Reklama
środa, 22 kwietnia 2026 01:29
Reklama
Reklama nad jeziorkiem kobylice
Reklama
Reklama

Wystarczyło jedno spojrzenie by się zakochali. Bruno to spełnienie ich marzeń

Bruno Psik to zwycięzca grudniowej edycji konkursu na Bobasa Miesiąca, organizowanego przez redakcję Lokalnej. Chłopczyk wraz z rodzicami i dziadkami mieszka w Karchowie koło Gościęcina. To pierwsze dziecko Beaty i Michaela.
Wystarczyło jedno spojrzenie by się zakochali. Bruno to spełnienie ich marzeń

Małżeństwo mieszka w dużym rodzinnym domu rodziców Beaty. Michael urodził się i wychował w Niemczech, w Leverkusen, ale od rodziców, którzy są Polakami, nauczył się języka polskiego. Przeprowadził się do naszego kraju, by ułożyć sobie życie ze swoją ukochaną.

To była miłość od pierwszego wejrzenia. 19-letni wtedy Michael przyjechał na święta wielkanocne do dziadków, do Urbanowic. To było w kwietniu 2015 roku.

- Poznaliśmy się podczas mszy w kościele w Gościęcinie. Spojrzeliśmy sobie w oczy i chyba wiedzieliśmy, że to miłość od pierwszego wejrzenia. Następnego dnia miałam już zaproszenie na Facebooku i tak zaczęliśmy ze sobą pisać. Mieliśmy się jeszcze spotkać, ale niestety Michael był już w drodze do Niemiec – wspomina początki swojej wielkiej miłości Beata Psik, która miała wtedy 17 lat.

Pisali do siebie codziennie. Do ich ponownego spotkania doszło w czerwcu, kiedy Michael przyjechał do Polski na wakacje. W dodatku na całe dwa miesiące.

- Bardzo się cieszyłam, że spędzimy dużo czasu ze sobą. I tak też było. Michael zapytał mnie 13 lipca, czy spróbujemy związku na odległość. No i się udało. Jeździliśmy do siebie tam i z powrotem – opowiada Beata Psik.

Trwało to cztery lata. 30 listopada 2019 Michael oświadczył się Beacie. - Wtedy też ustaliliśmy, że przyjedzie do Polski na stałe – wspomina.

Niespełna miesiąc później, dzień przed Wigilią, ukochany Beaty był już oficjalnie w naszym kraju. Para spędziła wspólnie święta i mogła się sobą cieszyć.

Michael w Niemczech pracował jako mechanik maszyn rolniczych. Jego wiedza i umiejętności idealnie wpasowały się w potrzeby rodziny, która prowadzi 90-hektarowe gospodarstwo rolne oraz hodowlę krów mlecznych.

- Zaczęliśmy powoli planować wesele, które odbyło się 10 września 2022. Końcem lutego 2023 dowiedzieliśmy się, że jestem w ciąży. Była to najpiękniejsza wiadomość. Okres ciąży wspominam bardzo dobrze – opowiada Beata Psik.

Ich wymarzony syn przyszedł na świat 14 listopada 2023 roku o godzinie 13.42. - Miałam ciężki poród i jak go wspominam, to mam łzy w oczach, ale gdy podano mi syna i mogłam go przytulić, to było coś niesamowitego – przyznaje Beata Psik. Na świat przyszedł bardzo silny, wesoły chłopczyk.

- Jesteśmy teraz malutką, ale za to bardzo szczęśliwą rodzinką – przyznaje Beata Psik.

- Bruno bardzo dużo się śmieje. Jest ciekawy świata, interesuje go wszystko, co się rusza i świeci. Dużo do niego mówimy i widać, że on to uwielbia - zdradza szczęśliwa mama.

Gdy Beata z synem wrócili ze szpitala do domu, czekała na nich niespodzianka. Przygotowany dla syna piękny pokój przystrojony był balonami. – Wszyscy płakaliśmy ze wzruszenia, a wieczorem przyjechała do nas świętować moja siostra – wspomina Beata Psik, która z wykształcenia jest fryzjerką i w tym zawodzie pracowała, nim urodziła. Teraz przebywa na urlopie macierzyńskim.

Rodzice dają swojemu ukochanemu synkowi mnóstwo miłości, a tato chciałby, żeby jego pociecha była kiedyś piłkarzem, tak jak on. Michael reprezentuje od trzech sezonów barwy Polonii Gościęcin, a przygodę z piłką zaczął wiele lat temu w Niemczech.

- Jak się zacznie nowy sezon, to będziemy chodzić tacie kibicować. Może Brunonowi też się spodoba i pójdzie w ślady taty – zastanawia się mama chłopca.

Bruno, oprócz języka polskiego, poznaje równolegle język niemiecki. – Michael mówi do niego bardzo dużo po niemiecku i widać, że mu się to podoba. Spędzamy z nim dużo czasu na macie, gdzie bawi się swoją ulubioną grzechotką krówką, którą dostał od babci Danusi. Przytulamy go i zasypujemy całuskami. Z każdym nowym dniem cieszymy się razem z nim i odkrywamy nowe rzeczy. Kochamy go bardzo i cieszymy się, że dostaliśmy takie duże szczęście. Jesteśmy bardzo szczęśliwymi rodzicami – przyznaje Beata Psik.

Szczęśliwi są również dziadkowie Brunona. Szczególnie rodzice Michaela: Danuta i Norbert, dla których to pierwszy wnuk. Ponieważ mieszkają w Niemczech, codziennie otrzymują jego zdjęcia, a z zagranicy przyjeżdża mnóstwo prezentów dla chłopczyka.

Dla rodziców Beaty: Gabrieli i Joachima, to z kolei czwarty wnuk. Babcie i dziadkowie tworzą zgrany team. Bardzo zaangażowali się w zbieranie kuponów w plebiscycie i dzięki ich pracy Bruno wygrał konkurs i dostał atrakcyjne nagrody przygotowane przez partnerów zabawy. Beata i Michael chcieliby wraz ze swoim synem pojechać na wycieczkę do Gdańska, a późną jesienią - jak co roku - na Wyspy Kanaryjskie. Po cichu myślą też o rodzeństwie dla syna. Życzymy im spełnienia marzeń, jak najwięcej wspólnych wypadów i aby czerpali mnóstwo radości z bycia rodzicami.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JacekTreść komentarza: Gdyby nie niemiecki imperializm to dalej mieliby te wszystkie pałace. Przegrali w jedną wojnę wszystkie swoje zdobycze z 250 lat podbojów.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 23:04Źródło komentarza: „Niebiański” kolor zachował się na starym murze w okolicach dawnego pałacu Flemminga. VIDEOAutor komentarza: JacekTreść komentarza: Ciekawostka. Jak opowiesz po śląsku nawet najśmieszniejszy kawał na świecie to straci wszystko. Świerszcze grają. Sprawdźcie sami.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 23:00Źródło komentarza: Pan Babcia na IX Powiatowym Konkursie Gwary Śląskiej „Godej po naszymu”. ZDJĘCIAAutor komentarza: AgaTreść komentarza: Czemu Pan Babcia a nie Pan Dziadek skoro to facet? Wszystko fajnie ale po co zaś robi chlop za baba? Już wszędzie, na z kożdym kroku tak musi być? Downij na Śląsku tak nie było. Chlop był chlopym a baba babom a babcia babciom i niech tak łostanie. Niech se "Pan Babcia" poszuko jako fajno frelka i niech łona gro Babcia łon Dziadka. Czyż ni mom racji?Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:59Źródło komentarza: Pan Babcia na IX Powiatowym Konkursie Gwary Śląskiej „Godej po naszymu”. ZDJĘCIAAutor komentarza: PopTreść komentarza: Zgadzam się. Wiele zła się tam dzieje od lat!Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:47Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła uczniaAutor komentarza: ŚwiadekTreść komentarza: Ta jasne. Wina szkoły jest ewidentna. Skoro instytucje zawodzą to media nagłaśniają patologię.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:44Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła uczniaAutor komentarza: ŚwiadekTreść komentarza: Napisał dyrekcja lub jej pochlebcy! 😅Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:41Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła ucznia
Reklama
zachmurzenie małe

Temperatura: 5°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna