czwartek, 30 lipca 2026 06:07
Reklama
Reklama
Reklama

Huczny koniec wiaduktu w Goszycach. Praca wykonana z zegarmistrzowską precyzją. ZDJĘCIA i FILM

- Wszystko przebiegło zgodnie z planem. Pierwszy strzał był techniczno-kontrolny, aby sprawdzić dobrane ładunki - mówi Radosław Kaczmarek, kierownik robót strzałowych przy wyburzaniu wiaduktu nad DW 408 w Goszycach.
Huczny koniec wiaduktu w Goszycach. Praca wykonana z zegarmistrzowską precyzją. ZDJĘCIA i FILM

Autor: W, "Promontaż" Radosław Kaczmarek - Szczawno-Zdrój

Z Radosławem Kaczmarkiem z firmy Promontaż ze Szczawna-Zdroju, kierownikiem robót strzałowych przy wysadzaniu wiaduktu w Goszycach, spotykamy się 25 października. Dzień wcześniej rozpoczęły się prace strzałowe.

- Wszystko przebiegło zgodnie z planem. Pierwszy strzał był techniczno-kontrolny, aby sprawdzić dobrane ładunki. Teoria jedno, a praktyka często mówi co innego, szczególnie gdy mamy do czynienia z obiektami, o których brakuje dokumentacji - mówi Radosław Kaczmarek. - W przypadku tego wiaduktu, wewnątrz nowszej konstrukcji z żelbetonu odkryliśmy starszy obiekt, który prawdopodobnie został przerobiony i wzmocniony w latach 60.-70. XX wieku. Udało nam się usunąć przęsła, a obecnie pracujemy nad rozbiórką północnego przyczółka. Planujemy, że wieczorem w sobotę 26 października przywrócimy ruch, choć na razie w trybie wahadłowym. Całość prac powinna zakończyć się do 1 listopada, jeśli nie napotkamy na dodatkowe komplikacje związane z przyczółkami. Mamy jeszcze kilka strzałów przed sobą, więc na razie trudno o dokładne deklaracje - precyzuje.

Strzał techniczno-kontrolny. Foto: "Promontaż" Radosław Kaczmarek - Szczawno-Zdrój

Nasz rozmówca jest doświadczonym specjalistą w dziedzinie wyburzeń i działa w tej branży od lat, wykonując najbardziej wymagające projekty. Jego praca nie ogranicza się jedynie do samej operacji wyburzenia, ale także obejmuje dogłębne przygotowania i szczegółowe planowanie, które potrafią zająć miesiące. Kaczmarek w rozmowie podkreśla swoje doświadczenia z różnych wyburzeń - od mostów kolejowych po potężne konstrukcje przemysłowe - w trakcie których musiał uwzględniać kwestie logistyczne, bezpieczeństwo i czas wykonania.

Radosław Kaczmarek z firmy Promontaż w Szczawnie-Zdroju, kierownik robót strzałowych przy wysadzaniu wiaduktu w Goszycach. Specjalista prezentuje zdjęcie tej - naznaczonej na przestrzeni lat rysami i uszkodzeniami od zbyt wysokich pojazdów - budowli inżynierskiej. Foto: W

W trakcie opisywania swojej pracy podkreśla, że jednym z największych wyzwań jest synchronizacja z ruchem drogowym i kolejowym, gdzie każdy błąd lub opóźnienie może generować duże koszty i ryzyko. Stosuje swoją wiedzę oraz nowoczesne technologie, aby minimalizować ilość materiałów wybuchowych, co ilustruje przykładem z Huty Częstochowa, gdzie zdołał przeprowadzić wyburzenie suwnicy za pomocą zaledwie pięciu kilogramów ładunku.

Rozmówca wspomina także o rygorystycznych wymogach, jakim podlegają osoby zajmujące się wyburzeniami. Muszą one regularnie przechodzić badania psychologiczne, które mają na celu zapewnienie, że osoby te będą odpowiednio reagować na wyzwania zawodowe i stres.

Prace z wczesnych godzin popołudniowych 25 października. Foto: W 

Nagranie strzału techniczno-kontrolnego (24 października). Moment odpalenia ładunków po 60. sek. Autor: "Promontaż" Radosław Kaczmarek - Szczawno-Zdrój

***

O planach związanych z wyburzaniem obiektu w Goszycach pisaliśmy w poniższym materiale

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Realista 26.10.2024 08:23
Przepraszam że zapytam!!! A nie można było rozebrać torowiska a betonową konstrukcję która pewnie jest na płozach przewieść tam gdzie potrzebne są zniszczone mosty po powodzi??? Pewnie nikt nawet nie pomyślał 😭

:/ 26.10.2024 13:18
Gdybyś się głęboko nad tym zastanowił, to takiego niemądrego pytania byś nie zadał.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Eugeniusz Treść komentarza: Chcieli zatuszować sprawę i próbowali załagodzić rodzinę. Na szczęście ojciec myśli rozsądnie. Dziecko ma dostać odszkodowanie! Rehabilitacja będzie długa i do tego uraz psychiczny. A sąsiedzi niech nie straszą!!! Policja szybko reaguje. Zresztą właściciel psów powinien już być za kratami! Chłopczyk ledwie uszedł z życiem. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:32 Źródło komentarza: Ruszyła zbiórka na leczenie i rehabilitację Miłosza pogryzionego przez dwa owczarki niemieckie Autor komentarza: Pincz Treść komentarza: W Genewie? Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:26 Źródło komentarza: Ty również możesz opiniować dokumenty oraz uczestniczyć w rozmowach dotyczących przyszłości miasta Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Jak zwykle fałszywa troska fałszywego eksperta. To tylko zwykły dzień prawdziwego trola. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:23 Źródło komentarza: Policja obchodzi swoje święto. ZDJĘCIA Autor komentarza: Jonas Treść komentarza: a ilu was tam jest, że piszesz o sobie w liczbie mnogiej? Data dodania komentarza: 29.07.2026, 21:29 Źródło komentarza: Policja obchodzi swoje święto. ZDJĘCIA Autor komentarza: CY Treść komentarza: Tak, i twoje zdjęcie też jest tam w tablo. Ale chodziłeś tam 10 lat. Pamiętam cię bo do ostatniej klasy zawsze miałeś gile do kołnierza. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 21:03 Źródło komentarza: Paliwo coraz droższe w Kędzierzynie-Koźlu. Diesel już kosztuje 7,99 zł. Pęknie granica 8 zł? Autor komentarza: Alina Treść komentarza: Dzisiaj podano, że wśród ekshumowanych obecnie na Ukrainie ofiarach rzezi wołyńskiej ponad połowa to dzieci. Czy nasi goście to wiedzą? Może potrzebne jest jakieś spotkanie z Kresowiakami. Bez prawdy nie będzie przyjaźni i solidarności. W dzisiejszym mieście Kałusz jedna z głównych ulic nosi imię Bandery. Jest oczywiście również jego pomnik. Niemcy po wojnie odrzucili ideologię nazistowską i na tej bazie doprowadzili do wybaczenia i porozumienia stron. Trzeba tych młodych ludzi zapraszać ale trzeba mówić prawdę. Nawet jeśli jest taka trudna. Pozdrawiam tę młodzież w tak dla nich trudnym czasie wojny z napastniczą Rosją. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 20:53 Źródło komentarza: Dzieci z Ukrainy spędzają wakacje w Kędzierzynie-Koźlu. Przyjechały z partnerskiego Kałusza
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna