystkim w małych miejscowościach. Plan ekspansji finansowany jest z rekordowych tegorocznych zysków spółki. W bieżącym roku na Opolszczyźnie sieć „Dino” miała wzbogacić się o cztery kolejne sklepy w tym jeden zlokalizowany właśnie w Kędzierzynie-Koźlu.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mikołaj Z OSIEDLA 04.12.2023 16:38
Lodowisko Azotor zlikwidowano i skwerek Prezydent Miasta zrobiono a może by duże Lodowisko Kryte z pożytkiem dla młodzieży dzieci i mieszkańców. Najgorzej jak urzędnikom myślenie ból sprawia. Nic dla ludzi tylko kolejny sklep a lokalni właściciele na Osiedlu Zachód po zasiłek. Totalna niemoc zarządzających miastem.

Obywatelski 03.12.2023 13:34
Obecnie rośnie tam piękny dąb, więc ekipa drwali już zaciera ręce, przerobią na deski i postawią kolejny sklep. Brawo, głupota króluje nadal.

Borubar 03.12.2023 06:17
Co tam postawią... kolejny aldi albo pierdąkę?

XD 01.01.2025 03:34
Było mówione o dino

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama