czwartek, 9 kwietnia 2026 06:29
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Fishboard – komu, do czego i dlaczego?

Fishboardy, czyli deskorolki fiszki, mają spore ograniczenia konstrukcyjne i nie używa się ich tak, jak się często deskorolki kojarzy. Ale czy przez to są bezużyteczne? Absolutnie nie! Często to najlepsza deska, jaką można sobie sprawić!
  • 17.08.2020 14:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Fishboard – komu, do czego i dlaczego?

Konstrukcja fiszki – co ją wyróżnia?

Deskorolka fiszka od Kronos-Shop to odmiana klasycznej deski, której deck ma kształt nieco przypominający rybę. Jest krótka i bardzo zwrotna. Ma jednak miękkie kółka i elastyczne tracki. Nie jest pokryta gripem, czyli charakterystycznym papierem ściernym, który zwiększa stabilność w czasie ewolucji. Tutaj nie jest on potrzebny, bo sama konstrukcja i zmniejszona długość sprawiają, że wykonanie nawet prostych tricków na fiszce wymaga nie lada samozaparcia i sporej wprawy. Konstrukcja tej deski jest stworzona z lekkich materiałów i ma zapewniać przede wszystkim szybkość i zwrotność.

Fiszka deskorolka – dla kogo?

Fiszki są bardzo często przedstawiane jako deskorolki dla dzieci. I niby jest w tym sporo racji, bo są stosunkowo proste do opanowania, a przy tym bardzo lekkie, bo zdecydowana większość z nich wykonana jest z tworzyw sztucznych. Są jednak również modele, które zostały zaprojektowane z myślą o dorosłych. Tutaj producenci skupiają się przede wszystkim na osobach, które chcą wykorzystać deskorolkę jako środek transportu na uczelnię czy do pracy. Fiszka ze względu na swoje kompaktowe rozmiary jest najlepszą z deskorolek, które można w tym celu kupić. Szybka, zwrotna i dobrze wybierająca nierówności zapewni sprawne dotarcie do celu.

Bardzo często mówi się, że to najlepszy wybór na pierwszą deskę. Cóż – to już nie jest tak oczywiste. Jeśli wiesz, że ma być przeznaczona dla kogoś, kto lubi szybką jazdę po mieście, to jak najbardziej, ale dla osób z zacięciem do trików prawdopodobnie można znaleźć lepsze rozwiązanie.

Dlaczego kupować właśnie fiszkę?

Fiszka ma specyficzną konstrukcję i to właśnie ona jest największą zaletą desek tego typu:

  • lekka: możesz ją łatwo zabrać do pracy albo na wakacje. Lekkie tworzywa sztuczne nie starzeją się szybko – nawet po paru latach zachowują większość swojej elastyczności i nie robią się kruche, więc nie trzeba martwić się o bezpieczeństwo;

  • małe wymiary: to znów po pierwsze kwestia wygody w transporcie. Małą deskę można łatwo schować do torby, przewieść nawet w Smarcie, a w domu wsunąć za szafę albo tapczan, żeby nie zajmowała miejsca w pokoju;

  • wygoda: fishboardy nie tylko mają elastyczny deck, ale także stosunkowo miękkie, duże koła oraz niezbyt sztywne tracki. To oznacza znakomite wybieranie drobnych nierówności na drodze i większy komfort.

I jest jeszcze jeden, ważny atut: fiszki są tanie. Nawet te naprawdę dobre kosztują mniej niż 150, góra 200 złotych, więc nawet jeśli okaże się po jakimś czasie, że jednak potrzebujesz innego rozwiązania, to na pewno nie będzie ci żal podjętej próby.

--- Artykuł sponsorowany ---


Ostatnie komentarze
Autor komentarza: StachTreść komentarza: Legalność tzw grupy spit jest bardzo wątpliwa takie potajemnie jeżdżenie nagrywanie z najeżdżaniem większą prędkością jest niewiarygodne to jest bezprawje na drodzeData dodania komentarza: 8.04.2026, 21:48Źródło komentarza: Mieszkanka naszego powiatu na obowiązującej "90-tce" pędziła z prędkością ponad 150 km/hAutor komentarza: PlacekTreść komentarza: No to jedź do Polski.Data dodania komentarza: 8.04.2026, 19:48Źródło komentarza: Pochodzili z Koźla. Obaj byli uznanymi na Śląsku architektamiAutor komentarza: IrekTreść komentarza: Po pierwsze to nie jej prędkość tylko samochodu grupy speed i przestańcie ludzi kłamać. Robicie szopkiData dodania komentarza: 8.04.2026, 18:06Źródło komentarza: Mieszkanka naszego powiatu na obowiązującej "90-tce" pędziła z prędkością ponad 150 km/hAutor komentarza: mądry i oczytanyTreść komentarza: Kilkunastu noblistów jest ze Śląska, więcej niż wszystkich polskich laureatów... Ale to przecież o niczym nie świadczy. Wspaniali ludzie.Data dodania komentarza: 8.04.2026, 16:39Źródło komentarza: Pochodzili z Koźla. Obaj byli uznanymi na Śląsku architektamiAutor komentarza: JaTreść komentarza: Groby ofiar obozów koncentracyjnych? Pokaż mi, gdzie one są!!Data dodania komentarza: 8.04.2026, 16:07Źródło komentarza: Kolejny etap prac w sławięcickim obozieAutor komentarza: BlachowiankaTreść komentarza: Na osiedlu Blachownia, na ulicy Zwycięstwa, w trójkącie przed mostem na kanale, przed zjazdem na bramę główną na teren przemysłowy znajduje się pomnik poświęcony ofiarom faszystowskiego obozu koncentracyjnego w Sławięcicach! Mały, skromny. Zarośnięty od ulicy krzakami i chwastami, zza których go nie widać. Gospodarze miasta udają, że go tam nie ma! Pewnie najchętniej by go zlikwidowali, ale wciąż jeszcze żyją potomkowie ofiar tego obozu... Remont mostu na kanale i przebudowa ulicy uległy zakończeniu. Najprawdopodobniej w tej okolicy nic takiego już tu nie będzie się działo! Może byłby już najwyższy czas odkrzaczyć i odchwaścić jego otoczenie, i odświeżyć jego historyczne znaczenie??! Zbliża się kolejna, już 81 rocznica bezwarunkowej kapitulacji faszystowskich Niemiec. Może przed tą rocznicą należałoby doprowadzić (wreszcie!) tą okolicę i ten pomnik do należnego mu stanu i przestać udawać, że go tam nie ma?! "Unia Europejska" nie zmieni historycznych faktów i nie zmniejszy liczby ofiar wojennej agresji faszystowskich Niemiec na Polskę. I liczby ofiar w takich, i jemu podobnych obozach jak ten w Sławięcicach. Mają prawo, aby o nich pamiętać! To jest cywilizacyjny obowiązek żyjących...Data dodania komentarza: 8.04.2026, 16:01Źródło komentarza: Kolejny etap prac w sławięcickim obozie
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 1°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna