piątek, 24 lipca 2026 01:42
Reklama
Reklama
Reklama
List od czytelnika

Czytelniczka zwraca uwagę na ważny problem. Była bezsilna, gdy jej pies umierał w cierpieniu

Brak całodobowej opieki weterynaryjnej to problem, na który mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla coraz częściej zwracają uwagę. W liście do naszej redakcji Małgorzata dzieli się dramatycznym doświadczeniem. Jej czworonożny przyjaciel odszedł w cierpieniu, ponieważ w nocy nie było dostępnej pomocy. Czy w naszym mieście powinno to wyglądać inaczej?
  • Źródło: List czytelnika
Czytelniczka zwraca uwagę na ważny problem. Była bezsilna, gdy jej pies umierał w cierpieniu

Piszę ten list, ponieważ jestem bezsilna. Nie może tak być dłużej w Kędzierzynie-Koźlu! W dużych miastach taka sytuacja jest niedopuszczalna.
W mediach i na grupach społecznościowych ciągle pojawiają się apele o adopcję zwierząt – psów i kotów ze schroniska. Osoby, które decydują się na ten szlachetny gest i dają nowe życie czworonożnemu przyjacielowi, niestety w sytuacjach kryzysowych nie mają gdzie udać się po pomoc w godzinach nocnych. Ludzie mieszkający w dużych miastach, takich jak Katowice, mają możliwość skorzystania z usług weterynarza przez całą dobę w lecznicach, które pełnią dyżury. Ale nie tutaj, w Kędzierzynie-Koźlu…
20 stycznia o 14:00 zawiozłam mojego wiernego przyjaciela do lecznicy. Wchodząc, nie powiedziałam nawet „dzień dobry”, choć powinnam. Zamiast tego błagałam: „Ratujcie ją, bo jest źle”.
W przychodni mój pies dostał dwa zastrzyki, przeprowadzono badania i podano kroplówkę. Jestem przekonana, że wszystko zostało zrobione poprawnie. Wyniki wykazały cukrzycę. Zostawiłam pieska w lecznicy i miałam go odebrać przed zamknięciem, około 19:00, ponieważ był podłączony do kroplówki.
Kiedy go odbierałam, był tak słaby, że nie potrafił już stanąć na łapkach.
Po 22:00 zaczęło się najgorsze. Wysłałam wyniki badań znajomej lekarce weterynarii z Warszawy. Powiedziała mi, że cukrzyca niszczy nerki.
Wtedy zaczęłam wydzwaniać do wszystkich przychodni w mieście. Wszędzie włączała się tylko automatyczna sekretarka.
Przez pięć godzin mój pies wył z bólu, a ja, zalewając się łzami, mogłam jedynie go głaskać, bez żadnej pomocy… Odszedł.
Za znęcanie się nad zwierzęciem grozi do trzech lat więzienia oraz grzywna od 1 000 do 100 000 złotych.
Moje pytanie brzmi: Czy brak całodobowego dostępu do lekarza weterynarii w Kędzierzynie-Koźlu nie jest formą znęcania się nad zwierzętami? Moim zdaniem TAK!
Zapłaciłabym każdą cenę, żeby uratować mojego przyjaciela.
Może ten list kogoś poruszy. Może ktoś się nad tym problemem zastanowi. Może dotrze do jakiegoś urzędnika i coś się zmieni.

Małgorzata


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Paul 31.01.2025 12:17
Pani Małgosiu, całym sercem z Panią i wszystkimi zwierzątkami.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Dyskryminacja płciowa na koszt podatników. Czym baby są niby lepsze ? Aha w tworzeniu teatrzyku że są tak poszkodowane i biedne. A winę za ten stan rzeczy zwalają na facetów. Dlatego wolę facetów w obcisłych gaciach na rowerach. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 00:16 Źródło komentarza: Do 4 tys. zł na kobiece inicjatywy. Spotkanie informacyjne dla pań z naszego powiatu Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: To ty sobie parchu wyobrażasz że co jesteś taki dowcipny ? To nie moja wina że ukończyłeś akademie w Kłodnicy lub Lesnicy. Jeśli masz ból d*py to kup sobie maść i ja posmaruj imbecylu. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 00:08 Źródło komentarza: Ktoś zniszczył figurkę koziołka w Kłodnicy. „Drwal” stracił uszy Autor komentarza: Martyna Frankiewicz Treść komentarza: A skąd masz tego pięknego ogiera możesz napisać na prv proszę? Data dodania komentarza: 23.07.2026, 21:31 Źródło komentarza: 19-letni Piernat z Zakrzowa podbił Ströhen. Kolejny sukces Agnieszki Dąbrowskiej i jej konia Autor komentarza: Martyna Frankiewicz Treść komentarza: A skąd masz tego pięknego ogiera Data dodania komentarza: 23.07.2026, 21:28 Źródło komentarza: 19-letni Piernat z Zakrzowa podbił Ströhen. Kolejny sukces Agnieszki Dąbrowskiej i jej konia Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Nie wiem, jak często bywasz w kozielskim szpitalu, ja rzadko. Przedostatni raz to była ortopedia w roku 1995, a ostatni raz w zeszły poniedziałek na oddziale okulistyki, gdzie robiono mi operację. Za pierwszym razem było bardzo dobrze, a ostatnio PERFEKCYJNIE POD KAŻDYM WZGLĘDEM - przyjęcie, badania wstępne, obsługa, logistyka ruchu pacjentów, wysoka kultura osobista lekarki i całego zespołu, absolutny profesjonalizm lekarki i całego zespołu, sprawność działania całego zespołu, pełna informacja dla pacjenta po zakończonym leczeniu. Uważam, że za ten ewidentny paszkwil powinni cię znaleźć i solidnie przeczołgać prawnie. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 20:58 Źródło komentarza: W kozielskim szpitalu działa najlepiej oceniany oddział położniczy na Opolszczyźnie! Autor komentarza: Tadeo-69 Treść komentarza: Czy ktoś ma nad tym kontrolę, czy mamona tym procederem rządzi? Patrzę na to i mam gęsią skórkę! - nieszczęście wisi w powietrzu, a potem płacz i zgrzytanie zębami. Czy ktoś sprawdza/weryfikuje uczestników odnośnie posiadanie karty pływackiej i kto tym ludziom zakłada kapoki? - starszęj... pani, chyba zięć zakładał. Z tak założonym kapokiem to kąpiąc się w balii, mogłoby dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 20:46 Źródło komentarza: Kajakami po Kanale Gliwickim. Sąsiedzka integracja na wodzie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna