Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 20:44
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kameralnie, akustycznie. Wojtek Cugowski w "Kameleonie". ZDJĘCIA

Znany muzyk rockowy Wojtek Cugowski wystąpił w Kędzierzynie-Koźlu 30 listopada. W klubie "Kameleon" zaprezentował się w akustycznym repertuarze, odbiegając tym razem od mocniejszych brzmień, z których jest znany.
Kameralnie, akustycznie. Wojtek Cugowski w "Kameleonie". ZDJĘCIA

Autor: W

Wojciech Cugowski to ceniony polski muzyk, gitarzysta i wokalista, który od lat kształtuje rodzimą scenę rockową. Pochodzący z uznanej muzycznej rodziny, zyskał popularność jako współzałożyciel zespołu Bracia, który odniósł sukces dzięki unikalnemu połączeniu energetycznego rocka z melodyjnymi kompozycjami. Jego charakterystyczny głos i gitarowe riffy są znakiem rozpoznawczym każdej piosenki, w której bierze udział.

Cugowski wielokrotnie udowodnił swoją wszechstronność, zarówno jako solista, jak i we współpracy z innymi artystami. W projekcie Cugowscy występował u boku ojca, Krzysztofa, oraz brata Piotra, tworząc rodzinny kolektyw muzyczny, który zdobył uznanie publiczności i krytyków. Jego solowe projekty pokazują inną, bardziej intymną stronę twórczości, często sięgającą po akustyczne brzmienia i nietuzinkowe aranżacje znanych utworów.

Wojtek nieustannie poszukuje nowych wyzwań artystycznych, łącząc klasyczne rockowe inspiracje z nowoczesnym podejściem do muzyki. Jego koncerty, zarówno w elektrycznym, jak i akustycznym wydaniu, cieszą się dużym zainteresowaniem i zawsze spotykają się z entuzjastycznym odbiorem publiczności.

Bilety na koncert w Kędzierzynie-Koźlu wyprzedały się w błyskawicznym tempie. Sam muzyk nie krył radości z pełnej frekwencji, przekazując to w mediach społecznościowych.

Podczas koncertu w naszym mieście - w ramach jesiennej trasy klubowej "Nie czekaj na znak", w której artyście towarzyszy na scenie gitarzysta Bartek Jonczyk z zespołu Patrycji Markowskiej - Cugowski nawiązał świetny kontakt z publicznością. Muzyk nie tylko chętnie żartował ze sceny, ale również dzielił się anegdotami związanymi z wykonywanymi utworami. Atmosfera była wyjątkowo kameralna, co sprzyjało żywym reakcjom widowni i wspólnemu śpiewaniu najbardziej znanych piosenek.

Setlista zawierała utwory z ostatniej płyty Cugowskiego, a także interpretacje klasyki polskiej i światowej muzyki rockowej, w tym utwory Perfectu, Whitesnake'a czy Bryana Adamsa.

Na zakończenie koncertu, zachęcony gromkimi brawami, artysta wrócił na scenę i wykonał bis składający się z dwóch utworów.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A druga kasa biletowa wróci ? Kiedyś była. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Chcieli jechać pociągiem, pojechali autobusem. Konferencja o Magistrali Podsudeckiej Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama