poniedziałek, 14 września 2026 04:15
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama

Olimpia jest ich oczkiem w głowie. Jak dorośnie, to będzie farmerem

Olimpia Banderowska to pierwsza pociecha Beaty Golasz i Mateusza Banderowskiego z Ucieszkowa. Dziewczynka jest laureatką lutowej edycji organizowanego przez „Lokalną” plebiscytu na Bobasa Miesiąca.
Olimpia jest ich oczkiem w głowie. Jak dorośnie, to będzie farmerem
Beata Golasz i Mateusz Banderowski z ukochaną córeczką Olimpią

Olimpia przyszła na świat 18 stycznia o godzinie 8.30. Spotkaliśmy się z nią i jej rodzicami 20 marca w Bawialni Nununu w Koźlu, by wręczyć nagrody za wygraną w plebiscycie. Olimpia rośnie zdrowo. W dniu narodzin ważyła 3,1 kg, a obecnie jej waga wynosi 5,5 kg.

- To nasze małe oczko w głowie. Jest bardzo wesołą dziewczynką i dużo się uśmiecha. Jest dzieckiem towarzyskim, nie lubi ciszy i spokoju. Lubi natomiast być noszona na rękach i jeździć samochodem. Uwielbia swój leżaczek, który dostała od ciotek. Gdy ją tam kładę, to mam czas na obowiązki domowe – opowiada Beata Golasz.

A cioć chętnych do opieki nad Olimpią jest mnóstwo, bo rodzina z obu stron jest bardzo liczna. Beata ma cztery siostry i brata, a Mateusz trzy siostry. Gdy świeżo upieczona mama wyszła ze szpitala, czekała na nią niespodzianka.

- Od Mateusza dostałam bukiet kwiatów, a pokój na powitanie został przystrojony w balony. W przygotowaniu dekoracji pomogła mu ciocia Justyna. Przez pierwsze dni po porodzie, gdy dochodziłam do siebie, przy kąpieli pomagały mi siostry: Danuta oraz Justyna, za co bardzo im dziękuję - przyznaje Beata Golasz.

Szczęśliwa familia mieszka w dużym domu rodzinnym Beaty, ale kończą już remont własnej nieruchomości w Pawłowiczkach. W najbliższym czasie zamierzają się tam przeprowadzić. W rodzinnej posiadłości w Ucieszkowie mieszka też Danuta (siostra Beaty) i Tomasz Machoniowie. Ich syn Oliwier to Bobas Miesiąca Marca 2022 roku. Kuzynostwo połączyła wyjątkowa więź.

- Oliwier traktuje Olimpię jak swoją siostrę. Przynosi jej smoczek, wyrzuca pampersy, a gdy Olimpia płacze, głaszcze ją po nóżkach bądź rączkach - opowiada Beata Golasz. - Nasz dzień zaczyna się od śniadania, porannej pielęgnacji, później korzystamy z pogody i wychodzimy na spacer. Po powrocie ze spaceru robimy obiad i czekamy, aż ciocie wrócą z pracy, a kuzyn Oliwier ze żłobka. Wspólnie się bawimy, rozmawiamy i czekamy na tatę.

Mateusz Banderowski pracuje w firmie, która zaopatruje gospodarstwa rolne w środki chemiczne i nawozy. Oprócz tego prowadzi własne 20-hektarowe gospodarstwo rolne. Zajmuje się uprawą zbóż i hodowlą trzody chlewnej. Głowa rodziny ma sporo obowiązków. Gdy wraca wieczorem do domu, cały wolny czas poświęca ukochanej córeczce i pomaga podczas jej kąpieli.

Mateusz bardzo lubi rozmawiać z Olimpią. - Wszystko sobie opowiadamy - zdradza nam młody ojciec. Przyznaje, iż ma poważny problem ze zmianą pampersów córeczce, zwłaszcza gdy jest tam coś więcej niż siku. - To nie moja bajka. Ciężki temat, nie daję rady. Mama robi to najlepiej, i niech tak zostanie – śmieje się Mateusz.

Beata Golasz zanim poszła na urlop macierzyński, pracowała w sklepie spożywczo-przemysłowym na stanowisku zastępcy kierownika. To tam, w październiku 2017 roku, zaczęła się jej znajomość z Mateuszem.

- Gdy spotkaliśmy się w sklepie, to ta pani chciała ode mnie dowód. Trochę mnie tym zadziwiła. Nie wiem, po co jej był ten dowód, skoro nie wyglądałem już na 18 lat (miał wtedy 30 lat). I tak się zaczęła ta znajomość – wspomina Mateusz. Od tego czasu stał się klientem najczęściej odwiedzającym sklep, w którym pracowała Beata. Wkrótce potem para umówiła się na pierwszą randkę. We wrześniu 2022 roku, na wakacjach w Chorwacji, Mateusz oświadczył się Beacie. W niedalekiej przyszłości chcieliby wziąć ślub.

Gdy Beata zaszła w ciążę, na początku otrzymali informację, że na świat przyjdzie chłopczyk, ale kolejne badania wykazały, że urodzi się jednak dziewczynka. - Bardzo chcieliśmy mieć dziewczynkę. Mateusz miał już nawet wybrane dla niej imię - twierdzi Beata. - Mieliśmy taki układ, że jak będzie córka, to ja wybiorę imię, a jak chłopczyk, to Beata – precyzuje Mateusz i zdradza, że liczył na to, że Olimpia będzie miała po mamie kręcone włosy.

Czy laureatka naszego konkursu będzie miała rodzeństwo? – Mamy duży dom, trzeba go zapełnić – mówi z uśmiechem Mateusz. Wobec swojej córeczki ma plany. Zamierza nauczyć ją jeździć traktorami.

- Będzie z niej mały farmer – mówi z radością, ale pomysł ten nie do końca podoba się Beacie, która widzi córeczkę w zupełnie innej roli. Na gospodarstwie Mateusza jest pięć traktorów. - Córka będzie jeździła w najlepszym, marki John Deere – opowiada z entuzjazmem.

Wkrótce wśród licznych zwierząt, które są na gospodarstwie, może pojawić się koń. - Chciałabym, żeby Olimpia jeździła konno - przyznaje Beata Golasz. Na razie dziewczynka chętnie bawi się swoją ulubioną zabawką - grzechotką żyrafą, którą dostała od swojego kuzyna Szymona. - Olimpia chętnie śpi, gdy wokół jest gwarno. Nie lubi, gdy ją odkładamy w ciszy do łóżeczka - mówi Mateusz.

Wygrana dziewczynki w konkursie ucieszyła całą rodzinę. - Najbardziej w głosowanie zaangażowały się ciocie: Danuta, Justyna, Sonia, Aga, Ania, Maja i Agnieszka, oraz prababcia Henrietta, która pomimo założonego gipsu wycinała kupony - przekazała Beata Golasz.

- Chcielibyśmy, aby Olimpii w życiu nic nie zabrakło, by była zdrowa i miała wspaniałe dzieciństwo, które będzie miło wspominać - przekazali nam rodzice. Zamierzają wspólnie dużo podróżować.

Rodzicom naszej laureatki życzymy, by jak najszybciej udało im się zrealizować plany związane ze ślubem, wiele radości z rodzicielstwa oraz zdrowego potomstwa dla córeczki! Za wygraną Olimpia otrzymała mnóstwo atrakcyjnych nagród, o których piszemy na stronie www.bobasmiesiaca.pl.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Tini. Treść komentarza: Szkoda że organizator nie dołożył żadnych nagród dla młodszych roczników po za medalem... podium miały dzieci od 10 lat a co z 9 ,8 latkami Jak dla mnie nie fajnie patrząc na innych organizatorów gdzie nagród dla dzieci nie brakuje... Data dodania komentarza: 13.09.2026, 22:07 Źródło komentarza: Bieg „GAZ-System na piątkę” 2026 już za nami. WYNIKI i ZDJĘCIA Autor komentarza: Prawdziwy Polak Treść komentarza: Tacy męscy chłopcy na tych maszynach... Data dodania komentarza: 13.09.2026, 21:53 Źródło komentarza: Ryk motocykli, dobra muzyka i prawdziwie klubowa atmosfera. ZDJĘCIA Autor komentarza: Jeżdżę bo lubię Treść komentarza: Co to jest? Ogniska motocyklowe wyglądają lepiej. Brawa dla organizatorów. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 21:08 Źródło komentarza: Ryk motocykli, dobra muzyka i prawdziwie klubowa atmosfera. ZDJĘCIA Autor komentarza: barded Treść komentarza: Chyba sami emeryci ... Brawo wam Data dodania komentarza: 13.09.2026, 20:24 Źródło komentarza: Ryk motocykli, dobra muzyka i prawdziwie klubowa atmosfera. ZDJĘCIA Autor komentarza: wacik Treść komentarza: I to jest dobry przykład. Małe piwko nie zaszkodzi. Co policja na to? Data dodania komentarza: 13.09.2026, 19:26 Źródło komentarza: Ryk motocykli, dobra muzyka i prawdziwie klubowa atmosfera. ZDJĘCIA Autor komentarza: Zespół brauna Treść komentarza: Jesteś chory, idź się leczyć. Może jeszcze nie jest za późno. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 16:37 Źródło komentarza: Henryk Szymura przypomina pamiętny pożar lasów wokół Kuźni Raciborskiej z 1992 roku. FILM
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna