Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:48
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najwięcej serca na jednego megaherca

Wełniany jubileusz Radia Park FM

Radio Park FM gra już siedem lat. Przez ten czas zmieniał się jego styl, siedziby i pracujący w nim ludzie. 27 lutego na scenie w kinie “Chemik” pojawiła się obecna parkowa ekipa. Zgromadzeni na sali słuchacze mogli nareszcie poznać twarze, należące do ich ulubionych głosów.
  • Źródło: Gazeta Lokalna
Wełniany jubileusz Radia Park FM

W niedzielny wieczór w kinie “Chemik” odbył się koncert jubileuszowy Radia Park FM. Sala kinowa wypełniona była po brzegi słuchaczami tej lokalnej rozgłośni. Na scenie wystąpili młodzi artyści z Opolskiego Studia Piosenki. Wykonywali przeboje z ostatnich czterdziestu lat, polskie i zagraniczne. Na paniach wrażenie zrobił zwłaszcza Rafał Drozd, “specjalista od Niemena”. Króciutki koncert dał również zespół “Karawana” z Kędzierzyna-Koźla. Imprezę prowadzili Jacek Szopiński, nowy szefradia oraz jego zastępca Marek Wojciechowski. Cały koncert transmitowany był na żywo na antenie “Parku”. Impreza stała się okazjądo spotkań. Przyjechała Magdalena Walusiak, jedna z byłych dziennikarek “Parku”. Obecnie pracuje w Warszawie, w Internetowym Serwisie Kulturalnym “Empik TV”. W kuluarach spotykali się ludzie związani z radiem. Przy okazji wspomnień sporo było śmiechu, np. pochodzący z Angoli Roque de Oliveira opowiadał o swoim pierwszym wejściu na antenę. Miał czytać serwis informacyjny. W połowie zaciął się, więc realizator puścił muzykę. - To była klapa, ale naczelny dzwonił później do mnie i powiedział, że było całkiem dobrze - śmieje się teraz czarnoskóry dziennikarz. Podczas koncertu “parkowcy” pokazali swoje twarze. Prawie cały obecny zespół stanął w światłach jupiterów (reszta walczyła w tym czasie w redakcji). - Nas normalnie nie widać. To jedyna okazja, gdy możemy pokazać swoje twarze - powiedziała nam Joanna Kmita, w radiu od maja zeszłego roku, poza nim polonistka w szkole podstawowej. W kuluarach niektórzy zorientowani w historii radia dziwili się, dlaczego np. nie było piosenki, którą siedem lat temu “Park” rozpoczynał swoją działalność - “Radio Ga Ga” grupy Queen. Na koncert nie zaproszono Piotra Mocą, pierwszego redaktora naczelnego Radia Park FM. W telefonicznej rozmowie z “Gazetą Lokalną”, życzył obecnej ekipie radia, żeby przy kolejnym jubileuszu pamiętała o ludziach, którzy stworzyli “Park”. Ogólnie impreza była bardzo udana. Publiczność bawiła się świetnie, burzą oklasków nagradzając tak piosenkarzy jak i, za poczucie humoru, prowadzących. Słowa uznania należą się radiowcom za niesamowitą przy tego typu koncertach punktualność. Impreza zaczęła się o godz. 19.05 i zakończyła dokładnie dwie godziny później.

Tekst pochodzi z Gazety Lokalnej nr 9 z 1.03.2000 r.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna