poniedziałek, 7 września 2026 03:53
Reklama
Reklama
Reklama

Siatkarze Grupy Azoty ZAKSA pokonali drużynę z Gdańska

Grupa Azoty ZAKSA pokonała Trefla w Gdańsku 3:1 (25:23, 19:25, 36:34, 25:17) w meczu dziewiątej kolejki PlusLigi. Gospodarze byli bliscy urwania punktu mistrzom Polski, ale zespół z Kędzierzyna-Koźla zwyciężył za trzy punkty i utrzymał fotel lidera. MVP meczu wybrany została Aleksander Śliwka.
Siatkarze Grupy Azoty ZAKSA pokonali drużynę z Gdańska

Pojedynkiem z ZAKSĄ zespół z Gdańska udowodnił, że potrafi być groźny dla każdego rywala, a wysokie miejsce w tabeli nie jest przypadkowe. Gospodarze rozpoczęli od prowadzenia 4:1, ale kędzierzynianie szybko doprowadzili do remisu po 5. Walka była zacięta, a niewielką przewagę nasza drużyna wypracowała sobie dzięki mocnym zagrywkom. Po asie serwisowym Davida Smitha nasi prowadzili 22:20, a gdy po chwili punktował blokiem Łukasz Wiśniewski było już 24:21. Trefl walczył do końca i mógł wyrównać, ale przy stanie 23:24 Paweł Halaba nie wykorzystał kontrataku.

W drugiej partii przewaga miejscowych była wyraźna. Teraz to oni byli skuteczniejsi w grze na siatce i bardziej ryzykowali na zagrywce, co przyniosło skutek. Gdańszczanie prowadzili od początku (6:2, 15:11, 18:13), a podopieczni Nicoli Grbicia nie mieli pomysłu na to, jak powstrzymać rozpędzonego przeciwnika, który po godzinie gry wyrównał stan meczu.

Olbrzymie emocje były w trzecim secie, który trwał aż 41 minut. Trefl znów wypracował sobie przewagę (4:1, 14:11) i wydawało się, że urwie punkt mistrzom Polski, gdyż po akcji Pawła Halaby prowadził 24:22. Zespół z Kędzierzyna-Koźla obronił kilka setboli i w końcu sam wyszedł na prowadzenie. Przy wyniku 34:34 ważną akcję skończył Kamil Semeniuk, a za moment decydujący punkt zdobył w kontrze Aleksander Śliwka.

Po zmianie stron inicjatywę całkowicie przejęli zawodnicy Grupy Azoty ZAKSA, którzy szybko odskoczyli i cały czas powiększali swoją przewagę (4:2, 10:5, 17:8). Trener Michał Winiarski brał czasy i dokonywał zmian w składzie, ale Trefl nie był już w stanie zatrzymać mistrzów Polski.

Trefl: Wojciech Grzyb, Marcin Janusz, Bartosz Filipiak, Paweł Halaba, Ruben Schott, Pablo Crer, Maciej Olenderek (libero) oraz Fabian Majcherski, Łukasz Kozub, Kewin Sasak, Szymon Jakubiszak, Bartłomiej Mordyl

ZAKSA: Benjamin Toniutti, Kamil Semeniuk, Arpad Baroti, Aleksander Śliwka, Łukasz Wiśniewski, David Smith, Paweł Zatorski (libero) oraz Krzysztof Rejno, Simone Parodi, Filip Grygiel


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Rich Treść komentarza: Nie musiał być agresywny, żeby zabić człowieka Data dodania komentarza: 6.09.2026, 23:34 Źródło komentarza: Rodzice podejrzanego o zabójstwo Diany zabierają głos. Matka: Mam nagrania, syn ma alibi Autor komentarza: Fredi Treść komentarza: A może to jest 15.53? Albo 17.53? Często nie przestawiają godzin i pokazuje czas zimowy. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 23:16 Źródło komentarza: Nagranie w sprawie zabójstwa w Kędzierzynie-Koźlu. Monitoring pokazuje mężczyznę o godz. 16.53 Autor komentarza: WoznyInternetu Treść komentarza: Ciekawi mnie czy media, ktore teraz pisza, że Jakub jest podejrzany, tak samo ochoczo będa pisaly artykuly o jego niewinności i oczyszczające go, jeżeli faktycznie okaże siś, że to nie on. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 22:22 Źródło komentarza: Rodzice podejrzanego o zabójstwo Diany zabierają głos. Matka: Mam nagrania, syn ma alibi Autor komentarza: WoznyInternetu Treść komentarza: Tablice są widoczne na zdjęciach. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 22:18 Źródło komentarza: BMW spłonęło w centrum Kędzierzyna. ZDJĘCIA Autor komentarza: moja koncepcja to Treść komentarza: że młotek i plecak ma już ślady wskazujące... Data dodania komentarza: 6.09.2026, 22:17 Źródło komentarza: Rodzice podejrzanego o zabójstwo Diany zabierają głos. Matka: Mam nagrania, syn ma alibi Autor komentarza: Papi Treść komentarza: Odpiszo, za rok. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 21:08 Źródło komentarza: Rodzice podejrzanego o zabójstwo Diany zabierają głos. Matka: Mam nagrania, syn ma alibi
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama