Wydarzenie ponownie zgromadziło rolników z całego regionu, jednak tym razem frekwencja okazała się rekordowa. Na polach doświadczalnych pojawiło się ponad 120 osób, w tym rolnicy z okolicy i dalszych miejscowości, przedstawiciele firm nasiennych i chemicznych, doradcy oraz handlowcy Osadkowskiego. Jak podkreśla gospodarz Tomasz Cichoń, tak dużej liczby uczestników jeszcze tu nie było i po raz pierwszy zaczęło brakować miejsc do parkowania.
Tegoroczna edycja skupiła się na prezentacji odmian pszenicy ozimej i rzepaku ozimego. Na poletkach pokazowych zaprezentowano łącznie 58 odmian: 26 rzepaku i 32 pszenicy. Uczestnicy mogli zobaczyć, jak poszczególne odmiany wyglądają tuż przed żniwami, porównać kłosy, ocenić kondycję roślin i wysłuchać omówienia ich cech. Na miejscu obecni byli eksperci i doradcy, którzy przedstawiali najnowsze rozwiązania technologiczne oraz nowości w ofercie firmy Osadkowski. Jak zaznacza Tomasz Cichoń, możliwość oglądania odmian w tych samych warunkach glebowych i pogodowych daje rolnikom najbardziej wiarygodny obraz ich potencjału.
Spotkanie było również okazją do rozmów o technologiach uprawy, nowych produktach i rozwiązaniach, które mogą poprawić efektywność gospodarstw. Rolnicy chętnie korzystali z możliwości konsultacji z przedstawicielami firm nasiennych i chemicznych, pytając o nowości, promocje i praktyczne wskazówki dotyczące prowadzenia upraw. – Sytuacja w rolnictwie wymusza dziś szukanie technologii, które pozwolą oszczędzić czas, paliwo, wodę i pieniądze, dlatego zainteresowanie wiedzą jest większe niż kiedykolwiek – podkreśla Tomasz Cichoń.
Tradycyjnie każda odmiana zostanie podczas żniw skoszona osobno, a uzyskane wyniki będą porównywane pod względem plonu i parametrów jakościowych. Na tej podstawie powstaną katalogi, które pomogą rolnikom wybrać odmiany najlepiej dopasowane do lokalnych warunków. Jak podsumowuje nasz rozmówca, tegoroczne „Zielone Pola” pokazały, że rolnicy chcą się rozwijać, szukają informacji i chętnie uczestniczą w spotkaniach, które łączą praktykę z wiedzą ekspertów.



Napisz komentarz
Komentarze