środa, 22 lipca 2026 07:41
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Relacja z ekstremalnych zawodów u naszych południowych sąsiadów

W rozmowie z Tomaszem Radłowskim, twórcą i liderem Cze-Mi - Sekcji Sportów Psich Zaprzęgów LZS „Odrzanka” Dziergowice, zgłębialiśmy trudności związane z uczestnictwem w Sedivackuv Long, prestiżowym wyścigu psich zaprzęgów w Czechach.
Relacja z ekstremalnych zawodów u naszych południowych sąsiadów
Ekipa Cze-Mi. Nasz rozmówca - czwarty od lewej

Autor: Małgorzata Kita, Marcel Litwin

Sprecyzowanie liczby specjalistów od długich dystansów w Europie jest trudne. Maszerzy z Europy Środkowej wybierają Sedivackuv Long, uznawany za wyścig marzeń. Zaledwie kilku Polaków miało zaszczyt stanąć na starcie 26. odsłony prestiżowego wyścigu.

Cze-Mi reprezentowało troje maszerów: Małgorzata Kita, Bogusław Madejczyk i Tomasz Radłowski. Każdemu z nich towarzyszył pomocnik.

Wyścig to wyzwanie o wysokim poziomie trudności. W imprezie uczestniczą maszerzy z różnych krajów, tworząc międzynarodowe mistrzostwa Republiki Czeskiej w długim dystansie.

- 26. edycja zawodów, dla mnie trzecia. Najtrudniejszy był mój pierwszy udział w imprezie, czyli tej sprzed trzech lat. Przypłaciłem ją dość poważnym wypadkiem na drugim kilometrze i wstrząśnieniem mózgu, kończąc udział - wspomina Tomasz Radłowski. Dwa lata temu ukończył klasę „touristic”. I to go nakręciło do tego, aby przygotować się do kolejnej edycji zawodów. W 2023 r. warunki pogodowe były fatalne. Ostatecznie organizatorzy zdecydowali się przeprowadzić zawody. Rok 2024 - trzecia edycja, w której wziął udział Radłowski. I po raz pierwszy został sklasyfikowany w klasie zawodowej LT 200, czyli do pokonania miało być 200 km.

Pogoda pokrzyżowała plany i z pięciu etapów zrobił się jeden, liczący 57 km. Sedivackuv Long to zawody górskie w warunkach śnieżnych. Każdego roku lokalizacja startu i mety jest stała, natomiast przebieg trasy jest zmieniany.

Tydzień przez wyścigiem panowała piękna zimowa aura. W dzień rozpoczęcia zawodów sytuacja diametralnie się zmieniła. Choć na to wpływu nikt nie nie ma, wśród zawodników panowało niezadowolenie. Do wyścigu muszą się bardzo długo przygotowywać.

- To nie jest sprint. W przypadku długich dystansów nie jest tak, że człowiek wsiada na sanie i jedzie. Przy tak długich wyścigach zawodników z przypadku nie ma - podkreśla nasz maszer.

W klasach profesjonalnych, w przeciwieństwie do kategorii „turystycznej”, przeprowadza się klasyfikację. Jednak Radłowski nie przystąpił do tych zawodów z zamiarem rywalizacji o miejsce na podium. Jego marzeniem było jedynie ukończenie wyścigu. I to mu się udało, mimo że warunki panujące podczas zawodów były dramatycznie niebezpieczne. (...)

Pełna relacja w 7. numerze "Nowej Gazety Lokalnej", który ukazał się 20 lutego. Dostępna również w formie elektronicznej - E-WYDANIE.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Ślonski synek Treść komentarza: jak cie karlusie połli ziymia pod fuzeklami to bier rajzetasza i smiatej kajś przilołz zołrazo niewdzyncznoł, nie szanujesz co tu było nie oczekuj szacunku Data dodania komentarza: 21.07.2026, 21:55 Źródło komentarza: Przed wojną stworzył muzeum w Koźlu. Jego bezcenne zbiory zniknęły bez śladu Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Bo mamy polityków głupich i tępych, to oni decydują, a nie tacy jak jak. Ty mimo wszystko nie zaliczasz się do tych drugich. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 21:51 Źródło komentarza: Gdy ziemia traci pamięć o wodzie. Problem suszy w rolnictwie Autor komentarza: Yuras Treść komentarza: Cudowny człowiek ,ulubiony profesor,pięknie skrzypił na skrzypkach ... Data dodania komentarza: 21.07.2026, 19:56 Źródło komentarza: Nie żyje Jerzy Siodlaczek. Wieloletni nauczyciel II LO w Kędzierzynie-Koźlu Autor komentarza: tw Treść komentarza: Kolekcja wróciła do ojczyzny co komu do domu jak nie jego dom redakcjo Data dodania komentarza: 21.07.2026, 18:32 Źródło komentarza: Przed wojną stworzył muzeum w Koźlu. Jego bezcenne zbiory zniknęły bez śladu Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Ilu na jak długo oraz na jakich warunkach zostali przyjęci owi pracownicy? Data dodania komentarza: 21.07.2026, 18:27 Źródło komentarza: Rośnie zatrudnienie w Eko-Oknach w Kędzierzynie-Koźlu. Firma poszukuje kolejnych pracowników Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Czemu nie jest budowany zbiorniki p-poż ,retencyjny w Kotlarni. Czemu także nie wykorzystują zbiornika Dziergowice ? Data dodania komentarza: 21.07.2026, 18:26 Źródło komentarza: Gdy ziemia traci pamięć o wodzie. Problem suszy w rolnictwie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna