Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 20:31
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

ZAKSA pokonała Resovię w Rzeszowie i jest bliżej piątego miejsca

Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle pokonali Asseco Resovię Rzeszów 3:1 (20:25, 25:22, 25:22, 25:18) w pierwszym pojedynku o piąte miejsce w PlusLidze. Tytuł MVP otrzymał Bartosz Kurek. Rewanż w hali "Azoty" odbędzie się 24 kwietnia o godz. 17.30.
ZAKSA pokonała Resovię w Rzeszowie i jest bliżej piątego miejsca
ZAKSA i Resovia zakończą sezon meczem w hali "Azoty", który odbędzie się 24 kwietnia

Stawką dwumeczu pomiędzy ZAKSĄ a Asseco Resovią jest piąte miejsce w PlusLidze, które premiowane jest występami w Pucharze Challenge. Dla drużyny z Kędzierzyna-Koźla, która trzy razy z rzędu wygrywała Ligę Mistrzów, byłby to powrót do europejskiej rywalizacji. Z kolei siatkarze z Rzeszowa w 2024 roku zdobyli Puchar CEV, a w tym sezonie zajęli w tych rozgrywkach drugie miejsce, przerywając finałowe starcie z tureckim Ziraatem Bank Ankara.

Mecz, rozegrany 19 kwietnia w hali "Podpromie", zdecydowanie lepiej rozpoczęli gospodarze. Po dwóch asach serwisowych Klemena Cebulja odskoczyli na 5:1. Goście, w szeregach których zabrakło kontuzjowanego Igora Grobelnego, grali ospale i nie kończyli swoich akcji, co wykorzystywali rywale. Jakub Bucki i Klemen Cebulj wykorzystali kolejne kontry i Resovia prowadziła 13:6. W ZAKSIE nie funkcjonowała gra środkiem, a osamotniony w zdobywaniu punktów był Bartosz Kurek. Mimo to przyjezdni w pewnym momencie zbliżyli się na trzy punkty (14:17), choć to bardziej zasługa graczy z Rzeszowa, którym przydarzyły się błędy. Podopieczni trenera Tuomasa Sammelvuo byli jednak skuteczniejsi w ataku i po akcji Klemena Cebulja było już 24:18. Kędzierzynianie obronili dwie piłki setowe, ale Mateusz Poręba zepsuł zagrywkę i był koniec.

Ciekawiej było po przerwie, bo siatkarz z Kędzierzyna-Koźla zaprezentowali się lepiej. Początek jeszcze dla miejscowych (4:1, 7:4), jednak po blokach Rafała Szymury i Davida Smitha oraz kontrze Bartosza Kurka, to ZAKSA objęła prowadzenie 11:10. Rozgorzała twarda walka. Było 15:13 dla gości, ale kiedy niesamowitą wymianę wygrali rzeszowianie, to oni wyszli na 18:17. Wyrównał asem serwisowym David Smith (19:19), a w końcówce bloki Mateusza Poręby i Rafała Szymury zrobiły różnicę i w meczu był remis.

Trzecia partia była emocjonująca od samego początku. Goście objęli prowadzenie 6:4 po kontrze Bartosza Kurka, ale rzeszowianie szybko wyrównali. ZAKSA odskoczyła na dwa oczka (9:7), jednak rywale znów doprowadzili do remisu, a gdy Jakub Bucki kontrował, to było 11:10 dla Resovii. Podopieczni Andrei Gianiego nie odpuszczali. Marcin Janusz popisał się asem serwisowym, a Daniel Chitigoi wykorzystał kontratak i kędzierzynianie wyszli na 19:15. Miejscowi próbowali odrobić straty, ale przeciwnik kontrolował sytuację. Akcja Rafała Szymury dała setbola (24:20). Jeszcze punktowa zagrywka Bartosza Bednorza zmniejszyła dystans (22:24), ale za moment Rafał Szymura skuteczne uderzył ze skrzydła.

Zespół z Kędzierzyna-Koźla bardzo dobrze rozpoczął czwartą odsłonę, prowadził 6:1 i 9:3. Jednak rzeszowianie nie poddali się i zaczęli odrabiać straty. Doszli rywali do stanu 9:10 i znów zrobiło się ciekawie. Sygnał do ponownego ataku dał Bartosz Kurek, a dwa ataki dołożył Daniel Chitigoi i ZAKSA odskoczyła na 16:12. Przyjezdni nie zwalniali tempa i powiększali swoją przewagę (21:15). Gospodarze nic już nie mogli zrobić, a kiedy Bartosz Kurek zablokował Bartosza Bednorza, było już 24:17. Po chwili zwycięski punkt zdobył Mateusz Poręba.

Rewanż w hali "Azoty" obędzie się 24 kwietnia o godz. 17.30. ZAKSA potrzebuje dwóch wygranych setów. Jeśli Resovia odrobi straty i w dwumeczu będzie remis, to o tym, kto wywalczy piąte miejsce zdecyduje tak zwany "złoty set".

Tymczasem w rywalizacji półfinałowej zrobiło się bardzo ciekawie po pierwszych spotkaniach. JSW Jastrzębski Węgiel przegrał z Bogdanką LUK Lublin 1:3 (25:23, 22:25, 18:25, 22:25), a PGE Projekt Warszawa pokonał Aluron CMC Wartę Zawiercie 3:2 (25:22, 25:20, 17:25, 19:25, 15:12).

Resovia: Karol Kłos (5), Gregor Ropret (3), Dawid Woch (2), Klemen Cebulj (8), Lukas Vasina (12), Jakub Bucki (25), Michał Potera oraz Patryk Niemiec (4), Bartosz Bednorz (5)

ZAKSA: Bartosz Kurek (23), Marcin Janusz (2), Rafał Szymura (17), David Smith (5), Daniel Chitigoi (11), Mateusz Poręba (10), Erik Shoji oraz Mateusz Rećko (1), Kajetan Kubicki, Maciej Nowowsiak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A druga kasa biletowa wróci ? Kiedyś była. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Chcieli jechać pociągiem, pojechali autobusem. Konferencja o Magistrali Podsudeckiej Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama