Reklama
sobota, 12 września 2026 21:21
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pani Urszula szuka swojej wybawczyni

Wysiadanie z autobusu miało być tylko kolejnym krokiem w codziennej drodze. Zamiast tego 83-letnia Urszula Chmurska z Gościęcina trafiła do szpitala z połamanymi żebrami i stłuczonym płucem. Wszystko wydarzyło się w centrum Kędzierzyna-Koźla, w biały dzień - przy tłumie ludzi, z których tylko jedna osoba zatrzymała się, by pomóc. Seniorka do dziś nie zna jej imienia, ale zapamiętała słowa, które brzmiały jak obietnica: "Ja pani nie zostawię". Dziś, kilka miesięcy po wypadku, pani Urszula prosi o jedno - o możliwość podziękowania tej nieznajomej.
Pani Urszula szuka swojej wybawczyni
Pani Urszula chciałaby poznać kobietę, która pomogła jej w trudnym momencie

Autor: W

To zdarzyło się 14 maja, w centrum Kędzierzyna, na przystanku przy dworcu kolejowym. Wydawałoby się - zwykły dzień. Tłoczny autobus miejski, podróżni spieszący do pracy, na zakupy, do lekarza. Wśród nich - 83-letnia Urszula Chmurska, mieszkanka Gościna w gminie Pawłowiczki. Miała przesiąść się na pociąg do Opola. Nie dotarła do celu. Podróż skończyła się w szpitalu.

- Nie pamiętam nawet, czy to była "dwunastka", ale wszystko działo się jak zwykle - relacjonuje seniorka. - Wysiadam tyłem, z chodzikiem, bo tak jest bezpieczniej. Tylko że tym razem coś się wydarzyło. Było ciasno, dużo ludzi. Wydaje mi się, że ktoś mnie potrącił, może pośpieszył się do wyjścia. Wypadłam z autobusu, uderzyłam o betonowy kosz przy wiacie i znalazłam się na ziemi. Nie mogłam złapać tchu, mówić też nie bardzo mogłam.

Leżała pomiędzy przystankową wiatą a betonowym pojemnikiem. Zdezorientowana, z trudem oddychająca. - Byłam świadoma, ale jakby nieobecna. Wiedziałam, że ktoś mnie podnosi, ktoś coś mówi... Ale wszystko działo się jak przez mgłę.

Wtedy pojawiła się ona - kobieta, prawdopodobnie po trzydziestce, z długimi, ciemnymi włosami. Pochyliła się nad seniorką i nie odchodziła nawet na krok.

Mówiła tylko: "Ja pani nie zostawię". I rzeczywiście została. - Zadzwoniła po pogotowie, pomagała mi usiąść, mówiła, że wszystko będzie dobrze. A ja... ja nawet nie zapytałam, kim jest. Nawet nie miałam siły spojrzeć w jej oczy - mówi z żalem starsza pani.

Pogotowie przyjechało, zabrało seniorkę do szpitala. Tam okazało się, że ma złamanych pięć żeber - od trzeciego do siódmego - z przemieszczeniem, stłuczone płuco i krwiaka opłucnej. Przez kilka dni lekarze obawiali się sepsy lub zapalenia płuc. Pani Urszula została wypisana, gdy jej stan się ustabilizował. Dziś nadal leczy się w domu. Oddycha z trudem, wciąż boli. Ale być może równie mocno, co ból fizyczny, doskwiera jej coś innego.

- To, że nie podziękowałam tej pani. Nie wiem, kim była, jak się nazywa, skąd pochodzi. Nie zdążyłam jej powiedzieć, że uratowała mi zdrowie - a może i życie. Przede wszystkim - że mnie nie zostawiła w tym całym pośpiechu, gdzie wszyscy tylko pędzą do swoich spraw - wzrusza się 83-latka.

Dlatego postanowiła opowiedzieć nam swoją historię. Z nadzieją, że kobieta, która jej pomogła, odnajdzie się - albo że może ktoś z pasażerów autobusu ją rozpozna. Świadków mogło być wielu - zdarzenie miało miejsce między 10:00 a 11:00, w autobusie miejskim, który zatrzymał się przy centrum przesiadkowym w Kędzierzynie.

- Był tam starszy pan, który próbował mnie podnieść. Może on też coś widział? Albo kierowca autobusu? Może ktoś jeszcze? Nie mam siły dociekać, ale może ktoś powie tej pani, że jej szukam. Że bardzo chciałabym jej podziękować. Choćby przez redakcję, jeśli nie chce się ujawniać - mówi wzruszona seniorka.

Dla pani Urszuli to nie pierwszy raz, gdy przekonuje się o kruchości ciała i nieprzewidywalności codzienności. Kilkanaście lat temu złamała panewkę biodrową po upadku z roweru. Leżała na chodniku, a obok przejeżdżały samochody - nikt się nie zatrzymał. Pomogła wtedy tylko jedna rowerzystka. - I znowu to samo. Tylko jedna osoba się zatrzymała. Reszta... przeszła obojętnie.

Czy naprawdę aż tak się zmieniliśmy? Coraz częściej mówi się o znieczulicy społecznej, o tym, że jesteśmy skupieni na sobie, zamknięci w ekranach telefonów, oderwani od rzeczywistości. Nie zauważamy cudzej krzywdy, albo udajemy, że to nie nasza sprawa. Bo pośpiech. Bo strach. Bo nie mamy czasu.

Ale są wyjątki. I właśnie o takich wyjątkach warto mówić głośno.

- Dla mnie ta pani była jak anioł. Wystarczyło, że nie odeszła. Że pomogła - mówi mieszkanka Gościęcina. - Dlatego tak bardzo chcę, żeby ta pani się odezwała. A może dzięki temu ktoś inny - kiedyś, w podobnej sytuacji - też się zatrzyma. I powie: "Ja cię nie zostawię."

Osoby, które były świadkami zdarzenia lub rozpoznają opisaną kobietę, proszone są o kontakt z naszą redakcją pod adresem [email protected]. Przekażemy wiadomości pani Urszuli.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Strażak Treść komentarza: Pamiętam to jak by to było wczoraj. Niestety niebiesko żółte kolory nawet w takich ważnych dla Polski tematach muszą się pojawiać .. ! Data dodania komentarza: 12.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Henryk Szymura przypomina pamiętny pożar lasów wokół Kuźni Raciborskiej z 1992 roku. FILM Autor komentarza: Realista Treść komentarza: W tym właśnie największy problem miasta niemożliwości. Nie słuchają ludzi. Ile czasu i pieniędzy można by zaoszczędzić gdyby łączniki lenartowice - Cisowa , Żabieniec - Kuźniczki miały normalną drogę tylko dla aut do 3 ton , ile mniej spalin trafiało by do atmosfery ??? Data dodania komentarza: 12.09.2026, 16:38 Źródło komentarza: Miasto inwestuje 30 mln złotych. W planach m.in. duży remont „Magnolii” Autor komentarza: tw Treść komentarza: Towarzystwo wzajemnej adoracji trzymajcie się dziadki Data dodania komentarza: 12.09.2026, 15:08 Źródło komentarza: Poezja, muzyka i chwila wytchnienia. Literacki happening w ramach Dni Seniora 2026 Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Tak !!! Nazwa firmy naciągającej 😂🤣😂 Data dodania komentarza: 12.09.2026, 09:25 Źródło komentarza: W tej firmie awans oznacza białego mercedesa. Poznaj historię Justyny z Ciska Autor komentarza: Olek Treść komentarza: Wypluj te słowa. Jesteś strasznie wyśmiewny. Oby było wszystko dobrze Data dodania komentarza: 11.09.2026, 23:37 Źródło komentarza: W sobotę wyruszy bezpłatny pociąg specjalny z Kędzierzyna‑Koźla na obchody 170‑lecia kolei w Rybniku Autor komentarza: Miecio Treść komentarza: Już widzę, jak koleś idzie z grabiami sprzątać, bo wójt napisał. Niektórym wydaje się że są łukaszenkami. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 22:26 Źródło komentarza: Śmieci na ścieżce rowerowej. Wójt apeluje o rozsądek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna