Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:55
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kiedy ostrzeżenia i kary za złą segregację odpadów?

Nie karzemy za to, że w pojemniku na szkło znajdzie się jedna czy dwie butelki plastikowe, ale jeśli będzie to pół kontenera, to nie ma wyjścia - tłumaczy Karina Kacperczyk, przewodnicząca zarządu Związku Międzygminnego „Czysty Region” w Kędzierzynie-Koźlu.
Kiedy ostrzeżenia i kary za złą segregację odpadów?
"Nie karzemy za to, że w pojemniku na szkło znajdzie się jedna czy dwie butelki plastikowe, ale jeśli będzie to pół kontenera, to nie ma wyjścia" - tłumaczy Karina Kacperczyk, przewodnicząca zarządu Związku Międzygminnego „Czysty Region”.

Temat nieprawidłowej segregacji odpadów powraca jak bumerang. Co pewien czas mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla, głównie budynków wielorodzinnych, otrzymują ostrzeżenia o złej segregacji i możliwych karach finansowych z tego tytułu. 

- Mamy taką zasadę, że po pierwszym stwierdzeniu braku selektywnej zbiórki odpadów w danej nieruchomości, ostrzegamy mieszkańców, że kolejny taki przypadek może skutkować podniesieniem opłaty. Gdy tak się stanie, co mamy udokumentowane zdjęciami z danego terenu, to wprowadzamy całą procedurę i wszczynamy postępowanie administracyjne - wyjaśnia Karina Kacperczyk, przewodnicząca zarządu Związku Międzygminnego „Czysty Region”. 

Zwiększona opłata za wywóz śmieci dla wielu osób może być sporym problemem i obciążeniem dla budżetu domowego. Mieszkańcom bloków, szczególnie tych dużych, w których żyje po kilkadziesiąt rodzin, trudno zrozumieć, że stosowna jest odpowiedzialność zbiorowa. Większość musi ponosić koszty za to, że któryś z lokatorów nie segreguje śmieci.

- Zła segregacja stwierdzana jest przez odbiorców odpadów wtedy, gdy są to duże naruszenia i powtarzające się. Nie karzemy za to, że w pojemniku na szkło znajdzie się jedna czy dwie butelki plastikowe, ale jeśli będzie to pół kontenera, to nie ma wyjścia. Odpowiedzialność zbiorowa to jest temat wrażliwy i drażliwy. Zdajemy sobie z tego sprawę, ale my nie mamy żadnych narzędzi, które w inny sposób mogłyby wskazywać osoby, które nie dopełniły obowiązku segregacji - precyzuje Karina Kacperczyk.

Cóż zatem pozostaje lokatorom w takiej sytuacji? Odpowiedź jest prosta – wzajemne pilnowanie się i wskazywanie zarządcom nieruchomości osób, które nie prowadzą segregacji. Pomocne w tym przypadku są zamykane altany, tak aby ktoś z zewnątrz nie podrzucał śmieci czy monitoring, który pomoże namierzyć na przykład ekipę budowlaną, która wrzuca gruz do kolorowych pojemników zamiast do specjalnego worka big bag, który trzeba osobno zamówić.

Aby podnieść świadomość mieszkańców w kwestii segregacji i odzysku odpadów Związek Międzygminny „Czysty Region” oraz spółka „Czysty Region” prowadzą kampanię informacyjną pod hasłem „Segreguj, nie mieszaj”.

Z danych „Czystego Regionu” wynika, że 34 procent odpadów nadających się do recyklingu trafia do odpadów zmieszanych, przez co traci się możliwość odzysku około 2000 ton szkła, taką samą ilość odpadów bio oraz 1100 ton tworzyw sztucznych rocznie. A co istotne, brak uzyskania odpowiedniego poziomu recyklingu ponosi za sobą wysokie kary finansowe.

Dlatego głównym celem kampanii „Segreguj - nie mieszaj!” jest wskazanie mieszkańcom, co powinniśmy wrzucać do czarnego worka lub pojemnika. Wielu z nas myśli, że skoro są to odpady zmieszane, to może lądować w nich wszystko. A tak nie jest. To tak naprawdę pojemnik na tzw. odpady resztkowe, które zostają nam w gospodarstwie domowym.

Więcej o temacie pisaliśmy tutaj:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

w Koźlu 18.03.2024 10:48
A ta wielka ciemna śmieciara wydzielająca potworny smród i hałas to po Koźlu jeździ żeby karać i straszyć mieszkańców?

mira 18.03.2024 08:38
Nigdy nie powinno być odpowiedzialności zbiorowej bo to po prostu się nie udaje.

Emeryt z ul.Niemcewicza. 14.03.2024 17:25
A firma obsługująca wywóz nadal nie zamyka pojemników na śmieci i jak się coś wysypie obok altany śmietnikowej to ciężko pozamiatać. A jak pojemniki pootwierane to uczta dla gryzoni , było to widać jak odkryto kanały C.O. stada szczurów uciekały i obok kanałów pełno dziur bo w śmietnikach mają pokarm.

😠 😡 😤 13.03.2024 14:55
Co wy chrzanicie o zamykanych altanach. To nic nie daje. Już sobie jakieś lumpy podorabiały klucze i regularnie odwiedzają śmietniki. A potem robią syf i wywalają śmieci, bo szukają skarbów. Czasem sobie jeszcze wypiją coś mocniejszego. Ciekawe skąd mieli te klucze do dorobienia jak niby w każdej altanie jest inny zamek. Oczywiście tępi lokatorzy też się trafią, którzy pakują do pojemników na szkło butelki w siatkach foliowych, bo przez lata nie dotarło do ich pustych łbów, że folia to nie szkło. Niech tacy płacą kary za wsztkich a nie ci co dobrze segregują.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna