Reklama
wtorek, 8 września 2026 06:00
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Po 25 latach pożegnali się z mundurami

Przez ćwierć wieku przychodząc do pracy nie wiedzieli co ich czeka. Brali udział w wielu akcjach ratowniczo-gaśniczych narażając własne życie i zdrowie. Razem zaczynali pracę w straży pożarnej i razem po 25 latach odeszli na emeryturę.
Po 25 latach pożegnali się z mundurami

W poniedziałek, 23 grudnia podczas zmiany służby w Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 Państwowej Straży Pożarnej w Kędzierzynie-Koźlu starsi ogniomistrze Dariusz Maziarz i Marek Radzewicz pożegnali się z mundurami i kolegami z pracy. W uroczystości wziął udział m.in. komendant Powiatowej Komendy PSP brygadier Mirosław Stadniczuk, który ze smutkiem przyznał, że z żalem żegnają się z tak doświadczonymi strażakami.

- Trzy razy pytałem ich, czy są pewni, że chcą już odejść na emeryturę. No niestety byli. Więc dzisiaj ich żegnamy, ale mam nadzieję, że mówimy im tylko "do widzenia". Że gdzieś się pojawią w naszym życiu zawodowym oraz prywatnym, że gdzieś będą realizować swoją aktywność - powiedział bryg. Mirosław Stadniczuk.

Dariusz Maziarz i Marek Radzewicz rozpoczęli służbę tego samego dnia i postanowili również tego samego dnia ją zakończyć. Jak przyznają - ich praca wyglądała dość podobnie i mają podobne doświadczenia. Przez te 25 lat bardzo dużo się zmieniło. Zmienił się sprzęt, wozy strażackie oraz ilość i wielkość zdarzeń, do których dysponowani są strażacy.

- Największą akcją była powódź stulecia z 1997 roku oraz ta z 2010 roku. To są takie najbardziej zapamiętane akcje, bo i długo terminowe i bardzo trudne. Kiedyś było więcej pożarów, teraz jest więcej zdarzeń drogowych, a spowodowane jest to głównie tym, że przybyło na drogach samochodów. Dodatkowo nasza remiza jest jednostką chemiczną, a takich akcji też jest dużo i są one trudne - opowiadał st. ogn. Dariusz Maziarz.

W latach 90' Państwowa Straż Pożarna w ogóle nie dysponowała sprzętem do pomocy drogowej. Taki sprzęt zaczął powoli pojawiać się na wyposażeniu niektórych zastępów dopiero po 2000 roku. Obecnie straż pożarna bierze udział w większości wypadków, kolizji i innych zdarzeń drogowych.

- 25 lat służby zostawia jakiś ślad. Mamy tu dużo kolegów, których na pewno będziemy odwiedzać. Jesteśmy w takim wieku, że jeszcze możemy coś robić, a w domu raczej nie wysiedzimy. Ale pierwsze pół roku rezerwujemy na odpoczynek - powiedział st. ogn. Marek Radzewicz.

Dariusz i Marek pomimo przepracowanych 25 lat w jednym miejscu nie mogą narzekać na monotonię. W straży pożarnej każdy dzień wygląda inaczej. Praca w służbach mundurowych daje gwarancję stabilizacji i satysfakcję z wykonywanego zawodu. Należy pamiętać jednak, że to niebezpieczne zajęcie.

- W pierwszych latach, mniej więcej w pierwszej dekadzie nasze żony martwiły się o nas i co chwilę były telefony w obie strony. Później już było takie zaufanie, że skoro radził sobie wcześniej, to poradzi sobie i teraz. Zawsze pytają o jakieś większe akcje, szczególnie jak zobaczą artykuł, czy reportaż w mediach. Ale z czasem rodziny już coraz spokojniej do tego podchodzą - dodał st. ogn. Dariusz Maziarz.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mario0969 Treść komentarza: Wstyd . Za taką pracę i tyle trudu tylu osób pierwsza nagroda 3000 zł ????!!! To się marszałek wysilił . Wstyd i żenada . Pierwsza Korona Opolszczyzny . Wizytowka województwa . Gdybym prywatnie miał dać pieniądze to więcej bym wyciągnął z kieszeni a tu wielką pompa - marszałek województwa i puszenie się wszystkich oficjeli . Wstyd i hańba dla województwa . Boże uchowaj przed takimi marszałkami i władzami województwa . Szkoda mi tych osób które tak ciężko pracowały tyle godzin żeby te wszystkie korony zrobić . Wszyscy powinni dostać jakieś upominki a I miejsce to myślę z 10 000 zł jak nic powinno być Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:08 Źródło komentarza: Sukces Ostrożnicy w Opolskim Konkursie Koron Dożynkowych 2026. ZDJĘCIA Autor komentarza: Anna Treść komentarza: A czy Jakub L. był poczytalny w momencie przyznawania się? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 18:45 Źródło komentarza: Jakub L. rozpoznał siebie na monitoringu. Prokuratura ujawnia nowe fakty w sprawie zabójstwa Autor komentarza: Lech Treść komentarza: A moja koncepcja: załatwiam Ci pobyt w Branicach. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:01 Źródło komentarza: 62‑letnia pasażerka jednego z pojazdów, które zderzyły się czołowo na DK45, zmarła w szpitalu Autor komentarza: OKKK Treść komentarza: Powodzenia Rafał, a tak przy okazji mam błotnik do wyklepania? Kiedy wracasz i czy dalej klepiesz? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:23 Źródło komentarza: Z latarką na skorpiony i sprayem na niedźwiedzie. Rafał Turemka przemierza Amerykę na motocyklu Autor komentarza: _<>_ Treść komentarza: Szkoda ze większość z nich z wnukami nie przyjdzie. Zerwali umowę społeczna nie mając dzieci. Jeszcze są pieniądze na emeryturki ale jest za mało pracujących żeby utrzymać tempo zadłużania. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 14:45 Źródło komentarza: Ruszają Dni Seniora 2026! Połączą pokolenia w rytmie belgijki! Autor komentarza: moja koncepcja to Treść komentarza: morderstwo drogowe SUVem Data dodania komentarza: 7.09.2026, 14:44 Źródło komentarza: 62‑letnia pasażerka jednego z pojazdów, które zderzyły się czołowo na DK45, zmarła w szpitalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna