Reklama
środa, 21 stycznia 2026 06:36
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wystarczyło jedno spojrzenie by się zakochali. Bruno to spełnienie ich marzeń

Bruno Psik to zwycięzca grudniowej edycji konkursu na Bobasa Miesiąca, organizowanego przez redakcję Lokalnej. Chłopczyk wraz z rodzicami i dziadkami mieszka w Karchowie koło Gościęcina. To pierwsze dziecko Beaty i Michaela.
Wystarczyło jedno spojrzenie by się zakochali. Bruno to spełnienie ich marzeń

Małżeństwo mieszka w dużym rodzinnym domu rodziców Beaty. Michael urodził się i wychował w Niemczech, w Leverkusen, ale od rodziców, którzy są Polakami, nauczył się języka polskiego. Przeprowadził się do naszego kraju, by ułożyć sobie życie ze swoją ukochaną.

To była miłość od pierwszego wejrzenia. 19-letni wtedy Michael przyjechał na święta wielkanocne do dziadków, do Urbanowic. To było w kwietniu 2015 roku.

- Poznaliśmy się podczas mszy w kościele w Gościęcinie. Spojrzeliśmy sobie w oczy i chyba wiedzieliśmy, że to miłość od pierwszego wejrzenia. Następnego dnia miałam już zaproszenie na Facebooku i tak zaczęliśmy ze sobą pisać. Mieliśmy się jeszcze spotkać, ale niestety Michael był już w drodze do Niemiec – wspomina początki swojej wielkiej miłości Beata Psik, która miała wtedy 17 lat.

Pisali do siebie codziennie. Do ich ponownego spotkania doszło w czerwcu, kiedy Michael przyjechał do Polski na wakacje. W dodatku na całe dwa miesiące.

- Bardzo się cieszyłam, że spędzimy dużo czasu ze sobą. I tak też było. Michael zapytał mnie 13 lipca, czy spróbujemy związku na odległość. No i się udało. Jeździliśmy do siebie tam i z powrotem – opowiada Beata Psik.

Trwało to cztery lata. 30 listopada 2019 Michael oświadczył się Beacie. - Wtedy też ustaliliśmy, że przyjedzie do Polski na stałe – wspomina.

Niespełna miesiąc później, dzień przed Wigilią, ukochany Beaty był już oficjalnie w naszym kraju. Para spędziła wspólnie święta i mogła się sobą cieszyć.

Michael w Niemczech pracował jako mechanik maszyn rolniczych. Jego wiedza i umiejętności idealnie wpasowały się w potrzeby rodziny, która prowadzi 90-hektarowe gospodarstwo rolne oraz hodowlę krów mlecznych.

- Zaczęliśmy powoli planować wesele, które odbyło się 10 września 2022. Końcem lutego 2023 dowiedzieliśmy się, że jestem w ciąży. Była to najpiękniejsza wiadomość. Okres ciąży wspominam bardzo dobrze – opowiada Beata Psik.

Ich wymarzony syn przyszedł na świat 14 listopada 2023 roku o godzinie 13.42. - Miałam ciężki poród i jak go wspominam, to mam łzy w oczach, ale gdy podano mi syna i mogłam go przytulić, to było coś niesamowitego – przyznaje Beata Psik. Na świat przyszedł bardzo silny, wesoły chłopczyk.

- Jesteśmy teraz malutką, ale za to bardzo szczęśliwą rodzinką – przyznaje Beata Psik.

- Bruno bardzo dużo się śmieje. Jest ciekawy świata, interesuje go wszystko, co się rusza i świeci. Dużo do niego mówimy i widać, że on to uwielbia - zdradza szczęśliwa mama.

Gdy Beata z synem wrócili ze szpitala do domu, czekała na nich niespodzianka. Przygotowany dla syna piękny pokój przystrojony był balonami. – Wszyscy płakaliśmy ze wzruszenia, a wieczorem przyjechała do nas świętować moja siostra – wspomina Beata Psik, która z wykształcenia jest fryzjerką i w tym zawodzie pracowała, nim urodziła. Teraz przebywa na urlopie macierzyńskim.

Rodzice dają swojemu ukochanemu synkowi mnóstwo miłości, a tato chciałby, żeby jego pociecha była kiedyś piłkarzem, tak jak on. Michael reprezentuje od trzech sezonów barwy Polonii Gościęcin, a przygodę z piłką zaczął wiele lat temu w Niemczech.

- Jak się zacznie nowy sezon, to będziemy chodzić tacie kibicować. Może Brunonowi też się spodoba i pójdzie w ślady taty – zastanawia się mama chłopca.

Bruno, oprócz języka polskiego, poznaje równolegle język niemiecki. – Michael mówi do niego bardzo dużo po niemiecku i widać, że mu się to podoba. Spędzamy z nim dużo czasu na macie, gdzie bawi się swoją ulubioną grzechotką krówką, którą dostał od babci Danusi. Przytulamy go i zasypujemy całuskami. Z każdym nowym dniem cieszymy się razem z nim i odkrywamy nowe rzeczy. Kochamy go bardzo i cieszymy się, że dostaliśmy takie duże szczęście. Jesteśmy bardzo szczęśliwymi rodzicami – przyznaje Beata Psik.

Szczęśliwi są również dziadkowie Brunona. Szczególnie rodzice Michaela: Danuta i Norbert, dla których to pierwszy wnuk. Ponieważ mieszkają w Niemczech, codziennie otrzymują jego zdjęcia, a z zagranicy przyjeżdża mnóstwo prezentów dla chłopczyka.

Dla rodziców Beaty: Gabrieli i Joachima, to z kolei czwarty wnuk. Babcie i dziadkowie tworzą zgrany team. Bardzo zaangażowali się w zbieranie kuponów w plebiscycie i dzięki ich pracy Bruno wygrał konkurs i dostał atrakcyjne nagrody przygotowane przez partnerów zabawy. Beata i Michael chcieliby wraz ze swoim synem pojechać na wycieczkę do Gdańska, a późną jesienią - jak co roku - na Wyspy Kanaryjskie. Po cichu myślą też o rodzeństwie dla syna. Życzymy im spełnienia marzeń, jak najwięcej wspólnych wypadów i aby czerpali mnóstwo radości z bycia rodzicami.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GośćTreść komentarza: Kiedyś to było fajne życie. Bilety kupowało się w kiosku lub w punkcie kontroli czasu i się jechało łamańcem. A teraz arak na MZK na fejsie, tiktoku czy tiktakach? A młodzi jak zabawki zdalnie sterowane.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 20:29Źródło komentarza: Cyberatak na profil Facebook MZK w Kędzierzynie-Koźlu. Konto prawdopodobnie zostało przejęteAutor komentarza: ZenobiaTreść komentarza: Chodzi katolka do kościoła klęka coś jęczy i stęka pod nosem a później gorzkie żale wylewa na psy... Co za hipokrytka i faryzeuszka.....Data dodania komentarza: 20.01.2026, 18:48Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: ZgredzikTreść komentarza: Ty też ciągle warczysz i powinieneś mieć kaganiec na mordzie bo zagrożenie szerzysz pajacu.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:31Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Proszę ciągle ci sami komentatorzy którym wszystko przeszkadza. To właśnie tacy są potencjalnymi trucicielami psów czy kotów. Nie nawidzą zwierząt ani ludzi. I tym policja się powinna zająć.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:21Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Jak zwykle władzunia chwali się co "chcemy" i na tym się kończy ich rola. Kasa rozwalana jest na bzdury a efektu co jest najważniejsze brak !. Czyli mieszania czynszowe czy przyciągnięcie inwestorów a zatem nowe atrakcyjne miejsca pracy.... To jest najważniejsze a nie ciągłe podwyższanie pensji nauczycielom czy budowanie ścieżek rowerowych albo inwestycji w sport. Z tego dochodu do budżetu miasteczka nie będzie...Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:15Źródło komentarza: Na co miasto Kędzierzyn-Koźle wyda 488 milionów złotych?Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: I co się dziwić ? Ilość mieszkańców tego upadającego miasteczka będzie się zmniejszać. Starzy umierają a młodzi wyjeżdżają w poszukiwaniu pracy lub kontynuacji nauki. Nowosielska od lat siedzi i nic dobrego nie robi i nie zrobiła by to miasteczko kwitło. Brak nowych lokali mieszkalnych - czynszowych, brak nowych atrakcyjnych miejsc pracy a to podstawa egzystencji każdego miasta. Port Kozielski każdy widzi jaki jest i taki jest stosunek władz jaki ten port. Czas by pożegnać ta panią i rozliczyć za okres demontażu Kędzierzyna-Koźla.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:06Źródło komentarza: Nadal oscylujemy wokół 50 tysięcy mieszkańców, ale jest nas coraz mniej
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -8°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna