Reklama
czwartek, 29 stycznia 2026 18:59
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Mieszkańcy Ujazdu w szoku. 42-letni mężczyzna ukradł czterodniowego baranka z żywej szopki

W pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia 42-latek ukradł 4-dniowego baranka z żywej szopki bożonarodzeniowej w Ujeździe. Zabrał go od matki, skazując tym samym na śmierć, gdyż takie zwierzę może być karmione tylko mlekiem owczej matki. Podanie mu innego mleka skutkowałoby zagrożeniem dla jego zdrowia i życia. Zdarzenie to odbiło się dużym echem wśród mieszkańców miejscowości i okolic.
  • Źródło: Policja
Mieszkańcy Ujazdu w szoku. 42-letni mężczyzna ukradł czterodniowego baranka z żywej szopki

Mały baranek został skradziony z żywej szopki znajdującej się przy kościele w Ujeździe mężczyzna. Zniknięcie zwierzatka dość szybko zauważyli mieszkańcy Ujazdu. Informacja o nikczemnej kradzieży malucha z szopki szybko rozniosła się po miejscowości Ujazd i jego okolicach. Mieszkańcy od razu rozpoczęli poszukiwania na własną rękę. Liczyła się tu jednak każda minuta, gdyż niewłaściwe karmienie baranka skazuje go na pewną śmierć. Niestety, pomimo podjętych przez mieszkańców działań, nie udało się ustalić miejsca, do którego zwierzę zostało zabrane.

Chwilę po godzinie 22:00 do dzielnicowego Ujazdu, st. sierż. Krzysztofa Kuczmery, zadzwonił mieszkaniec Ujazdu, który poprosił policjanta o pilną pomoc. Dzielnicowy kilka minut wcześniej skończył służbę i mimo że już wychodził z pracy do domu, nie odmówił pomocy, gdyż miał świadomość, że tak wczesne odstawienie małego zwierzęcia od pokarmu matki może zagrażać jego zdrowiu, a nawet życiu.

St. sierż. Krzysztof Kuczmera przeanalizował informacje mieszkańców na temat okoliczności zniknięcia z betlejemskiej szopki i od razu przystąpił do działania. Dzielnicowy prześledził zapisy kamer miejskiego monitoringu. Jego uwagę zwrócił mężczyzna poruszający się na rowerze, który odjeżdżał z posesji kościoła na rowerze. Mężczyzna trzymał jedną rękę na kierownicy, a drugą przy ciele w okolicy klatki piersiowej, tak jakby coś przytrzymywał. Policjant był pewny, że pod kurtką schowany był mały baranek.

Kluczem w odnalezieniu małego baranka był rower, którym poruszał się złodziej. Dzielnicowy dzień przed Wigilią zatrzymał w miejscu zamieszkania poszukiwanego mężczyznę do odbycia kary pozbawienia wolności. Podczas zatrzymania policjant zauważył rower znajdujący się w pomieszczeniu gospodarczym należącym do poszukiwanego. Był to ten sam rower, którym poruszał się złodziej małego baranka. Idąc tym tropem, dzielnicowy od razu pojechał do jednej z miejscowości w gminie Ujazd, gdzie drzwi mieszkania otworzył 42-latek, który wskazał miejsce, gdzie ukrył zwierzę. Mężczyzna ukradł zwierzę, gdyż wpadł na pomysł, że chce je hodować na własnej posesji. Baranek trafił w ręce właściciela, który umieścił zwierzę w zagrodzie razem z owczą mamą. Zwierzę było bardzo głodne. Baranek od razu skierował się do swojej matki po pokarm. Czynności w sprawie trwają, a mężczyzna odpowie za kradzież zwierzęcia.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

🫤 30.12.2024 09:38
Napisane jest o baranku, a na ilustracji koza z kiźlęciem. Jak to w końcu jest?

Kebab bee 29.12.2024 08:50
Twardy zawodnik ten wychodzący do domu dzielnicowy. Tyle razy kukuryku.

mieszkaniec 29.12.2024 05:06
Zmarznięte , przemoczone i zestresowane zwierzęta , czy właścicielom nie jest żal na nie patrzeć ....

Mietek 28.12.2024 15:31
To musiał być koczownik z Targowej, porwał sobie nieletnią żonę.

Wowa 29.12.2024 18:36
Mjetek, kluczowe jest to jak długo nad tym myślałeś.

Brajanek 28.12.2024 14:01
4dniowy baranek powinien przebywać w ciepłej stajni a nie pod wiata ku uciesze wieśniaków. Ja dałbym chlopu medal za uratowanie zwierzątka.

Rozbawiony 27.12.2024 19:36
A złodziej był żonaty? Pozostaje jeszcze płeć zwierzątka, znana?

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: RajmundTreść komentarza: W środku na zdjęciu z mandoliną Renata Poguntke panieńskie Janocha moja ciociaData dodania komentarza: 29.01.2026, 13:26Źródło komentarza: Krystyna Konarska - skromna dziewczyna z Większyc trafiła na paryskie estrady. ZDJĘCIAAutor komentarza: mądry i oczytanyTreść komentarza: Ale świetny artykuł, jestem przekonany, że wiele osób, tych z młodszego pokolenia, nie miało pojęcia o pani Krystynie, jej pogmatwanych losach oraz nieoczywistym pochodzeniu. Dziadek Rosjanin mieszkający w cesarstwie ( to jeszcze przed tymi wszelkimi nacjonalizmami które przeryły Europę ), ojciec w Kriegsmarine . Wkład dziadka w lokalne krowy ( mojej babci ruskie jedyną krowę zabrali ). Świetnie się czyta, materiał mocno postarany, szacun.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:36Źródło komentarza: Krystyna Konarska - skromna dziewczyna z Większyc trafiła na paryskie estrady. ZDJĘCIAAutor komentarza: Prawo mafiTreść komentarza: Amber Gold i inne banki juz ludzi za pozwoleniem władzy okradały teraz Eleny nam podsuwają i kolejną pandemia NIPAH jak dlugo beda zwykłych ludzi niszczyć a sami sie bogacićData dodania komentarza: 29.01.2026, 07:30Źródło komentarza: Kobieta chce przekazać 2,5 mln euro. Tajemnicza wiadomość od Eleny Pavlos z Grecji krąży w sieciAutor komentarza: BalbinaTreść komentarza: Urszula wspiera Urszulę, aby było wrażenie, że jest was więcej. Ale to tylko Urszula. Urszula z kuchni?Data dodania komentarza: 28.01.2026, 21:14Źródło komentarza: Radni Kukolka-Bogocz i Piasecki o pustych lokalach przy Reymonta. ZDJĘCIAAutor komentarza: AlinaTreść komentarza: Chleb jogurtowy to mistrzostwo świata. :)Data dodania komentarza: 28.01.2026, 21:10Źródło komentarza: Nowy hit na osiedlu. Chlebomat czynny całą dobę. ZDJĘCIAAutor komentarza: AlinaTreść komentarza: Chleb jogurtowy to mistrzostwo świata.Data dodania komentarza: 28.01.2026, 21:08Źródło komentarza: Chlebomat w Kędzierzynie-Koźlu. Świeże pieczywo i ciasta o każdej porze
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1002 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama