Reklama
środa, 17 czerwca 2026 05:05
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kurs: pierwsza setka

Jest najwyżej sklasyfikowaną polską tenisistką w rankingu WTA. Ten rok może być przełomowy w jej karierze. Zakwalifikowała się do turniejów Wielkiego Szlema i wystąpi na największych tenisowych turniejach, m.in. w Wimbledonie i US Open. Z Anną Żarską rozmawia Grzegorz Łabaj.
  • Źródło: Gazeta Lokalna
Kurs: pierwsza setka

- Wróciłaś właśnie z Australii. Jakie wrażenia z występu w Australian Open i pobytu w tym kraju? 

- Był to mój pierwszy wyjazd tak daleko i pierwszy tak ważny turniej. Do Australii przyjechałam tydzień przed zawodami. Nie było żadnych problemów z aklimatyzacją. Jeśli chodzi o mój występ, to jestem z niego zadowolona. Wprawdzie w pierwszym meczu przegrałam, ale z bardzo dobrą zawodniczką, Janą Kandarr z Niemiec. Mecz był wyrównany i zacięty. Przegrałam 1:2 (2-6, 6-4, 5-7), ale uważam, że był to dobry występ. Kandarr gra w Wielkim Szlemie od kilku lat, najwyżej była sklasyfikowana na 50 miejscu WTA. Teraz przeszła przez eliminacje i wystąpiła w turnieju głównym. 

- Przed tobą kolejne występy w Wielkim Szlemie? 

- Dzięki mojej pozycji w klasyfikacji WTA, mam zapewniony w tym roku start w US Open, Wimbledonie i Rolland Garros. 

- Musisz jednak startować w eliminacjach? 

- Tak. Wszystkie zawodniczki w przedziale od 60 do 230 miejsca startują najpierw w eliminacjach. W Australian Open wystąpiło w nich 90 zawodniczek, a awans do turnieju głównego uzyskało 12. Poziom w tym przedziale jest wyrównany i o awansie często decyduje szczęście.

- To, że zakwalifikowałaś się do tak prestiżowych rozgrywek nie wzięło się z niczego. Złożyło się na to wiele sukcesów w turniejach mniejszej rangi. 

- W czerwcu ubiegłego roku wygrałam turniej satelitarny w Poznaniu, potem w Sopocie. Otrzymałam “dziką kartę” na Prokom Polish Open z pulą nagród 180 tys. dolarów. Przegrałamjednak w I rundzie z 40. w rankingu Galą Leon-Garcia. Później awansowałam do finałów w dwóch turniejach w Danii i Portugalii. Większym osiągnięciembyło awansowanie do ćwierćfinału turnieju we Francji, z pulą nagród 50 tys. dolarów. Tam wygrałam z dwiema zawodniczkami z pierwszej setki. To wszystko spowodowało, że awansowałam z 247. na 180 miejsce w rankingu. 

- Rozpoczynający się rok stoi dla ciebie pod znakiem Wielkiego Szlema, ale będzie cię można zobaczyć również w Polsce? 

- Wystartuje we wszystkich ważniejszych turniejach w kraju: Sopot, Warszawa, Wrocław, Bytom. 

- W Kędzierzynie cię więc nie zobaczymy? 

- Start w turnieju tej rangi nic mi nie daje. Muszę się skupić na większych grach, jeśli chcę poważnie myśleć o awansie w rankingu. 

- Czy zarabiasz już na tenisie czy raczej wygrane pieniądze przeznaczasz na kolejne wyjazdy? 

- Do Australian Open trzeba było dopłacić. Przelot samolotem był drogi. Turnieje w Europie zwracają się. 

- A co z nauką? Dostałaś się na AWF?

- Po zdaniu matury złożyłam papiery na AWF do Krakowa, jednak nie rozpoczęłam nauki. Teraz całkowicie poświęciłam się tenisowi i nie miałabym możliwości studiowania. Na uczelni jest wymóg, że trzeba mieć 75 proc, frekwencji na zajęciach aby zaliczyć semestr. W moim przypadku to by było niemożliwe. Tenis jest teraz moją pracą. Takie wybrałam życie. Lubię to, a żeby coś osiągnąć trzeba się temu poświęcić i skupić tylko na tej jednej rzeczy. W przyszłości jednak chciałabym studiować i pewnie wybiorę się na zaoczne. 

- A jak spędzasz czas między treningami? Czy poza sportem masz trochę wolnego czasu? 

- Gram przez cały rok, zimą turnieje odbywają się w halach. Niektóre zawodniczki jeżdżą do Ameryki, aby tam trenować na odkrytych kortach, ale są to olbrzymie kwoty. Ja trenuję w hali w Zdzieszowicach. Na brak wolnego czasu nie narzekam. Mam go znacznie więcej, niż w okresie, gdy uczyłam się liceum. Wtedy zajęcia były do 15.00, a później treningi. Teraz mam trochę czasu dla siebie. 

- Co chciałabyś osiągnąć w tym roku? 

- Sukcesem byłby awans do turnieju głównego w Wielkim Szlemie. Chciałabym też awansować do pierwszej setki rankingu. 

- Najbliższe plany? 

- Przez trzy tygodnie będę w Kędzierzynie. Potem wyjeżdżam na turnieje do Hanoweru i Paryża. 

- Życzę powodzenia i dziękuję za rozmowę. 

- Pozdrowienia dla kibiców i znajomych.

Tekst pochodzi z Gazety Lokalnej nr 5 z 2.02.2000 r.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Tak i to jest ten przebłysk intelektu, jestem pewien, że taki argument przekona inwestora do realizacji tej nierentownej inwestycji. Podaj jaka jest liczba mieszkańców Koźla, która tam będzie robić zakupy oraz jaka jest CAŁKOWITA liczba mieszkańców którzy mogą sensownie być POTENCJALNYMI klientami? Max 50-75tys. z okolicznych powiatów to będzie w zasięgu oddziaływania tego parku handlowego. AI : Populacja powiatów na zachód od Kędzierzyna-Koźla. Powiat krapkowicki (graniczy bezpośrednio od północnego zachodu) – 59 288 mieszkańców. Powiat prudnicki (leży dalej na zachód, graniczy z zachodnim krańcem powiatu) – 50 875 mieszkańców. Powiat głubczycki (graniczy bezpośrednio od południowego zachodu) – 41 510 mieszkańców Data dodania komentarza: 16.06.2026, 12:53 Źródło komentarza: Dwa lata zapowiedzi i wciąż brak budowy. Co dalej z nowym centrum handlowym? Autor komentarza: tw Treść komentarza: zyska? Data dodania komentarza: 16.06.2026, 12:16 Źródło komentarza: Wzgórze Zamkowe w Koźlu zyska odnowiony zabytek. ZDJĘCIA Autor komentarza: Noname Treść komentarza: Bo niekoniecznie chce sie ludziom jezdzic do Odrzańskich te 5km. Dlatego fajnie by bylo, gdyby powstało cos blisko Kozla. Nie trzeba sie pchać obwodnica w korkach do galerii czy Castoramy. :) Data dodania komentarza: 16.06.2026, 11:29 Źródło komentarza: Dwa lata zapowiedzi i wciąż brak budowy. Co dalej z nowym centrum handlowym? Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Brawo , zamiast dróg będziemy jeżdzić ścieżkami jak w XIX wieku . Data dodania komentarza: 16.06.2026, 08:06 Źródło komentarza: Ukończyli kozielską ścieżkę rowerową w terminie. ZDJĘCIA Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: To taki sprytny zabieg, nazwa: ścieżka rowerowa, rzeczywiste zastosowanie: dojazd do działek. Więc nie ma potrzeby łączenia z ścieżką z parku. Fajnie że zrobili, bo tamte dziury były masakryczne. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 06:52 Źródło komentarza: Ukończyli kozielską ścieżkę rowerową w terminie. ZDJĘCIA Autor komentarza: rowerek Treść komentarza: Ale ona się nie łączy z tą w parku. tam trzeba zrobić jeszcze jakieś 80m. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 23:46 Źródło komentarza: Ukończyli kozielską ścieżkę rowerową w terminie. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama