Reklama
niedziela, 5 lipca 2026 16:54
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Julia Kusz przed występem w „The Voice Kids” straciła głos, ale na scenie dała z siebie wszystko!

W sobotę, 19 kwietnia, 14-letnia Julia Kusz z Kędzierzyna-Koźla wystąpiła w etapie Bitew w popularnym programie muzycznym „The Voice Kids”. Choć był to dla niej bardzo trudny moment - tuż przed nagraniem straciła głos - nie poddała się i mimo przeciwności zaśpiewała pięknie.
Julia Kusz przed występem w „The Voice Kids” straciła głos, ale na scenie dała z siebie wszystko!

Julia zmierzyła się z dwiema uczestniczkami swojej drużyny - Julą Szczypior i Zuzią Drozdowską - w ostatniej bitwie odcinka. Dziewczyny wykonały wspólnie utwór „Die With a Smile” Bruno Marsa i Lady Gagi. Piosenkę poznały podczas warsztatów zorganizowanych przez trenerkę Cleo. Było to wyjątkowe doświadczenie - warsztaty odbyły się w sielskiej scenerii wioski, wśród zwierząt i przyrody. Aby poznać tytuł piosenki, uczestniczki musiały… posprzątać końskie boksy, czyli wymienić stare siano na świeże.

Niestety, na kilka dni przed występem Julia zaczęła tracić głos. Sytuacja była na tyle poważna, że konieczna okazała się konsultacja z foniatrą - lekarzem specjalizującym się w leczeniu narządu głosu. Ekipa „The Voice Kids” wysłała młoda wokalistkę do foniatry.

Mimo osłabionego głosu Julia pokazała się z bardzo dobrej strony. 

No i Julia, cieszę się, że dzisiaj tak już pewniej, stabilniej, spokojniej. Bo wiem, że miałaś problemy z głosem, ale trzymałam za Ciebie tak mocno kciuki. Nawet myślałam jeszcze rano: Julia da radę. No i dałaś radę, bo to było naprawdę bardzo dobre. I te wszystkie melizmaty, ozdobniki - no i już z takim większym spokojem śpiewałaś. Więc ja od razu odetchnęłam i to był naprawdę bardzo, bardzo dobry występ - podsumowała jej występ Cleo.

Choć to był piękny, emocjonujący występ, zasady programu są nieubłagane - tylko jedna osoba mogła przejść dalej. Decyzją Cleo była to Jula Szczypior.

- No nic, takie są reguły tego programu i muszę wybrać najsilniejsze ogniwo z silnych ogniw mojej drużyny. I dalej leci ze mną Jula - zdecydowała.

Przypomnijmy, że Julia Kusz zachwyciła jurorów już podczas Przesłuchań w Ciemno, które odbyły się 22 marca. Jej wykonanie utworu „Tattoos” Natalie Jane sprawiło, że wszyscy trenerzy odwrócili fotele, a Julia zdecydowała się dołączyć do drużyny Cleo.

Pisaliśmy o tym tutaj:



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

haha 20.04.2025 09:51
słodkie tylko nikomu nie potrzebne

Zenobia 20.04.2025 00:05
To znaczy nie śpiewała tylko tańczyła ?

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Co tam robiłaś, osobo o bezpłciowym nicku (Gabryś, czy Gabriela?), że chciałaś rzucić Polaków na kolana swoim biznesowym talentem i dlaczego ten talent nie objawił się w Niemczech? O biznesie i ludziach wyjechanych do Reichu to ja mogę powiedzieć tyle: Polska, połowa lat osiemdziesiątych zeszłego wieku, trzech młodych skoligaconych rodzinnie, pomysł i realizacja biznesu od „fazy stodoły“. Jeden pęknął i powiedział, że on to …. i wyjechał do Reichu bo tam jest miód. Trzeba było widzieć minę tego pana, kiedy przy okazji bytności w Polsce jakieś dwadzieścia lat później został zaproszony na festyn firmowy organizowany przez firmę, którą stworzyli ci pozostali dwaj. Zobaczył, że oni jeżdżą samochodami klasy wyższej dyrektorskiej, czapkuje im każdy od małorolnego, przez sołtysa, księdza a na powiatowej wierchuszce kończąc, ludzie zwracają się do nich Panie Prezesie, po meczu piłki nożnej na wiejskim boisku ludzie nosili ich na rękach a od zrobienia czegokolwiek mieli ludzi, którym pokazywali palcami co trzeba wykonać. Facet miał minę będącą kompilacją efektu zobaczenia kosmitów i zesrania się w gacie – jak to się mogło stać w tej dziadowskiej Polsce? A stało się tak dlatego, że na sukces trza robić, stopniowo i powoli, trzeba się spocić, wielu rzeczy należy sobie odmówić a na miód trzeba długo czekać. Nie osiągniesz takiego poziomu z kasy odłożonej do skarpety z etatu w dobrych czasach w Bundesrepublik Deutschland. Data dodania komentarza: 5.07.2026, 14:42 Źródło komentarza: Wrócił z Niemiec do rodzinnego Koźla. Chce stworzyć seniorom miejsce, do którego będą chcieli wracać Autor komentarza: senior Treść komentarza: Jest kilka Domów Dziennego Pobytu. W Kožlu działa Magnolia. Rózne zajęcia, bardzo ciekawe, obiady....i nie za takie pirniądze Data dodania komentarza: 5.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Wrócił z Niemiec do rodzinnego Koźla. Chce stworzyć seniorom miejsce, do którego będą chcieli wracać Autor komentarza: Żaneta i Bogdan Treść komentarza: Panie Wołyniec wstyd, pan się tylko lansuje. Zatroszcz się pan lepiej o swoje osiedle. A co z osiedlem Kuźniczki? Myśli pan, że bule, ciastkomat, festyny załatwiają sprawę. Osiedle się rozwija potrzebny duży sklep, żłobek, przedszkole. Data dodania komentarza: 5.07.2026, 11:21 Źródło komentarza: Kto pozwolił na wiec przy szkole i obecność wojska? KO stawia pytania po wizycie Grzegorza Brauna Autor komentarza: Bombastik Treść komentarza: Ty się wypowiadaj w sprawach o których coś wiesz. Data dodania komentarza: 5.07.2026, 00:37 Źródło komentarza: Wrócił z Niemiec do rodzinnego Koźla. Chce stworzyć seniorom miejsce, do którego będą chcieli wracać Autor komentarza: Monika Treść komentarza: Facet był całe zycie za granicą nie ma pojecia o polskich realiach emerytów Data dodania komentarza: 4.07.2026, 18:48 Źródło komentarza: Wrócił z Niemiec do rodzinnego Koźla. Chce stworzyć seniorom miejsce, do którego będą chcieli wracać Autor komentarza: Koźlanka Treść komentarza: gdzie mój komentarz????? Data dodania komentarza: 4.07.2026, 12:41 Źródło komentarza: Wrócił z Niemiec do rodzinnego Koźla. Chce stworzyć seniorom miejsce, do którego będą chcieli wracać
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna