Reklama
sobota, 6 czerwca 2026 11:00
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Klara dopełniła ich szczęścia. Historia miłości, rodziny i wyjątkowych chwil

Klara Tarczyńska z Pokrzywnicy to zwyciężczyni styczniowej edycji plebiscytu na „Bobasa Miesiąca”, którego organizatorem jest „Lokalna”. Z laureatką naszego konkursu i jej rodzicami – Agatą i Bartoszem – spotkaliśmy się 24 stycznia w sali zabaw Nununu w Koźlu.
Klara dopełniła ich szczęścia. Historia miłości, rodziny i wyjątkowych chwil
Bartosz i Agata Tarczyńscy z ukochaną córeczką Klarą

- Do udziału w zabawie namówiła mnie sąsiadka - przyznaje Agata Tarczyńska. Później w głosowanie zaangażowała się rodzina i znajomi. Emocji i radości nie brakowało.

Agata pochodzi z Pokrzywnicy, a Bartosz z miejscowości Pniewia koło Nysy. Poznali się w szkole średniej. Chodzili do jednej klasy w Technikum Leśnym w Tułowicach. Początkowo byli tylko kolegami, ale ich drogi ponownie zeszły się po maturze.

- Kiedy każde z nas poszło swoją drogą, brakowało nam kontaktu - przyznaje Agata. Ich znajomość przerodziła się w coś więcej. - Później studiowaliśmy na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie, na wydziale leśnym. Można powiedzieć, że razem, z tym że ja byłem na studiach dziennych, a Agata na zaocznych - opowiada Bartosz.

Obecnie oboje pracują w Lasach Państwowych, pełniąc funkcję podleśniczych w różnych nadleśnictwach. W lipcu 2021 roku Bartosz postanowił poprosić Agatę o rękę w malowniczych Górach Stołowych, w miejscu, które oboje znali z pracy w czasie studiów.

- To było, kiedy Agata obroniła tytuł inżyniera. Spakowaliśmy materac do auta i pojechaliśmy w Błędne Skały. Mamy sentyment do tego miejsca, bo pracowaliśmy tu jako obsługa ruchu turystycznego w parku narodowym. Dzięki temu mieliśmy dostęp do miejsc, do których zwykli turyści nie mają - zdradza Bartosz. - Byliśmy tam praktycznie sami, z dala od turystów. Było może trochę kempingowo: koc, kubki, termos – dodaje. Ale miejsce i okoliczności były wyjątkowe. - Niczego się nie spodziewałam. Zauważyłam tylko, że cały czas coś sprawdza w plecaku - opowiada Agata. Po chwili okazało się, że Bartosz upewniał się, czy pudełko z pierścionkiem na pewno ma przy sobie.

Para pobrała się w sierpniu 2023 roku, a już rok później na świat przyszła ich córeczka Klara, która od razu stała się oczkiem w głowie rodziny. - Jest radosnym, spokojnym dzieckiem. Chętnie poznaje otaczający ją świat i codzienne domowe życie. Uważnie słucha i rozgląda się. Jest bardzo ciekawa i zainteresowana osobami, które przychodzą w odwiedziny. Swoim uśmiechem i urokiem osobistym dodaje każdemu dorosłemu otuchy - opowiada o córce Agata.

Małżeństwo od początku chciało mieć dziewczynkę, a badania potwierdziły płeć dziecka. - Nie robiliśmy sobie niespodzianki, bo jednak trzeba było się wcześniej przygotować - mówi Bartosz Tarczyński. - Najpierw mieliśmy nic nikomu nie mówić, ale o płeć dziecka dopytywała rodzina i znajomi – opowiada Agata Tarczyńska. - Wyszło zabawnie, bo płeć dziecka miała zostać ogłoszona na specjalnej imprezie, ale wszyscy, którzy się na niej pojawili, już wiedzieli, że spodziewamy się dziewczynki. Gender reveal odbyło się 4 listopada, 17 dni przed narodzinami Klary. - To było zorganizowane poza moją wiedzą - mówi Agata, która została podstępem wyciągnięta z domu do cioci. A gdy wróciła, zastała parking pełen samochodów i dom pełen gości. - Wszystko mąż z moją szwagierką zorganizowali – wspomina. Narodziny Klary również były pełne niespodzianek.

- Żona miała wysokie ciśnienie i pojechaliśmy kontrolnie do lekarza - opowiada Bartosz Tarczyński. - Akurat moja doktor prowadząca miała dyżur w szpitalu. Oceniła, że nie będzie zbijała ciśnienia lekami i że nie ma na co czekać z porodem, bo to był 39. tydzień. To było około godziny 18, a na 19.30 była wolna sala porodowa. To wszystko działo się tak szybko - wspomina Agata.

Klara przyszła na świat 21 listopada o godzinie 19.26 przez cesarskie cięcie. - Po porodzie mąż przyszedł do mnie ze łzami w oczach i powiedział, że córka jest śliczna - opowiada Agata. Z powodu niskiej wagi, 2,40 kg, Klara trafiła do inkubatora na oddział neonatologiczny z pododdziałem patologii noworodka, gdzie przebywała przez kilka dni. Po powrocie do domu na szczęśliwą mamę i córeczkę czekała miła niespodzianka. - Mąż się postarał i przystroił dom. W oknie był bocian, a my świętowaliśmy w kameralnym gronie - opowiada Agata. Życie rodziny diametralnie odmieniło się wraz z narodzinami córeczki.

- Zmieniła się hierarchia priorytetów i planowanie czasu. Potrzeby dziecka są teraz przedkładane nad potrzeby własne. Częste nocne wstawanie Klara wynagradza nam uśmiechem, dając siłę na cały dzień. Staramy się uzupełniać w realizowaniu obowiązków domowych i rodzicielskich. Muszę podkreślić, że sporo codziennych zobowiązań z chęcią wykonuje mąż i bardzo dobrze opiekuje się córką - mówi Agata.

Klara szybko stała się córunią tatusia. - Zdecydowanie tak - przyznaje Bartosz. - Dałem się wciągnąć. Jak pojechałem na zakupy i zobaczyłem ładną sukienkę, to kupiłem - opowiada szczęśliwy tata.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: omzrik juz jedzie Treść komentarza: Afroamerykańską rasisto :D Data dodania komentarza: 6.06.2026, 05:27 Źródło komentarza: Czarna pszczoła uchwycona na kozielskich ogródkach działkowych. ZDJĘCIA Autor komentarza: Kpina DM 2026 Treść komentarza: Mam nadzieję że ten syf na parkingach sklepów prywatnych,chodnikach, parkach itd będzie posprzątany przez organizatorów tego wydarzenia. Aleję Jana Pawła pewnie wypicuja a reszta głęboko gdzieś jak co roku, nie potraficie posprzątać wszystkiego w okolicy, to wasza impreza i wasz problem a nie nas lokalnych przedsiębiorców. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:36 Źródło komentarza: Dni Kędzierzyna-Koźla rozpoczęte. Orkiestra Żeglugi „przegoniła” deszczowe chmury. ZDJĘCIA Autor komentarza: Mateusz Treść komentarza: W chrześcijaństwie joga bywa uznawana za grzech lub zagrożenie duchowe z powodu jej korzeni w religiach Wschodu. Kościół katolicki zwraca uwagę na to, że joga to nie tylko ćwiczenia fizyczne, ale system filozoficzno-religijny prowadzący do panteizmu i bałwochwalstwa (sprzeczne z I przykazaniem) oraz próbę osiągnięcia zbawienia własną mocą. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:43 Źródło komentarza: Zbliża się Międzynarodowy Dzień Jogi na Dębowej Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Tak ciekawe ile pójdzie rzeczywiście na deklarowany sprzęt medyczny a ile na te ryczące maszyny ? Bo nie ma tu tak na prawdę rozliczenia finansowego jak jest w opluwanym przez wielu durnych Polaków WOŚPie. Tam przynajmniej nie ukrywają wydatków .... i nie na założyciela jak kanalie hejtują. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:13 Źródło komentarza: Lamborghini, Ferrari i McLaren przyjadą na kozielski Rynek. W niedzielę wielkie motoryzacyjne show Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Co wy tacy malkontenci ? Przecież trzeba dać im zarobić na przyszłe artystyczne emerytury by przed komisją Tuska nie musieli błaznować w celu przyznania czy nie emerytury. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:04 Źródło komentarza: Program Dni Kędzierzyna-Koźla 2026. Gwiazdami Roxie, Liber i Mezo oraz Fisz Emade Tworzywo Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Ćwiczcie, ćwiczcie bo mięso armatnie jest potrzebne.... Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:58 Źródło komentarza: Poligon zamiast szkolnych ławek. Tak ćwiczyli kadeci z Kędzierzyna-Koźla. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama