Reklama
środa, 30 września 2026 23:43
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama

Huczny koniec wiaduktu w Goszycach. Praca wykonana z zegarmistrzowską precyzją. ZDJĘCIA i FILM

- Wszystko przebiegło zgodnie z planem. Pierwszy strzał był techniczno-kontrolny, aby sprawdzić dobrane ładunki - mówi Radosław Kaczmarek, kierownik robót strzałowych przy wyburzaniu wiaduktu nad DW 408 w Goszycach.
Huczny koniec wiaduktu w Goszycach. Praca wykonana z zegarmistrzowską precyzją. ZDJĘCIA i FILM

Autor: W, "Promontaż" Radosław Kaczmarek - Szczawno-Zdrój

Z Radosławem Kaczmarkiem z firmy Promontaż ze Szczawna-Zdroju, kierownikiem robót strzałowych przy wysadzaniu wiaduktu w Goszycach, spotykamy się 25 października. Dzień wcześniej rozpoczęły się prace strzałowe.

- Wszystko przebiegło zgodnie z planem. Pierwszy strzał był techniczno-kontrolny, aby sprawdzić dobrane ładunki. Teoria jedno, a praktyka często mówi co innego, szczególnie gdy mamy do czynienia z obiektami, o których brakuje dokumentacji - mówi Radosław Kaczmarek. - W przypadku tego wiaduktu, wewnątrz nowszej konstrukcji z żelbetonu odkryliśmy starszy obiekt, który prawdopodobnie został przerobiony i wzmocniony w latach 60.-70. XX wieku. Udało nam się usunąć przęsła, a obecnie pracujemy nad rozbiórką północnego przyczółka. Planujemy, że wieczorem w sobotę 26 października przywrócimy ruch, choć na razie w trybie wahadłowym. Całość prac powinna zakończyć się do 1 listopada, jeśli nie napotkamy na dodatkowe komplikacje związane z przyczółkami. Mamy jeszcze kilka strzałów przed sobą, więc na razie trudno o dokładne deklaracje - precyzuje.

Strzał techniczno-kontrolny. Foto: "Promontaż" Radosław Kaczmarek - Szczawno-Zdrój

Nasz rozmówca jest doświadczonym specjalistą w dziedzinie wyburzeń i działa w tej branży od lat, wykonując najbardziej wymagające projekty. Jego praca nie ogranicza się jedynie do samej operacji wyburzenia, ale także obejmuje dogłębne przygotowania i szczegółowe planowanie, które potrafią zająć miesiące. Kaczmarek w rozmowie podkreśla swoje doświadczenia z różnych wyburzeń - od mostów kolejowych po potężne konstrukcje przemysłowe - w trakcie których musiał uwzględniać kwestie logistyczne, bezpieczeństwo i czas wykonania.

Radosław Kaczmarek z firmy Promontaż w Szczawnie-Zdroju, kierownik robót strzałowych przy wysadzaniu wiaduktu w Goszycach. Specjalista prezentuje zdjęcie tej - naznaczonej na przestrzeni lat rysami i uszkodzeniami od zbyt wysokich pojazdów - budowli inżynierskiej. Foto: W

W trakcie opisywania swojej pracy podkreśla, że jednym z największych wyzwań jest synchronizacja z ruchem drogowym i kolejowym, gdzie każdy błąd lub opóźnienie może generować duże koszty i ryzyko. Stosuje swoją wiedzę oraz nowoczesne technologie, aby minimalizować ilość materiałów wybuchowych, co ilustruje przykładem z Huty Częstochowa, gdzie zdołał przeprowadzić wyburzenie suwnicy za pomocą zaledwie pięciu kilogramów ładunku.

Rozmówca wspomina także o rygorystycznych wymogach, jakim podlegają osoby zajmujące się wyburzeniami. Muszą one regularnie przechodzić badania psychologiczne, które mają na celu zapewnienie, że osoby te będą odpowiednio reagować na wyzwania zawodowe i stres.

Prace z wczesnych godzin popołudniowych 25 października. Foto: W 

Nagranie strzału techniczno-kontrolnego (24 października). Moment odpalenia ładunków po 60. sek. Autor: "Promontaż" Radosław Kaczmarek - Szczawno-Zdrój

***

O planach związanych z wyburzaniem obiektu w Goszycach pisaliśmy w poniższym materiale

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Realista 26.10.2024 08:23
Przepraszam że zapytam!!! A nie można było rozebrać torowiska a betonową konstrukcję która pewnie jest na płozach przewieść tam gdzie potrzebne są zniszczone mosty po powodzi??? Pewnie nikt nawet nie pomyślał 😭

:/ 26.10.2024 13:18
Gdybyś się głęboko nad tym zastanowił, to takiego niemądrego pytania byś nie zadał.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Wa Treść komentarza: Lekarza na pokładzie nie bylo Data dodania komentarza: 30.09.2026, 21:24 Źródło komentarza: Strach w Koźlu. Mieszkańcy boją się 33-latka. Krzyczał: wypatroszę k…om flaki, zaj…ię! Autor komentarza: Asia Treść komentarza: No czyli poprawili wczorajszą interwencję, troszkę przydała się obywatelska postawa kierowcy ale jest sukces. Ciekawa jestem jak się mają wyjaśnienia z interwencji wobec obcokrajowców w Sławięcicach. Czy już jest wiadomo czy policja postępowała zgodnie z obowiązującymi przepisami, czy nadal trwają ustalenia? Data dodania komentarza: 30.09.2026, 20:35 Źródło komentarza: Groził, że zabije i wypatroszy. 33-latek zatrzymany w Koźlu po kolejnej interwencji policji Autor komentarza: TOMEK Treść komentarza: Oby się udało i jeszcze ,żeby port odblokowali było by suuuuper 🤩 Data dodania komentarza: 30.09.2026, 19:30 Źródło komentarza: Inwestor zrezygnował, ale rewitalizacja kamienicy w Koźlu Porcie wciąż jest możliwa Autor komentarza: Sąsiadka Gosia Treść komentarza: Znam Adka bardzo dobrze od dzieciństwa ale nigdy w życiu nie wyobrażam sobie zeby az tak człowiek się zmienił no coz narkotyki i dopalacze robia z głowy siano szkoda chłopaka bo naprawdę młody Data dodania komentarza: 30.09.2026, 18:46 Źródło komentarza: Strach w Koźlu. Mieszkańcy boją się 33-latka. Krzyczał: wypatroszę k…om flaki, zaj…ię! Autor komentarza: Janek Treść komentarza: 50 lat z jedną osobą.To do psychiatry a nie świętować.Dramat. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 18:06 Źródło komentarza: Miłość od pierwszego wejrzenia, która trwa już przeszło pięć dekad. ZDJĘCIA Autor komentarza: Sąsiad Treść komentarza: ADEK TO ĆPUN I KRYMINALISTA . DZIS ZNOWU RYJA WYDZIERA . Data dodania komentarza: 30.09.2026, 17:51 Źródło komentarza: Strach w Koźlu. Mieszkańcy boją się 33-latka. Krzyczał: wypatroszę k…om flaki, zaj…ię!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna