piątek, 24 lipca 2026 03:34
Reklama
Reklama
Reklama

Po 25 latach pożegnali się z mundurami

Przez ćwierć wieku przychodząc do pracy nie wiedzieli co ich czeka. Brali udział w wielu akcjach ratowniczo-gaśniczych narażając własne życie i zdrowie. Razem zaczynali pracę w straży pożarnej i razem po 25 latach odeszli na emeryturę.
Po 25 latach pożegnali się z mundurami

W poniedziałek, 23 grudnia podczas zmiany służby w Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 Państwowej Straży Pożarnej w Kędzierzynie-Koźlu starsi ogniomistrze Dariusz Maziarz i Marek Radzewicz pożegnali się z mundurami i kolegami z pracy. W uroczystości wziął udział m.in. komendant Powiatowej Komendy PSP brygadier Mirosław Stadniczuk, który ze smutkiem przyznał, że z żalem żegnają się z tak doświadczonymi strażakami.

- Trzy razy pytałem ich, czy są pewni, że chcą już odejść na emeryturę. No niestety byli. Więc dzisiaj ich żegnamy, ale mam nadzieję, że mówimy im tylko "do widzenia". Że gdzieś się pojawią w naszym życiu zawodowym oraz prywatnym, że gdzieś będą realizować swoją aktywność - powiedział bryg. Mirosław Stadniczuk.

Dariusz Maziarz i Marek Radzewicz rozpoczęli służbę tego samego dnia i postanowili również tego samego dnia ją zakończyć. Jak przyznają - ich praca wyglądała dość podobnie i mają podobne doświadczenia. Przez te 25 lat bardzo dużo się zmieniło. Zmienił się sprzęt, wozy strażackie oraz ilość i wielkość zdarzeń, do których dysponowani są strażacy.

- Największą akcją była powódź stulecia z 1997 roku oraz ta z 2010 roku. To są takie najbardziej zapamiętane akcje, bo i długo terminowe i bardzo trudne. Kiedyś było więcej pożarów, teraz jest więcej zdarzeń drogowych, a spowodowane jest to głównie tym, że przybyło na drogach samochodów. Dodatkowo nasza remiza jest jednostką chemiczną, a takich akcji też jest dużo i są one trudne - opowiadał st. ogn. Dariusz Maziarz.

W latach 90' Państwowa Straż Pożarna w ogóle nie dysponowała sprzętem do pomocy drogowej. Taki sprzęt zaczął powoli pojawiać się na wyposażeniu niektórych zastępów dopiero po 2000 roku. Obecnie straż pożarna bierze udział w większości wypadków, kolizji i innych zdarzeń drogowych.

- 25 lat służby zostawia jakiś ślad. Mamy tu dużo kolegów, których na pewno będziemy odwiedzać. Jesteśmy w takim wieku, że jeszcze możemy coś robić, a w domu raczej nie wysiedzimy. Ale pierwsze pół roku rezerwujemy na odpoczynek - powiedział st. ogn. Marek Radzewicz.

Dariusz i Marek pomimo przepracowanych 25 lat w jednym miejscu nie mogą narzekać na monotonię. W straży pożarnej każdy dzień wygląda inaczej. Praca w służbach mundurowych daje gwarancję stabilizacji i satysfakcję z wykonywanego zawodu. Należy pamiętać jednak, że to niebezpieczne zajęcie.

- W pierwszych latach, mniej więcej w pierwszej dekadzie nasze żony martwiły się o nas i co chwilę były telefony w obie strony. Później już było takie zaufanie, że skoro radził sobie wcześniej, to poradzi sobie i teraz. Zawsze pytają o jakieś większe akcje, szczególnie jak zobaczą artykuł, czy reportaż w mediach. Ale z czasem rodziny już coraz spokojniej do tego podchodzą - dodał st. ogn. Dariusz Maziarz.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Dyskryminacja płciowa na koszt podatników. Czym baby są niby lepsze ? Aha w tworzeniu teatrzyku że są tak poszkodowane i biedne. A winę za ten stan rzeczy zwalają na facetów. Dlatego wolę facetów w obcisłych gaciach na rowerach. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 00:16 Źródło komentarza: Do 4 tys. zł na kobiece inicjatywy. Spotkanie informacyjne dla pań z naszego powiatu Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: To ty sobie parchu wyobrażasz że co jesteś taki dowcipny ? To nie moja wina że ukończyłeś akademie w Kłodnicy lub Lesnicy. Jeśli masz ból d*py to kup sobie maść i ja posmaruj imbecylu. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 00:08 Źródło komentarza: Ktoś zniszczył figurkę koziołka w Kłodnicy. „Drwal” stracił uszy Autor komentarza: Martyna Frankiewicz Treść komentarza: A skąd masz tego pięknego ogiera możesz napisać na prv proszę? Data dodania komentarza: 23.07.2026, 21:31 Źródło komentarza: 19-letni Piernat z Zakrzowa podbił Ströhen. Kolejny sukces Agnieszki Dąbrowskiej i jej konia Autor komentarza: Martyna Frankiewicz Treść komentarza: A skąd masz tego pięknego ogiera Data dodania komentarza: 23.07.2026, 21:28 Źródło komentarza: 19-letni Piernat z Zakrzowa podbił Ströhen. Kolejny sukces Agnieszki Dąbrowskiej i jej konia Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Nie wiem, jak często bywasz w kozielskim szpitalu, ja rzadko. Przedostatni raz to była ortopedia w roku 1995, a ostatni raz w zeszły poniedziałek na oddziale okulistyki, gdzie robiono mi operację. Za pierwszym razem było bardzo dobrze, a ostatnio PERFEKCYJNIE POD KAŻDYM WZGLĘDEM - przyjęcie, badania wstępne, obsługa, logistyka ruchu pacjentów, wysoka kultura osobista lekarki i całego zespołu, absolutny profesjonalizm lekarki i całego zespołu, sprawność działania całego zespołu, pełna informacja dla pacjenta po zakończonym leczeniu. Uważam, że za ten ewidentny paszkwil powinni cię znaleźć i solidnie przeczołgać prawnie. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 20:58 Źródło komentarza: W kozielskim szpitalu działa najlepiej oceniany oddział położniczy na Opolszczyźnie! Autor komentarza: Tadeo-69 Treść komentarza: Czy ktoś ma nad tym kontrolę, czy mamona tym procederem rządzi? Patrzę na to i mam gęsią skórkę! - nieszczęście wisi w powietrzu, a potem płacz i zgrzytanie zębami. Czy ktoś sprawdza/weryfikuje uczestników odnośnie posiadanie karty pływackiej i kto tym ludziom zakłada kapoki? - starszęj... pani, chyba zięć zakładał. Z tak założonym kapokiem to kąpiąc się w balii, mogłoby dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 20:46 Źródło komentarza: Kajakami po Kanale Gliwickim. Sąsiedzka integracja na wodzie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna