Reklama
sobota, 6 czerwca 2026 08:48
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Amelka walczy o zdrowie w USA. Zaczęła przyjmować drogi lek

Rodzice Amelki Petryszyn z Pociękarbu, wspierani przez społeczność i organizowane zbiórki funduszy, biorą udział w walce o zdrowie swojej córeczki, w nadziei, że terapia w Stanach Zjednoczonych przyniesie pozytywne rezultaty i poprawi jakość życia ich małej dziewczynki.
Amelka walczy o zdrowie w USA. Zaczęła przyjmować drogi lek

Autor: archiwum prywatne

Amelia zmaga się z rzadką chorobą genetyczną, dotykającą niemal wyłącznie kobiety. Cierpi na zespół Retta. Początkowo uważano, że brak oznak siadania lub raczkowania u dziewczynki mógł być wynikiem opóźnienia spowodowanego przez pandemię Covid-19. Po roku Amelka podjęła rehabilitację, a jej rodzice konsultowali się ze specjalistami z różnych dziedzin medycyny, aby dokładnie zrozumieć, z czym musi zmagać się ich córka.

- Na początku wszyscy próbowali nas uspokajać, mówiąc, że Amelka po prostu potrzebuje trochę czasu z powodu obniżonego napięcia mięśniowego. Ale gdy po kilku miesiącach zauważyliśmy jej regres w rozwoju - gdy przestała mówić "mama" i "tata", a nawet przestała korzystać z rączek - wiedzieliśmy, że musimy pogłębić diagnozę - wspominała mama Amelki, Angelika Kozubek-Petryszyn, podczas rozmowy z "Lokalną" w lipcu 2023 r.

Zdiagnozowanie u Amelii zespołu Retta było szokiem dla wszystkich. Jednocześnie tłumaczyło dotychczasowe trudności w rozwoju dziewczynki. Mała wojowniczka musiała stawić czoła chorobie, która zabrała jej wcześniej zdobyte umiejętności. Rodzina podjęła walkę o zdrowie Amelii. 

Wreszcie pojawiła się iskierka nadziei na horyzoncie. Po długich wysiłkach i zbiórkach funduszy Amelka wraz z rodziną w marcu wyruszyła w podróż do Stanów Zjednoczonych. Tutaj przechodzi leczenie, które może odmienić jej życie.

- Zostaliśmy przyjęci z ogromnym ciepłem i profesjonalizmem przez Fundację Dar Serca, za co serdecznie dziękujemy - tuż po przybyciu do USA ogłosiła z radością mama Amelii.

Po czterogodzinnej wizycie kwalifikacyjnej, która była jak podróż przez labirynt emocji, rodzina z niecierpliwością oczekiwała na dostawę leku od producenta. Profesor, który od dwóch dekad specjalizuje się w diagnozowaniu zespołu Retta, przyjął Amelię z otwartymi ramionami, wzbudzając w rodzinie iskrę nadziei na skuteczne leczenie.

- Przed podaniem leku czeka nas jeszcze kilka badań, ale mamy w sobie ogromną nadzieję, że wszystko się uda. Inaczej po prostu nie może być - dodawała z niezachwianą determinacją mama Amelki.

Nadszedł upragniony dzień. Szóstego kwietnia dziewczynka zaczęła przyjmować lek.

Kiedy na początku maja rozmawiamy z jej mamą, Amelia jest na środkowej dawce. Jej mama nie ukrywa, że dziewczynka nie przepada za smakiem leku.

- Na szczęście czuje się po nim dobrze. Od zastosowania leku widzimy lekką poprawę, między innymi w kontakcie: Amelia lepiej śpi, także ataki drgawek po przebudzeniu zmniejszyły się - mówi Angelika Kozubek-Petryszyn. - Lek, który przyjmuje córka, ma poprawić jej sprawność i utrzymać ją w jak najlepszej formie do momentu powstania terapii genowej. Terapia genowa jest już w zaawansowanym stadium i liczymy, że pieniądze, które udało nam się zebrać dzięki tylu dobrym ludziom, wystarczą do jej wprowadzenia - dodaje.

Z mężem Rafałem i całą rodziną dziękuje wszystkim darczyńcom za okazane wsparcie. - Za wszystko, co zrobili dla naszej córki.  Wierzymy, że dobro wraca i mamy nadzieję, że będziecie z naszą Amelką do końca walki o jej zdrowie - wzrusza się pani Angelika.

Wraz z mężem Rafałem i całą rodziną zachęca wszystkich, również straże pożarne, do udziału w konwoju charytatywnym "Jedziemy dla Amelki", który odbędzie się w sierpniu.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kpina DM 2026 Treść komentarza: Mam nadzieję że ten syf na parkingach sklepów prywatnych,chodnikach, parkach itd będzie posprzątany przez organizatorów tego wydarzenia. Aleję Jana Pawła pewnie wypicuja a reszta głęboko gdzieś jak co roku, nie potraficie posprzątać wszystkiego w okolicy, to wasza impreza i wasz problem a nie nas lokalnych przedsiębiorców. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:36 Źródło komentarza: Dni Kędzierzyna-Koźla rozpoczęte. Orkiestra Żeglugi „przegoniła” deszczowe chmury. ZDJĘCIA Autor komentarza: Mateusz Treść komentarza: W chrześcijaństwie joga bywa uznawana za grzech lub zagrożenie duchowe z powodu jej korzeni w religiach Wschodu. Kościół katolicki zwraca uwagę na to, że joga to nie tylko ćwiczenia fizyczne, ale system filozoficzno-religijny prowadzący do panteizmu i bałwochwalstwa (sprzeczne z I przykazaniem) oraz próbę osiągnięcia zbawienia własną mocą. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:43 Źródło komentarza: Zbliża się Międzynarodowy Dzień Jogi na Dębowej Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Ćwiczcie, ćwiczcie bo mięso armatnie jest potrzebne.... Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:58 Źródło komentarza: Poligon zamiast szkolnych ławek. Tak ćwiczyli kadeci z Kędzierzyna-Koźla. ZDJĘCIA Autor komentarza: xD Treść komentarza: Właśnie.. zrobicie dobre spotkanko poznawczo-mordobijne to i Batyr może odruchowo przyjedzie z patronatem :D Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:46 Źródło komentarza: 20 lat temu reaktywowali Chemika. Przypominamy, jak wszystko się zaczęło Autor komentarza: Janush Treść komentarza: I zapraszamy zapie*dalać na nasze premie od 6 rano xd Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:44 Źródło komentarza: Grupa Azoty poprawia wyniki. Kędzierzyn z wyraźnym wzrostem rentowności Autor komentarza: Leszek Treść komentarza: Czarną pszczołą czyli zadrzechnię fioletową, obserwujemy już od kilku lat, na terenie ROD Kuźniczka przy ul. Platanowej oraz w Lenartowicach. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czarna pszczoła uchwycona na kozielskich ogródkach działkowych. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna