Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 16:49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Obiecujące propozycje dotyczące rewitalizacji kozielskiego lamusa

Temat odrestaurowania całego kompleksu zamkowego w Koźlu nie został jeszcze zakończony ze względu na konieczność przeprowadzenia remontu lamusa. Wiele wskazuje na to, że początkowo był to obiekt zamkowy z jednym dużym pomieszczeniem dworskim, przeznaczonym zapewne dla rycerstwa. Z biegiem czasu został on przekształcony w budynek, który mógł spełniać funkcję spichlerza bądź arsenału. Obecnie rodzi się szereg pomysłów na to, jak go odbudować. Postanowiliśmy zaprezentować wstępne koncepcje naszym czytelnikom.
Obiecujące propozycje dotyczące rewitalizacji kozielskiego lamusa
Kustosz Muzeum Ziemi Kozielskiej, Aleksandra Gałka, przygotowała prezentację, która przedstawia wspomniane w tekście rozwiązania

Kozielski lamus został zabezpieczony drewnianą konstrukcją dla podtrzymania tymczasowego dachu, a także zachowanej części wewnętrznych murów. Zasadniczo z kubatury obiektu zachowały się mury zewnętrzne (w tym jedno skrzydło jako mur kurtynowy). Jak łatwo się domyślić, w tym stanie obiekt nie może zostać udostępniony zwiedzającym.

 W związku z powołaniem zespołu ds. opracowania propozycji zagospodarowania lamusa w obrębie wzgórza zamkowego Wydział Inwestycji, Remontów i Eksploatacji (IRE) Urzędu Miasta w Kędzierzynie-Koźlu wystąpił do członków zespołu o wytyczne. W tym celu zorganizowano ostatnio dwa spotkania (17 kwietnia oraz 8 maja), na których członkowie zespołu zarekomendowali szereg rozwiązań.

 Wśród nich znalazło się m.in. przejście z lamusa do sali z donżonem. Co istotne, opolski wojewódzki konserwator zabytków (OWKZ) aprobuje wstępnie możliwość zaprojektowania przejścia z lamusa do muzeum przez salę z donżonem. Ustalenie dokładnej lokalizacji przejścia i szczegółowych rozwiązań zostanie poprzedzone wizją lokalną oraz będzie uzgadniane na podstawie kolejnych wersji koncepcji programowo-przestrzennej.

Zwizualizowane propozycje wyglądają obiecująco
autor: Aleksandra Gałka

Zespół przewiduje też wprowadzenie oszklenia w połaci dachowej lamusa, a także zaprojektowanie antresoli z możliwością eksploatacji tej przestrzeni. Padła również propozycja, aby zasłonić widoczną wewnątrz - mało estetyczną - ścianę kamienicy i zaprojektować ścianę oddzielającą lamus od budynku. Należy też zamurować niewielkie wejście do lamusa, prowadzące od strony kamienicy.

Kolejna propozycja sprowadza się do przeznaczenia obiektu głównie na cele ekspozycyjno-wystawiennicze z uwypukleniem istniejących artefaktów. Ponadto zespól rozważył, aby w przyszłości stworzyć pracownie konserwatorskie w byłym obiekcie prochowni przy ulicy Konopnickiej, z uwagi na brak tych pracowni w lamusie. Należy pamiętać, że dawna prochownia znajduje się w rękach prywatnych, a jej właściciel wciąż wiąże z tym zabytkiem duże nadzieje, choć proces inwestycyjny od lat napotyka na biurokratyczno-techniczne bariery.

 Obiecujące prezentacje

 Kustosz Muzeum Ziemi Kozielskiej, Aleksandra Gałka, przygotowała prezentację, która przedstawia wspomniane wyżej rozwiązania. Dzięki temu udało się zobrazować zmiany, jakie mogą zajść w budynku lamusa. Na tym etapie są to jedynie koncepcje. Na ostateczne decyzje musimy jeszcze poczekać.   

 Dodatkowo 29 kwietnia br. Wydział IRE wystąpił do OWKZ o opinię w sprawie zaprojektowania płaskiego, szklanego dachu. Jeżeli takie rozwiązanie nie spotka się z aprobatą służb konserwatorskich, to w grę wchodzi zaprojektowanie dachu dwuspadowego z zastosowaniem innego materiału niż zaproponowany w koncepcji (np. nowoczesnego szkła strukturalnego).

Jeśli zaplanowane przez włodarzy naszego miasta prace uda się sfinalizować, wówczas kozielski lamus zostanie udostępniony zwiedzającym
autor: Aleksandra Gałka

Przeszklenia dachowe to praktyczne i skuteczne sposoby na wpuszczanie światła dziennego do pomieszczeń. Pozwalają na naturalne oświetlenie wnętrza, co dodatkowo zwiększa atrakcyjność ekspozycji. Przy okazji trzeba pamiętać o zapewnieniu odpowiednich warunków przechowywania zabytków i potencjalnym wpływie przeszklenia dachu na temperaturę i stopień oświetlenia zbiorów. Tego typu rozwiązania w przypadku obiektów zabytkowych są dość powszechnie stosowane na całym świecie i chyba nie ma powodów, aby z tych wzorców nie skorzystać również w Kędzierzynie-Koźlu.  

Na starych fotografiach widać, że kozielski lamus posiadał niegdyś potężny dwuspadowy dach. W związku z tym należy z dużym prawdopodobieństwem założyć, że właśnie taką koncepcję poprze i ostatecznie zaakceptuje OWKZ. Zresztą w piśmie z 4 kwietnia konserwator zastrzegł, że „konstrukcja dachu powinna pozostać dwuspadowa zgodnie z wcześniejszymi koncepcjami”, co raczej rozwiewa wszelkie spekulacje na ten temat.

Obecny stan wnętrza obiektu (znajdują się tam hałdy ziemi oraz roślinność) uniemożliwia pełną ocenę niezbędnych prac archeologicznych. Zalecane jest usunięcie ziemi, przeprowadzenie oczyszczenia posadzki i dokonanie oceny podłoża przed ewentualnym przystąpieniem do dalszych prac archeologicznych. Muzeum Ziemi Kozielskiej może sprawować nadzór archeologiczny nad pracami, co powinno przyśpieszyć cały proces.

Zespół przewiduje też zaprojektowanie antresoli z możliwością eksploatacji tej przestrzeni
autor: Aleksandra Gałka

Kozielski zamek

 Na stronie zabytek.pl można wyczytać między innymi, że budynek zamkowy, z którego obecnie pozostały jedynie piwnice, stanowi pozostałość dawnego kompleksu zamkowego, w którym na początku XIV wieku swoją siedzibę mieli książęta kozielscy.

 Datowanie obiektu jest kwestią niejednoznaczną. Prawdopodobnie zbudowany został w okresie panowania książąt kozielskich (1316-1355), a następnie przebudowany po objęciu całego kompleksu zamkowego w dzierżawę przez Jana von Oppersdorfa (1563-1584). Jednak według karty ewidencyjnej zespołu zamkowego budynek wschodni wzniesiony został w XVI wieku. Kolejne przebudowy miały miejsce w XIX wieku.

 Budynki wchodzące w skład kompleksu zamkowego wzniesione zostały w północno-zachodniej części starego miasta, na niewielkim wzniesieniu. Ograniczone są ulicami Kraszewskiego od północy, Pamięci Sybiraków od wschodu i Konopnickiej od południa.

 Obiekt nazywany budynkiem zamkowym (według karty ewidencyjnej zespołu zamkowego jest to lamus lub dawny spichlerz) znajduje się w północno-zachodniej części kompleksu, w strefie tzw. zamku górnego. Częściowo otaczające go mury obronne stanowią jednocześnie jego elewację wschodnią.

 „Od północy budynek sąsiaduje z wybudowaną w XIX wieku kamienicą, a od zachodu z fundamentami zamkowej wieży mieszkalnej. Budynek zamkowy wzniesiony został na planie wydłużonego prostokąta z wysokimi piwnicami sklepionymi kolebkowo. Pierwotnie był dwukondygnacyjną budowlą nakrytą dwuspadowym dachem naczółkowym. Obecnie znajduje się w stanie zabezpieczonej ruiny, a jego wnętrza nie są dostępne” – czytamy na stronie zabytek.pl.

 Jeśli zaplanowane przez włodarzy naszego miasta prace uda się sfinalizować, wówczas kozielski lamus (podobnie jak zrewitalizowana w ostatnich latach podziemna część muzeum) zostanie udostępniony zwiedzającym.

 

Koncepcja rewitalizacji lamusa uwzględniająca dwuspadowy dach

 

 



Podziel się
Oceń

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna