Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:04
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pokłady węgla kamiennego w Nieznaszynie? Ta wieś leży na czarnym złocie!

Portal historyczny Bunker King opisał bardzo ciekawy, choć mało znany wątek związany z Nieznaszynem, malutką miejscowością położoną w gminie Cisek, w której rzekomo w 1939 roku odkryto pokłady węgla kamiennego.
  • Źródło: Bunker King
Pokłady węgla kamiennego w Nieznaszynie? Ta wieś leży na czarnym złocie!

Nieznaszyn - mała śląska wioska, żartują że nie ma jej nawet na mapach szpiegowskich. Mimo to dla mnie i dla Ciebie, drogi czytelniku jest to miejsce szczególne. Ja tutaj żyje, Ty skoro wziąłeś ten tekst do ręki , też jesteś, albo wyszedłeś stąd. Wspólnie tworzymy dzień dzisiejszy naszej wsi. Więc może też wspólnie powspominamy jej historię. Dzisiaj jest niedziela 5 czerwca 1994 roku - tymi słowami zaczyna się kronika Nieznaszyna spisana przez państwa Walburgę i Eugeniusza Węgrzyków w której opisują dzieje wsi, ale także znaleziska archeologiczne sprzed tysięcy lat.

Sławomira Wilkowskiego, twórcę Bunker Kinga zaintrygował zwłaszcza fragment, który pojawia się tuż pod koniec nieznaszyńskiej kroniki. 

Na koniec przedwojennego opisu Nienaszyna mała ciekawostka. W 1939 roku na terenie obecnych posesji pana „P” i pana „B” prowadzono prace wiertnicze i odkryto złoża węgla kamiennego. Być może gdyby historia potoczyłaby się inaczej Nieznaszyn byłby ośrodkiem przemysłowym” – przytacza fragment kroniki kanał Bunker King.

 W 1939 roku na terenie obecnych posesji pana „P” i pana „B” (na zdjęciu) prowadzono prace wiertnicze i odkryto złoża węgla kamiennego

Informacje te przekazał nieznaszyńskim kronikarzom nieżyjący już pan Zbigniew Z., który rozmawiał ze świadkami tych wydarzeń. 

- Czy ktoś z mieszkańców Nieznaszyna zna tę historię i chciałby o niej opowiedzieć? Czy w województwie opolskim występują złoża węgla – pyta Sławomir Wilkowski.

Okazuje się jednak, że mamy tu nie tylko węgiel. Jeden z czytelników w komentarzach pod tekstem Bunker Kinga napisał: 

Pomiędzy Twardawą a Malkowicami, po prawej stronie drogi jadąc od Twardawy jest zaślepiony odwiert. Z informacji przekazanych przez moich rodziców wynika, że szukano tam ropy naftowej. Coś tam niby znaleziono, ale pokłady były chyba zbyt małe by je wydobywać - czytamy we wpisie. 

Poniżej równie ciekawy tekst pochodzący z portalu nett.pl

Na Górnym Śląsku oprócz węgla kamiennego występuje także węgiel brunatny. Jest go jednak mniej i nie ma na razie chętnych na podjęcie eksploatacji. Dwa takie złoża znajdują się w części regionu należącej do województwa opolskiego.

U podnóża Gór Opawskich, w gminie Głuchołazy, zlokalizowane jest złoże Łączki. Jego zasoby bilansowe to 1 487 tys. t w kat. A+B., do tego 333 tys. t w kat. C2 Złoże Łączki usytuowane jest w lesie położonym pomiędzy wsią Biskupów a stacją kolejową Nowy Świętów. Zajmuje powierzchnię 20 ha, jego miąższość waha się od 3 do 14 m, a nadkład nad złożem wynosi od 2,7 m do ponad 30 m. Jak wynika z informacji udostępnianych przez Państwowy Instytut Geologiczny, średnia wartość opałowa tamtejszego węgla to 6 932 kJ/kg. Zawartość piasku w złożu wynosi 12,5 proc., natomiast zawartość popiołu 38 proc. W pobliżu była już prowadzona eksploatacja górnicza, nieco na północ funkcjonowała cegielnia Łączki.

Znacznie mniej węgla brunatnego do wydobycia zawiera drugie ze złóż w województwie opolskim, noszące nazwę Polska Nowa Wieś. To złoże znajduje się na terenie gminy Komprachcice w powiecie opolskim, konkretnie pomiędzy miejscowościami Polska Nowa Wieś oraz Chróścina. Zasoby bilansowe w kat. A+B tego złoża wynoszą 504 tys. t oraz 242 tys. t w kat. C1. Wartość opałowa jest nico niższa w porównaniu z węglem występującym koło Gór Opawskich, bo wynosi 6 511 kJ/kg. Większa jest za to zawartość piasku, szacowana na 21 proc.

Złoże Polska Nowa Wieś zajmuje ponad 20 ha, a więc mniej więcej tyle, co złoże Łączki. Jak wynika z mapy, na powierzchni nad złożem utworzone zostały ogródki działkowe, są też pola uprawne. Obok ogródków usytuowane jest zalewisko, przypuszczalnie po wcześniejszej eksploatacji.

W ostatnich latach żaden z przedsiębiorców nie starał się dopełnić formalności, niezbędnych do podjęcia wydobycia węgla w województwie opolskim - czytamy w portalu nett.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Hubert 27.04.2026 01:11
I zamiast do Gliwic, jeździłoby się na gruba do Nieznaszyna.

Tade0-69 09.05.2026 10:18
Na KWK Gliwice, jeżdziłem Wroninem - pozdrawiam wszystkich ryli z kopalni Gliwice, a szczególnie z oddziału G-2.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama