Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 18:04
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kędzierzyn-Koźle upamiętni 81. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego

Przed nami 81. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. 1 sierpnia o godz. 17 zawyją syreny, a Stowarzyszenie Patriotyczny Kędzierzyn-Koźle zaprasza mieszańców na Rondo Rotmistrza Witolda Pileckiego, by uczcić bohaterów tamtych dni.
Kędzierzyn-Koźle upamiętni 81. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego

Spotkaniem przy rondzie, obok galerii handlowej i restauracji McDonald's, mieszkańcy, jak co roku, upamiętnią wybuch największego zrywu zbrojnego, zorganizowanego na terenie okupowanej przez Niemców Europy w czasie II wojny światowej. Organizatorzy zapraszają chętnych, aby przybyli trochę wcześniej, by punktualnie o godz. 17 zatrzymać się i oddać hołd bojownikom i ofiarom tamtych wydarzeń minutą ciszy. W tym samym momencie w mieście zawyją syreny. Nadanie zostanie minutowy, ciągły sygnał dźwiękowy, co pozwoli również na przetestowanie sprawności systemu ostrzegania i alarmowania ludności.

Przypomnijmy, że Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 roku. W godzinę "W" tysiące, przeważnie bardzo młodych i słabo uzbrojonych mieszkańców stolicy, ruszyło w bój z hitlerowskim okupantem. Armia Krajowa chciała zająć Warszawę, zanim wkroczą do niej wojska sowieckie. Rosjanie wstrzymali jednak ofensywę, a pomoc udzielona powstańcom była symboliczna i z góry skazana na porażkę. Alianci organizowali zrzuty zaopatrzenia, ale loty samolotów, okupione dużymi stratami, nie wpłynęły znacząco na przebieg walk. Po początkowych sukcesach powstańcy przeszli do defensywy. Zażarte walki w Warszawie trwały do 2 października i zakończyły się kapitulacją. Straty wojsk polskich wyniosły około 16-18 tys. zabitych i 20 tys. rannych powstańców oraz ponad 5 tys. zabitych i rannych żołnierzy 1. Armii Wojska Polskiego, którzy sforsowali Wisłę. Nie udało im się jednak utrzymać przyczółków na lewym brzegu i musieli wycofać się na Pragę. Straty niemieckie szacuje się od 10 do 17 tys. zabitych i rannych. W wyniku walk i rzezi urządzanych przez Niemców (szczególnym okrucieństwem wykazywała 36. Dywizja Grenadierów SS, tzw. dirlewangerowcy, którą tworzyli przede wszystkim byli więźniowie i kryminaliści) oraz ich kolaborantów (formacje rosyjskie, białoruskie, kozackie, azerskie) zginęło od 150 do 200 tys. cywilów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ob. Serwator 31.07.2025 12:30
Pociąg IC 4524 odjeżdża z Kędzierzyna o godz. 5.21 w Warszawie Centralnej jest o godz. 9.38. Patologiczny Kędzierzyn Koźle może tam zorganizuje obchody z Centralnego na Plac Powstańców Warszawy jest bardzo blisko. Będzie Duda może Nawrocki.

ala 31.07.2025 15:52
bredzisz

Szkoda słów 31.07.2025 17:40
Tam ginęły też dzieci a nie wytatuowane byki w "patriotycznych" koszulkach. Jedź, zobacz i zastanów się co piszesz.

ala 01.08.2025 20:10
ty też bredzisz

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna