Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 15:06
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Ultra Zadek Kędzierzyn-Koźle. Pobiegli na dystansach od 30 do 100 km. ZDJĘCIA

Otwarte mistrzostwa Kędzierzyna-Koźla w ultramaratonie rozpoczęły się 1 marca o szóstej rano, gdy na trasę o długości 100 km wyruszyli pierwsi śmiałkowie.
Ultra Zadek Kędzierzyn-Koźle. Pobiegli na dystansach od 30 do 100 km. ZDJĘCIA

Niemal 400 osób wystartowało w otwartych mistrzostwach Kędzierzyna-Koźla w ultramaratonie, które w sobotę 1 marca rozgrywane są na terenie Nadleśnictwa Kędzierzyn. Uczestnicy rywalizują na czterech dystansach o długości 30 km (zajęczy), 50 km (śladem wilka), 70 km (dziki orła cień) oraz 100 km (tropem łosia). Zorganizowano też zawody w nordic walking i canicrossie. Bazą imprezy jest Publiczna Szkoła Podstawowa nr 3 na osiedlu Azoty. 

Organizatorem Zuchwałych Aktywności Dobrze Ekstremalnymi Kniejami, czyli Ultra Zadek 2025, jest Fabryka Aktywności XYZ, przy wsparciu wolontariuszy, licznych partnerów i sponsorów. Patronat nad wydarzeniem objęli: marszałek województwa opolskiego Szymon Ogłaza oraz prezydent miasta Sabina Nowosielska, która sama wyruszyła na trasę o długości 30 km.

- To trzecia edycja Ultra Zadka, ale po raz pierwszy biegacze wystartowali na dystansie 100 km. Mamy 399 uczestników, a więc przekroczyliśmy pierwotny limit, który sobie zaplanowaliśmy wcześniej. Przyjechali do nas ludzie z całej Polski, najdalej mieli zawodnicy z Gdyni, ale są też z Bydgoszczy, Poznania czy Krakowa. Impreza cieszy się dużą popularnością i jest nam bardzo miło z tego powodu. Nasze miasto na trasach reprezentuje 28 osób - mówił Tomasz Cholewiński, dyrektor biegu. - Zorganizowanie takiego wydarzenia to spore wyzwanie logistyczne, w które zaangażowanych jest ponad 50 wolontariuszy. Przygotowywaliśmy się od kwietnia ubiegłego roku, kiedy rozpoczęliśmy wyznaczanie trasy. W lecie pewnych odcinków nie dałoby się pokonać, bo tak były zarośnięte roślinnością. Czekaliśmy na późną jesień, aby ją oznakować. Zostało zamontowane ponad pięćset tablic kierunkowych oraz zawieszone dwa tysiące tasiemek, aby łatwo było się poruszać. Poświęciliśmy na to bardzo dużo czasu. Jeszcze dzień przed startem sprawdziliśmy całą trasę, aby nie było żadnych niespodzianek - dodał nasz rozmówca.

Członkowie Fabryki Aktywności XYZ już szykują się do kolejnego wydarzenia, którym będzie Gruba Dycha 2025 w nowym wydaniu. Będzie to bieg dwunastogodzinny, a rozpocznie się on 28 czerwca o godz. 21, a zakończy następnego dnia.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Remik 13.03.2025 00:16
szkoda ze nie charytatywne :)

Johny Jimmy :) 02.03.2025 09:54
W pogoni za duchem najlepsi 👻

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna