niedziela, 6 września 2026 19:18
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Wobec ojca wszczęto postępowanie o ograniczenie oraz zawieszenie władzy rodzicielskiej nad córkami

Taką decyzję podjął Sąd Rejonowy po tym, jak w jednym z domów na terenie Kędzierzyna-Koźla, interweniowała policja. Mundurowi zostali wezwani przez mieszkającą na parterze panią Marię, która zaalarmowała, że wobec dzieci z pierwszego piętra stosowana jest przemoc. Chodziło o dwie nastoletnie dziewczynki, które miały być bite przez ojca i jego konkubentkę.
Wobec ojca wszczęto postępowanie o ograniczenie oraz zawieszenie władzy rodzicielskiej nad córkami

O sprawie pisaliśmy TUTAJ.

Wcześniej sąsiedzi słyszeli przerażające krzyki zarówno dzieci, jak i dorosłych.17 października wieczorem dziewczynki, przybiegły do sąsiadów prosić o pomoc.

- Słyszałam, jak wołały, żeby ich nie bić, jak rzucane są różne przedmioty, jednocześnie były wyzywane przez właścicielkę mieszkania na górze. W pewnym momencie przybiegły do naszego mieszkania. Mówiły, że bije je tata i jego partnerka - opowiada pani Maria.

Ponieważ krzyki nie ustały, a dzieci ponownie zbiegły na dół, mieszkanka parteru znowu wezwała policję. Trzeci raz po mundurowych zadzwonił ojciec dzieci. Wtedy, zamiast patrolu, na miejscu pojawili się ratownicy medyczni z zadaniem uspokojenia nastolatek.

Zarówno mundurowi, jak i ratownicy medyczni, opuszczali budynek mówiąc, że dzieciom nic się nie dzieje, a sprawą zajmuje się kurator, z którym są w stałym kontakcie. Sąsiadce, która zaalarmowała policję, że na piętrze budynku dzieje się coś złego, nie dały spokoju zapewnienia mundurowych. Ojciec nastolatek spędził ponad dwa lata w więzieniu za pobicie, a wcześniej sąsiedzi zawiadomili policję, że groził im śmiercią i gwałtem. Pani Maria następnego dnia udała się więc poinformować o swoich obawach, co do bezpieczeństwa dziewczynek, wydział cywilny i rodzinny Sądu Rejonowego w Kędzierzynie-Koźlu. Na miejscu okazało się, że nie ma odpowiedniej osoby do przyjęcia zeznań, a że był to piątek, to zalecono jej ponowną wizytę po weekendzie. Pani Maria wróciła do sądu w poniedziałek 22 października rano i złożyła zeznania.

Jak poinformował nas Sąd Rejonowy w Opolu informacja o interwencji policji z 17 października trafiła do Sądu Rejonowego w Kędzierzynie-Koźlu 23 października.

- W tym samym dniu (23.10.2019 r.) zostało wydane z urzędu postanowienie w przedmiocie wszczęcia postępowania o ograniczenie oraz o zawieszenie władzy rodzicielskiej nad małoletnimi córkami. W tym samym postępowaniu zostało wydane postanowienie o ustanowieniu nadzoru kuratora sądowego nad wykonywaniem władzy rodzicielskiej przez ojca nad małoletnimi córkami do czasu zakończenia niniejszego postępowania – poinformował nas sędzia Tomasz Mikołajczyk, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego do spraw cywilnych w Opolu.

 

O sprawie przeczytacie w "Nowej Gazecie Lokalnej" (CZYTAJ E-WYDANIE). Do tematu wrócimy również w kolejnym wydaniu.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kobek Treść komentarza: Wiadomo. Nóż w plecaku to norma w Porcie. Kto nie nosi ten ciapa. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:39 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Komasarka Treść komentarza: Masakrą jest to, co napisałeś. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:12 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Margo Treść komentarza: W sumie łatwo znalesc kozla ofiarnego , chlopak od młodych lat mial zaburzenia ale niebyl szkodliwy, i łatwo bylo mu wmówić wszystko , poprostu ze strachu i nacisku przyznał sie do winy gdyż jegoo psychika niepracuje tak jak powinna . No i co to za badania przedmiotów i krwi ze niedaly rady stwierdzić 100% tylko prawdo dodobnie jak krew powinna byc wyjść odrazu czy to z przedmiotu czy to z plecaka dlamnie śledztwo to jakaś masakra tylko całkiem mozna zniszczyć choremu dziecku zycie Data dodania komentarza: 6.09.2026, 13:59 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Portowiec Treść komentarza: Z moich obserwacji jakub jest specyficznym chłopakiem zagubionym bardzo, watpie zeby popełnił ta zbrodnie mial zamiłowanie do noży maczet survival itp latał po lesie lubił spędzać czas sam ze sobą noz mial zawsze przy sobie młotek znaleziony w plecaku to juz moze dodanie do całości, a przyznanie sie do winny to raczej wpływ bo trzeba bylo znalesc sprawcę i liczy sie sztuka , bardziej bym brał zeby przycisnąć dorianka i siostrę bo akurat duzo maja na sumienia ..... Data dodania komentarza: 6.09.2026, 11:46 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Tak , sądząc po tych tłumach gości to impreza była dla wybranych !!! 🤣😂🤣 Ja przynajmniej nie znalazłem żadnych informacji 😭😭 Data dodania komentarza: 6.09.2026, 08:16 Źródło komentarza: Radość, zabawa i wspólne chwile na festynie parafialnym w Sławięcicach. ZDJĘCIA Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: Temat grodzenia linii brzegowej, wójt konsekwentnie unika odpowiedzi na zadane pytanie, czy są zgody na grodzenie linii brzegowej za co jest kara administracyjna do 7500 zł, PZW grodzi linie brzegową na zawodach a ukarać nie ma komu. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 06:51 Źródło komentarza: Sezon na Dębowej zakończony. Spokojnie, choć jeden z użytkowników notorycznie łamał regulamin. FILM
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna