Reklama
czwartek, 30 kwietnia 2026 13:45
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Huczny koniec wiaduktu w Goszycach. Praca wykonana z zegarmistrzowską precyzją. ZDJĘCIA i FILM

- Wszystko przebiegło zgodnie z planem. Pierwszy strzał był techniczno-kontrolny, aby sprawdzić dobrane ładunki - mówi Radosław Kaczmarek, kierownik robót strzałowych przy wyburzaniu wiaduktu nad DW 408 w Goszycach.
Huczny koniec wiaduktu w Goszycach. Praca wykonana z zegarmistrzowską precyzją. ZDJĘCIA i FILM

Autor: W, "Promontaż" Radosław Kaczmarek - Szczawno-Zdrój

Z Radosławem Kaczmarkiem z firmy Promontaż ze Szczawna-Zdroju, kierownikiem robót strzałowych przy wysadzaniu wiaduktu w Goszycach, spotykamy się 25 października. Dzień wcześniej rozpoczęły się prace strzałowe.

- Wszystko przebiegło zgodnie z planem. Pierwszy strzał był techniczno-kontrolny, aby sprawdzić dobrane ładunki. Teoria jedno, a praktyka często mówi co innego, szczególnie gdy mamy do czynienia z obiektami, o których brakuje dokumentacji - mówi Radosław Kaczmarek. - W przypadku tego wiaduktu, wewnątrz nowszej konstrukcji z żelbetonu odkryliśmy starszy obiekt, który prawdopodobnie został przerobiony i wzmocniony w latach 60.-70. XX wieku. Udało nam się usunąć przęsła, a obecnie pracujemy nad rozbiórką północnego przyczółka. Planujemy, że wieczorem w sobotę 26 października przywrócimy ruch, choć na razie w trybie wahadłowym. Całość prac powinna zakończyć się do 1 listopada, jeśli nie napotkamy na dodatkowe komplikacje związane z przyczółkami. Mamy jeszcze kilka strzałów przed sobą, więc na razie trudno o dokładne deklaracje - precyzuje.

Strzał techniczno-kontrolny. Foto: "Promontaż" Radosław Kaczmarek - Szczawno-Zdrój

Nasz rozmówca jest doświadczonym specjalistą w dziedzinie wyburzeń i działa w tej branży od lat, wykonując najbardziej wymagające projekty. Jego praca nie ogranicza się jedynie do samej operacji wyburzenia, ale także obejmuje dogłębne przygotowania i szczegółowe planowanie, które potrafią zająć miesiące. Kaczmarek w rozmowie podkreśla swoje doświadczenia z różnych wyburzeń - od mostów kolejowych po potężne konstrukcje przemysłowe - w trakcie których musiał uwzględniać kwestie logistyczne, bezpieczeństwo i czas wykonania.

Radosław Kaczmarek z firmy Promontaż w Szczawnie-Zdroju, kierownik robót strzałowych przy wysadzaniu wiaduktu w Goszycach. Specjalista prezentuje zdjęcie tej - naznaczonej na przestrzeni lat rysami i uszkodzeniami od zbyt wysokich pojazdów - budowli inżynierskiej. Foto: W

W trakcie opisywania swojej pracy podkreśla, że jednym z największych wyzwań jest synchronizacja z ruchem drogowym i kolejowym, gdzie każdy błąd lub opóźnienie może generować duże koszty i ryzyko. Stosuje swoją wiedzę oraz nowoczesne technologie, aby minimalizować ilość materiałów wybuchowych, co ilustruje przykładem z Huty Częstochowa, gdzie zdołał przeprowadzić wyburzenie suwnicy za pomocą zaledwie pięciu kilogramów ładunku.

Rozmówca wspomina także o rygorystycznych wymogach, jakim podlegają osoby zajmujące się wyburzeniami. Muszą one regularnie przechodzić badania psychologiczne, które mają na celu zapewnienie, że osoby te będą odpowiednio reagować na wyzwania zawodowe i stres.

Prace z wczesnych godzin popołudniowych 25 października. Foto: W 

Nagranie strzału techniczno-kontrolnego (24 października). Moment odpalenia ładunków po 60. sek. Autor: "Promontaż" Radosław Kaczmarek - Szczawno-Zdrój

***

O planach związanych z wyburzaniem obiektu w Goszycach pisaliśmy w poniższym materiale

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Realista 26.10.2024 08:23
Przepraszam że zapytam!!! A nie można było rozebrać torowiska a betonową konstrukcję która pewnie jest na płozach przewieść tam gdzie potrzebne są zniszczone mosty po powodzi??? Pewnie nikt nawet nie pomyślał 😭

:/ 26.10.2024 13:18
Gdybyś się głęboko nad tym zastanowił, to takiego niemądrego pytania byś nie zadał.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GrzTreść komentarza: Parkingu brak ❗Data dodania komentarza: 30.04.2026, 09:16Źródło komentarza: Nowa Inwestycja Kliniki Nova w Kędzierzynie-Koźlu!Autor komentarza: KojTreść komentarza: Ul. Marynarska w Porcie. Był tam zakład krawiecki. Jego właścicielem był p. Rygiel. Była też stołówka pracownicza Żeglugi na Odrze i Zakładowa Straż Pożarna.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 05:25Źródło komentarza: Kolejna fotograficzna zagadka z dawnych lat. Co to za ulica?Autor komentarza: ...Treść komentarza: No tak, najłatwiej ponarzekać i zwyzywać, bo same niemieckie auta, a jakie mają być, większość z niemiec kupowana za prl jeszcze, przypominam, takie zloty mają łączyć, a nie dzielićData dodania komentarza: 29.04.2026, 23:26Źródło komentarza: Retro pojazdy w centrum uwagi. Rozpoczęcie sezonu miłośników pojazdów zabytkowych. ZDJĘCIAAutor komentarza: jacaTreść komentarza: Z duszy artykul!? Skoro już zweryfikowaliście info u źródła i nie ma takich planów, to po co rozsiewać plotki!? 🤦‍♂️Data dodania komentarza: 29.04.2026, 22:14Źródło komentarza: Niepotwierdzone doniesienia na temat przyszłości kędzierzyńskiego CarrefouraAutor komentarza: JacekTreść komentarza: To fajnie chętnie popatrzę na panów w obcisłych strojach. Lubie takichData dodania komentarza: 29.04.2026, 20:40Źródło komentarza: W majówkę startują miejskie rowery. Niższe ceny i nowe lokalizacje OK Bike!Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Aktu przekazania dokonała prezydent miasta Sabina Nowosielska. Czy to jest własność pani Nowosielskiej żeby szastała tak jednak społecznym a nie pani Nowosielskiej mieniem ? Już chyba dosyć szkód narobiła temu miasteczku ta pani. A rada osiedla Stare Miasto może tak za robotę się weźmie a nie spotkania towarzyskie na koszt mieszkańców tylko organizować !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 20:38Źródło komentarza: Rada Osiedla Stare Miasto przejęła lokal po „Studni”
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 12°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna