Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:05
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Odpowiedzialna postawa dyrekcji Zespołu Szkół nr 1. Bezpieczeństwo uczniów było najważniejsze

W sytuacji zagrożenia liczy się szybka i odpowiedzialna reakcja. Tak właśnie postąpiła dyrekcja Zespołu Szkół nr 1 w Kędzierzynie-Koźlu 27 maja, kiedy w przestrzeni publicznej pojawiły się niepokojące doniesienia o ataku nożownika.
Odpowiedzialna postawa dyrekcji Zespołu Szkół nr 1. Bezpieczeństwo uczniów było najważniejsze

Jak poinformowała policja, tego dnia około godziny 10:00, w drodze do szkoły jeden z uczniów „Budowlanki” został zaczepiony i zaatakowany przez 24-letniego mężczyznę. Do zdarzenia doszło w rejonie placu Raciborskiego i dworca PKS. Napastnik przeciął plecak ucznia ostrym narzędziem, na szczęście nie wyrządzając mu fizycznej krzywdy. Nastolatek schronił się w pobliskim sklepie i skontaktował z rodzicami.

W międzyczasie, w mediach społecznościowych i wśród lokalnej społeczności zaczęły rozchodzić się niesprawdzone i chaotyczne informacje - jakoby atak miał miejsce na terenie szkoły lub w jej bezpośrednim sąsiedztwie, a jego sprawcą miał być rzekomo inny uczeń. Pojawiły się spekulacje, które mogły wywołać panikę wśród uczniów i rodziców.

Właśnie wtedy odpowiedzialną postawą wykazała się dyrekcja Zespołu Szkół nr 1. Szybko potwierdziła, że poszkodowany jest uczniem ich szkoły, ale do incydentu nie doszło na jej terenie. Jednocześnie podjęto natychmiastowe działania prewencyjne – uczniowie nie zostali wypuszczeni na długą przerwę, by ograniczyć możliwość kontaktu z potencjalnym zagrożeniem. W ten sposób dyrekcja przyczyniła się do ograniczenia dezinformacji i uspokoiła sytuację.

Warto podkreślić, że dyrekcja szkoły nie tylko przekazała wiarygodne informacje mediom i opinii publicznej, ale też zapewniła, że placówka jest bezpieczna. Zespół Szkół nr 1 już wcześniej podjął działania zmierzające do zwiększenia bezpieczeństwa - wkrótce uczniowie będą korzystać z kart magnetycznych umożliwiających dostęp do budynku.

Napastnik, znany już wcześniej dyrekcji z aktów wandalizmu i gróźb wobec uczniów, został zatrzymany przez policję kilka godzin po ataku. Obecnie przebywa w policyjnym areszcie, a jego dalszym losem zajmie się prokuratura. Zostanie również przebadany przez biegłego psychiatrę.

Wydarzenia ostatnich dni pokazują, jak ważne jest odpowiedzialne zarządzanie kryzysowe w placówkach oświatowych. Dzięki szybkiej i rozważnej reakcji dyrekcji ZS nr 1 udało się uniknąć eskalacji strachu i chaosu nie tylko w szkole ale i w mieście. To bardzo ważne w czasach, gdy społeczeństwo jest szczególnie wyczulone na doniesienia o przemocy w szkołach – jak choćby po ostatnich tragicznych wydarzeniach na Uniwersytecie Warszawskim.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna