Reklama
środa, 21 stycznia 2026 06:35
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Olimpia jest ich oczkiem w głowie. Jak dorośnie, to będzie farmerem

Olimpia Banderowska to pierwsza pociecha Beaty Golasz i Mateusza Banderowskiego z Ucieszkowa. Dziewczynka jest laureatką lutowej edycji organizowanego przez „Lokalną” plebiscytu na Bobasa Miesiąca.
Olimpia jest ich oczkiem w głowie. Jak dorośnie, to będzie farmerem
Beata Golasz i Mateusz Banderowski z ukochaną córeczką Olimpią

Olimpia przyszła na świat 18 stycznia o godzinie 8.30. Spotkaliśmy się z nią i jej rodzicami 20 marca w Bawialni Nununu w Koźlu, by wręczyć nagrody za wygraną w plebiscycie. Olimpia rośnie zdrowo. W dniu narodzin ważyła 3,1 kg, a obecnie jej waga wynosi 5,5 kg.

- To nasze małe oczko w głowie. Jest bardzo wesołą dziewczynką i dużo się uśmiecha. Jest dzieckiem towarzyskim, nie lubi ciszy i spokoju. Lubi natomiast być noszona na rękach i jeździć samochodem. Uwielbia swój leżaczek, który dostała od ciotek. Gdy ją tam kładę, to mam czas na obowiązki domowe – opowiada Beata Golasz.

A cioć chętnych do opieki nad Olimpią jest mnóstwo, bo rodzina z obu stron jest bardzo liczna. Beata ma cztery siostry i brata, a Mateusz trzy siostry. Gdy świeżo upieczona mama wyszła ze szpitala, czekała na nią niespodzianka.

- Od Mateusza dostałam bukiet kwiatów, a pokój na powitanie został przystrojony w balony. W przygotowaniu dekoracji pomogła mu ciocia Justyna. Przez pierwsze dni po porodzie, gdy dochodziłam do siebie, przy kąpieli pomagały mi siostry: Danuta oraz Justyna, za co bardzo im dziękuję - przyznaje Beata Golasz.

Szczęśliwa familia mieszka w dużym domu rodzinnym Beaty, ale kończą już remont własnej nieruchomości w Pawłowiczkach. W najbliższym czasie zamierzają się tam przeprowadzić. W rodzinnej posiadłości w Ucieszkowie mieszka też Danuta (siostra Beaty) i Tomasz Machoniowie. Ich syn Oliwier to Bobas Miesiąca Marca 2022 roku. Kuzynostwo połączyła wyjątkowa więź.

- Oliwier traktuje Olimpię jak swoją siostrę. Przynosi jej smoczek, wyrzuca pampersy, a gdy Olimpia płacze, głaszcze ją po nóżkach bądź rączkach - opowiada Beata Golasz. - Nasz dzień zaczyna się od śniadania, porannej pielęgnacji, później korzystamy z pogody i wychodzimy na spacer. Po powrocie ze spaceru robimy obiad i czekamy, aż ciocie wrócą z pracy, a kuzyn Oliwier ze żłobka. Wspólnie się bawimy, rozmawiamy i czekamy na tatę.

Mateusz Banderowski pracuje w firmie, która zaopatruje gospodarstwa rolne w środki chemiczne i nawozy. Oprócz tego prowadzi własne 20-hektarowe gospodarstwo rolne. Zajmuje się uprawą zbóż i hodowlą trzody chlewnej. Głowa rodziny ma sporo obowiązków. Gdy wraca wieczorem do domu, cały wolny czas poświęca ukochanej córeczce i pomaga podczas jej kąpieli.

Mateusz bardzo lubi rozmawiać z Olimpią. - Wszystko sobie opowiadamy - zdradza nam młody ojciec. Przyznaje, iż ma poważny problem ze zmianą pampersów córeczce, zwłaszcza gdy jest tam coś więcej niż siku. - To nie moja bajka. Ciężki temat, nie daję rady. Mama robi to najlepiej, i niech tak zostanie – śmieje się Mateusz.

Beata Golasz zanim poszła na urlop macierzyński, pracowała w sklepie spożywczo-przemysłowym na stanowisku zastępcy kierownika. To tam, w październiku 2017 roku, zaczęła się jej znajomość z Mateuszem.

- Gdy spotkaliśmy się w sklepie, to ta pani chciała ode mnie dowód. Trochę mnie tym zadziwiła. Nie wiem, po co jej był ten dowód, skoro nie wyglądałem już na 18 lat (miał wtedy 30 lat). I tak się zaczęła ta znajomość – wspomina Mateusz. Od tego czasu stał się klientem najczęściej odwiedzającym sklep, w którym pracowała Beata. Wkrótce potem para umówiła się na pierwszą randkę. We wrześniu 2022 roku, na wakacjach w Chorwacji, Mateusz oświadczył się Beacie. W niedalekiej przyszłości chcieliby wziąć ślub.

Gdy Beata zaszła w ciążę, na początku otrzymali informację, że na świat przyjdzie chłopczyk, ale kolejne badania wykazały, że urodzi się jednak dziewczynka. - Bardzo chcieliśmy mieć dziewczynkę. Mateusz miał już nawet wybrane dla niej imię - twierdzi Beata. - Mieliśmy taki układ, że jak będzie córka, to ja wybiorę imię, a jak chłopczyk, to Beata – precyzuje Mateusz i zdradza, że liczył na to, że Olimpia będzie miała po mamie kręcone włosy.

Czy laureatka naszego konkursu będzie miała rodzeństwo? – Mamy duży dom, trzeba go zapełnić – mówi z uśmiechem Mateusz. Wobec swojej córeczki ma plany. Zamierza nauczyć ją jeździć traktorami.

- Będzie z niej mały farmer – mówi z radością, ale pomysł ten nie do końca podoba się Beacie, która widzi córeczkę w zupełnie innej roli. Na gospodarstwie Mateusza jest pięć traktorów. - Córka będzie jeździła w najlepszym, marki John Deere – opowiada z entuzjazmem.

Wkrótce wśród licznych zwierząt, które są na gospodarstwie, może pojawić się koń. - Chciałabym, żeby Olimpia jeździła konno - przyznaje Beata Golasz. Na razie dziewczynka chętnie bawi się swoją ulubioną zabawką - grzechotką żyrafą, którą dostała od swojego kuzyna Szymona. - Olimpia chętnie śpi, gdy wokół jest gwarno. Nie lubi, gdy ją odkładamy w ciszy do łóżeczka - mówi Mateusz.

Wygrana dziewczynki w konkursie ucieszyła całą rodzinę. - Najbardziej w głosowanie zaangażowały się ciocie: Danuta, Justyna, Sonia, Aga, Ania, Maja i Agnieszka, oraz prababcia Henrietta, która pomimo założonego gipsu wycinała kupony - przekazała Beata Golasz.

- Chcielibyśmy, aby Olimpii w życiu nic nie zabrakło, by była zdrowa i miała wspaniałe dzieciństwo, które będzie miło wspominać - przekazali nam rodzice. Zamierzają wspólnie dużo podróżować.

Rodzicom naszej laureatki życzymy, by jak najszybciej udało im się zrealizować plany związane ze ślubem, wiele radości z rodzicielstwa oraz zdrowego potomstwa dla córeczki! Za wygraną Olimpia otrzymała mnóstwo atrakcyjnych nagród, o których piszemy na stronie www.bobasmiesiaca.pl.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GośćTreść komentarza: Kiedyś to było fajne życie. Bilety kupowało się w kiosku lub w punkcie kontroli czasu i się jechało łamańcem. A teraz arak na MZK na fejsie, tiktoku czy tiktakach? A młodzi jak zabawki zdalnie sterowane.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 20:29Źródło komentarza: Cyberatak na profil Facebook MZK w Kędzierzynie-Koźlu. Konto prawdopodobnie zostało przejęteAutor komentarza: ZenobiaTreść komentarza: Chodzi katolka do kościoła klęka coś jęczy i stęka pod nosem a później gorzkie żale wylewa na psy... Co za hipokrytka i faryzeuszka.....Data dodania komentarza: 20.01.2026, 18:48Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: ZgredzikTreść komentarza: Ty też ciągle warczysz i powinieneś mieć kaganiec na mordzie bo zagrożenie szerzysz pajacu.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:31Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Proszę ciągle ci sami komentatorzy którym wszystko przeszkadza. To właśnie tacy są potencjalnymi trucicielami psów czy kotów. Nie nawidzą zwierząt ani ludzi. I tym policja się powinna zająć.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:21Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Jak zwykle władzunia chwali się co "chcemy" i na tym się kończy ich rola. Kasa rozwalana jest na bzdury a efektu co jest najważniejsze brak !. Czyli mieszania czynszowe czy przyciągnięcie inwestorów a zatem nowe atrakcyjne miejsca pracy.... To jest najważniejsze a nie ciągłe podwyższanie pensji nauczycielom czy budowanie ścieżek rowerowych albo inwestycji w sport. Z tego dochodu do budżetu miasteczka nie będzie...Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:15Źródło komentarza: Na co miasto Kędzierzyn-Koźle wyda 488 milionów złotych?Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: I co się dziwić ? Ilość mieszkańców tego upadającego miasteczka będzie się zmniejszać. Starzy umierają a młodzi wyjeżdżają w poszukiwaniu pracy lub kontynuacji nauki. Nowosielska od lat siedzi i nic dobrego nie robi i nie zrobiła by to miasteczko kwitło. Brak nowych lokali mieszkalnych - czynszowych, brak nowych atrakcyjnych miejsc pracy a to podstawa egzystencji każdego miasta. Port Kozielski każdy widzi jaki jest i taki jest stosunek władz jaki ten port. Czas by pożegnać ta panią i rozliczyć za okres demontażu Kędzierzyna-Koźla.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:06Źródło komentarza: Nadal oscylujemy wokół 50 tysięcy mieszkańców, ale jest nas coraz mniej
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -8°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna