niedziela, 2 sierpnia 2026 11:54
Reklama
Reklama
Reklama

Mieszkańcy i służby były solidarne. Tak Twierdza Koźle obroniła się przed wielką wodą

Odra postraszyła nas na całego! W połowie września do Kędzierzyna-Koźla zbliżała się wielka woda, a demony z 1997 i 2010 roku ponownie o sobie przypomniały. W krytycznym momencie poziom rzeki wzrósł do 646 centymetrów. W tych trudnych momentach mieszkańcy oraz wszystkie służby wykazały się niezwykłą solidarnością i zaangażowaniem, a zbiornik Racibórz zdał swój egzamin. Miasto ostało się bez strat. Wspólnie obroniliśmy je przed powodzią. Wszystko, co złe już za nami!
  • Źródło: Urząd miasta
Mieszkańcy i służby były solidarne. Tak Twierdza Koźle obroniła się przed wielką wodą
PEŁNA MOBILIZACJA

Niepokojące prognozy pogody zmobilizowały służby do działania. Gdy Odra jeszcze spokojnie płynęła i daleko było do poziomu alarmowego, władze miasta zwołały pierwsze posiedzenie Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Samorząd nie zignorował ostrzeżeń i wdrożył przygotowania na nadejście wielkiej wody. Rozpoczęto udrażnianie wpustów i studzienek kanalizacyjnych, sprawdzono stan urządzeń hydrotechnicznych oraz zabezpieczono odpowiednią liczbę worków, narzędzi i piasku. Zwołano naradę z kierownictwem OSP oraz stale analizowano dane prognozujące wzrost poziomu Odry i jej dopływów.

KLUCZOWA NOC

Gdy już od kilku dni miasto przygotowywało się na różne scenariusze, Odra wydała pierwsze ostrzeżenie. W niedzielę rano (15.09) poziom rzeki przekroczył 400 cm, co oznaczało wprowadzenie pogotowia przeciwpowodziowego. Niespełna dobę później (16.09) ogłoszono alarm przeciwpowodziowy, bo wzrósł on do ponad 500 cm, a wody przybywało z każdą godziną. We wtorek (17.09) rano Wody Polskie podały informację, że Zbiornik Racibórz rozpoczął większy zrzut. To oznaczało, że szczyt fali dojdzie do miasta za kilkanaście godzin. Kluczowa dla Kędzierzyna-Koźla była noc z 17 na 18 września. Służby były w pełnej gotowości.

POMPY NA LINECIE

Ewentualne zagrożenie dla miasta stanowił nie tylko wysoki poziom Odry, ale i jej dopływów. Mieszkańcy z niepokojem spoglądali w kierunku Linety, która wyrządziła sporo szkód podczas poprzednich powodzi. Potok był pod stałą obserwacją służb. W poniedziałek rano (16.09) dmuchając na zimne podjęto decyzję o rozstawieniu pomp wysokociśnieniowych, które w razie potrzeby mogłyby przerzucić nadmiar wody do Odry. Straż pożarna stacjonowała w tym miejscu do czwartkowego (19.09) wieczora. Na szczęście sprzęt nie musiał być użyty ani razu i nie trzeba było podejmować decyzji o zamknięciu zastawki na rzece.

"MUR" WZDŁUŻ LINETY

Poziom Linety był pod stałą obserwacją nie tylko w miejscu ujścia potoku do Odry, ale na całym jego biegu. Newralgiczny okazał się odcinek wzdłuż ul. Emilii Plater i ul. Filtrowej. Tuż obok cieku znajduje się osiedle domków jednorodzinnych, przedszkole ze żłobkiem oraz siedziba spółki wodociągowej. We wtorek (17.09) rano podczas narady Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego zapadła decyzja o wzmocnieniu nabrzeży Linety. Z kierownictwem straży pożarnej uzgodniono, że na odcinku kilkuset metrów rozstawiony zostanie rękaw wodny. Nie zawiedli także mieszkańcy, którzy rozłożyli worki z piaskiem.

WALKA O LASOKI

Osiedla Rogi i Zachód zabezpiecza wał w Lasokach. Na wszelki wypadek już w niedzielę (15.09) ustawiono szandory, które zamknęły przejazd. Wraz ze wzrostem poziomu Odry we wtorek rano (17.09) zdecydowano o wzmocnieniu nasypu. Na miejsce skierowano strażaków, którzy rozstawili rękaw wodny i usypywali worki z piaskiem. Do pomocy zgłosiła się ponad setka mieszkańców. W przeciągu kilkunastu godzin „zbudowano” prawie 2 kilometry wałów. Przez najbliższe 24 godziny służby cały czas walczyły z pojawiającymi się przeciekami. Obiekt monitorowany był nie tylko z ziemi, ale i z powietrza za pomocą dronów.

POMPY NIE PRÓŻNOWAŁY

W nocy z wtorku na środę (17/18.09), gdy Odrą do miasta zbliżała się fala kulminacyjna służby musiały również interweniować na dwóch niewielkich ciekach: na Golce i na tzw. Młynówce. Gdy poziom potoków zaczynał wzrastać podjęto decyzję o rozpoczęciu przepompowywania nadmiaru wody do rzeki. Na wysokości ul. Raciborskiej akcja służb trwała kilka godzin. Nieco dłużej pompy musiały za to chodzić w Koźlu Porcie. Na miejsce dowieziono również piach i worki. Druhów OSP w działaniach wspomogli mieszkańcy, którzy w pocie czoła pracowali prawie do czwartej nad ranem.

"KOLOS", KTÓRY UJARZMIŁ ODRĘ

Zbiornik retencyjny w Raciborzu zdał egzamin i uratował miasto przed wielką wodą. Trzeci tydzień września pokazał jak bardzo był on potrzebny. „Kolos”, który ujarzmił Odrę przeszedł prawdziwy test i ochronił przed tragicznymi skutkami powodzi województwa śląskie, opolskie i dolnośląskie. Łącznie budowa obiektu kosztowała około 2 mld zł, a jego pojemność  wynosi 185 mln m3. Swoją pracę rozpoczął w niedzielę (15.09). Aktualnie trwa stopniowe obniżanie poziomu wody w zbiorniku. Niemniej istotą rolę w obronie Kędzierzyna-Koźla odegrały wały przeciwpowodziowe, które trzymały rzekę w korycie.

SIŁA W MIESZKAŃCACH

Zostawili wszystko i poszli budować wały. Setki mieszkańców wzięły czynny udział w obronie miasta przed powodzią. Dzięki ich ogromnemu zaangażowaniu i pracy w ciągu kilkunastu godzin podniesiono nabrzeże Linety oraz wzmocniono nasyp w Lasokach. Ludzie pracowali także w środku nocy zapełniając worki z piaskiem przy tzw. „Młynówce”. Ogromnym poświęceniem wykazali się również przedsiębiorcy, którzy reagowali na każdy telefon ze strony władz miasta. Restauratorzy dostarczali posiłki dla służb, a firmy budowlane zapewniały ciężki sprzęt i potężne samochody do transportu piasku i kruszywa. Dziękujemy!

POSIŁKI Z CAŁEJ POLSKI

Na terenie powiatu swoje działania prowadziło około 200 strażaków z całej Polski, którzy przyjechali wesprzeć kolegów. Hala „Azoty” przez kilka dni stała się ich "tymczasowym domem". Do pomocy przybyły posiłki z województw: pomorskiego, kujawsko-pomorskiego, lubelskiego, łódzkiego i warmińsko-mazurskiego. Po zakończeniu akcji na Opolszczyźnie cześć zastępów wróciła do macierzystych jednostek, a część skierowano do innych miejscowości, które borykają się ze skutkami powodzi. Ratownikom podczas specjalnej zbiórki wyrazy wdzięczności w imieniu mieszkańców Kędzierzyna-Koźla przekazali samorządowcy.

  • WIELKIE SERCE DLA ZWIERZĄT

Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Kędzierzynie-Koźlu nie wymagało ewakuacji. Takie zagrożenie nie wystąpiło ani przez moment. Placówka zapobiegawczo zachęcała jednak mieszkańców do tymczasowej adopcji czworonogów. Apel pracowników spotkał się z ogromnym odzewem. Około 70 zwierząt na kilka dni znalazło schronienie w kochających domach. W kojcach przy ul. Gliwickiej pozostały jedynie psy i koty, które nie mogły ich opuścić ze względów zdrowotnych lub wychowawczych. Zwierzęta powoli wracają już do schroniska. Dziękujemy!

  • RAPORTY, KOMUNIKATY, KONFERENCJE

Po raz kolejny potwierdziło się, że rzetelna i sprawdzona informacja to podstawa w sytuacjach kryzysowych. Mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla na bieżąco mogli śledzić wiadomości na temat rozwoju sytuacji hydrologicznej. W ciągu zaledwie kilku dni na Facebooku opublikowano ponad 50 komunikatów. Aktualne raporty ukazywały się nawet w środku nocy. Udostępniane one były także za pośrednictwem aplikacji Blisko, Instagrama i strony internetowej. Samorządowcy kilkukrotnie zwołali konferencje prasowe, a wszystkie fake newsy były natychmiast dementowane (przerwane wały, brak wody, zamknięcie mostów).

SOLIDARNOŚĆ Z POSZKODOWANYMI

Mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla, którzy sami obronili się przed powodzią, wykazali się ogromną solidarnością z ludźmi, którym żywioł zabrał cały dorobek życia. Do tej pory zbiórki prowadzili m.in.: ZHP, "Czysty Region", Biuro poselskie Pawła Masełki, szkoły podstawowe oraz wiele organizacji i osób indywidualnych. Od poniedziałku (23.09) ruszył oficjalny punkt przyjmowania darów w Urzędzie Miasta. Paczki dla powodzian dostarczać można od poniedziałku do piątku w godzinach od 7:30 do 15:30. Zebrane dary będą przekazywane dla powodzian z Lądka Zdroju i okolic. Kontakt do osób koordynujących akcję: 77 40 34 455; 887 871 295.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Z miasta mozliwosci 23.09.2024 19:35
A w tv, radiu na mapach i w relacjach o KK zero zero. Racibórz i od razu Opole. Czy jesteśmy? Redakcjo daj im znać

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Eugeniusz Treść komentarza: No coś podobnego, dopiero tydzień temu był artykuł, że już WOT w Sławięcicach powstaje,i to jest pewne:) Nic nie jest pewne,a raczej mało prawdopodobne. Nauczcie ludzi reagowania kryzysowego, zachowań w razie zagrożeń, co znaczą sygnały alarmowe ( różne przecież), przywróćcie OC. Schrony, magazyny... Garstka młodych ludzi, którzy wstępują do WOT,po to by mieć na wakacje czy inne drobne wydatki nie zagwarantuje bezpieczeństwa, nie ochroni przed powodzią, skażeniem czy pożarem... Data dodania komentarza: 31.07.2026, 22:57 Źródło komentarza: Czekamy na konkrety w sprawie Wojsk Obrony Terytorialnej w Kędzierzynie-Koźlu Autor komentarza: LUKASZ Treść komentarza: Opowiastki wójta to nie żaden przełom. Wał który przeciekł 2 lata temu, tak jak worki z piaskiem układała straż, tak leżą po dziś dzień. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 20:53 Źródło komentarza: Dziergowice zyskają ochronę przed wielką wodą. Rozmowa z wójtem Krzysztofem Ficoniem Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Mam takie krzesło z firmy Kulik i się sprawdza. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 20:47 Źródło komentarza: Ergonomiczne krzesło w biurze: klucz do komfortu i efektywności Autor komentarza: pracownik Treść komentarza: Robiłoś wcześniej w kędzierzyńskich azotach? Pytam, bo jak azotowiec chce sobie polepszyć i idzie gdzie indziej, to już po pierwszym dniu opowiada, że trafił do obozu pracy Data dodania komentarza: 31.07.2026, 18:29 Źródło komentarza: Rośnie zatrudnienie w Eko-Oknach w Kędzierzynie-Koźlu. Firma poszukuje kolejnych pracowników Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Wszystko jest halo. Kiedyś przypałętał się za mną pies do domu, więc go wziąłem bo było szkoda zostawić na noc. Fakt znalezienia psa zgłosiłem do lokalnej rozgłośni radiowej. To samo zrobiła właścicielka tego samego psa – ona do tego samego radia zgłosiła fakt zgubienia psa. Spikerzy z radia codziennie odczytywali te ogłoszenia kilkakrotnie, ale nie połączyli kropek. Psisko trzymałem, karmiłem i wyprowadzałem na spacery trzy dni, a właścicielka znalazła się nieoczekiwanie jak wyszedłem z psem na kolejny spacer – okazało się że mieszka blok obok i tak wpadliśmy na siebie. Tu jest Polska. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 18:09 Źródło komentarza: Miał dwa zakazy prowadzenia pojazdów i był poszukiwany. 30-latek wpadł podczas kontroli Autor komentarza: tw Treść komentarza: Lokalna komuna kompletnie nic nie jarzy Data dodania komentarza: 31.07.2026, 18:06 Źródło komentarza: Czekamy na konkrety w sprawie Wojsk Obrony Terytorialnej w Kędzierzynie-Koźlu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna