Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 18:41
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Poseł Paweł Masełko przeciwny używaniu telefonów komórkowych w szkołach podstawowych

Zakaz korzystania ze smartfonów w szkołach podstawowych zakłada poselski projekt nowelizacji ustawy Prawo oświatowe. We wtorek, 5 sierpnia, Sejm zdecydował o skierowaniu projektu do sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Głos w tej sprawie zabrał poseł Paweł Masełko z Kędzierzyna-Koźla.
Poseł Paweł Masełko przeciwny używaniu telefonów komórkowych w szkołach podstawowych

- Dzisiaj mówię nie jako poseł, ale jako rodzic dwójki nastolatków, uczniów szkoły podstawowej. Powiem szczerze, że popieram te rozwiązania, które zostały zaproponowane. Są kraje w Europie, takie jak Francja czy Włochy, które wprowadziły zakaz używania telefonów komórkowych. Nie tylko Chiny, ale również demokratyczne państwa europejskie, które mają wysokie standardy nauczania. One dają szkołom instrumenty do podejmowania kroków, które pozwolą wyegzekwować tego typu działania. A nie tak jak teraz – w jednej szkole jest zakaz, w drugiej nie. Wolna Amerykanka. Mam nadzieję, że to pierwszy krok do wspierania uczniów i zmiany naszej szkoły na lepsze – mówił z sejmowej mównicy Paweł Masełko. Następnie zamieścił swoje przemówienie w mediach społecznościowych i zachęcił internautów do wyrażenia opinii.

Wkrótce pojawiły się komentarze.

- Brawo, popieram! Dodatkowo uważam, że należy wprowadzić znaczące ograniczenia publikowania materiałów przeznaczonych dla dzieci, które promują niezdrowy tryb życia, przemoc i wiele innych zachowań wpływających negatywnie na psychikę dzieci – napisał Piotr Groeger, prezes zarządu Solidaris Sp. z o.o.

– W całości popieram. W Głubczycach to funkcjonuje i da się – dodała Diana Cisłowska, mieszkanka Kędzierzyna-Koźla i mama dwójki dzieci.

Swój głos zabrali także przedstawiciele szkół.

– W Społecznej Szkole Podstawowej im. ks. Jana Twardowskiego w Mechnicy od wielu lat uczniowie nie używają telefonów komórkowych na terenie szkoły i w zasadzie nikt nie ma z tym problemu. A nadto, jest to jeden z kluczowych argumentów wyboru naszej szkoły, jaki podają rodzice dzieci dojeżdżających do naszej szkoły z odległych miejscowości. Tak więc jest to bardzo dobry pomysł i powinien funkcjonować w każdej szkole. Podczas przerw uczniowie rozmawiają ze sobą, śmieją się, aktywnie spędzają przerwy, mają czas na zjedzenie śniadania i przekąsek. Telefony są używane sporadycznie dla celów edukacyjnych. W pełni popieram ten pomysł  – napisała Elżbieta Dziuda-Kampa, dyrektorka szkoły w Mechnicy.

Katarzyna Stępniowska-Frąc, nauczycielka z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 12 w Kędzierzynie-Koźlu, dodała:

– W naszej szkole przez pewien okres czasu funkcjonował zakaz używania telefonów komórkowych. Byłam zwolenniczką i popieram do tej pory takie rozwiązanie. Zwróciłam uwagę, że dzieci zaczęły się ze sobą komunikować, zaczęły na przerwach rozwiązywać krzyżówki, szydełkować, robić na drutach, grać na ukulele i śpiewać. Byłam miło zaskoczona, że dzieci miały w rękach książki, jak i podręczniki czy też zeszyty, a nie tylko od święta przed sprawdzianem. Super było widzieć „młodszą” młodzież, jak siedzą w kręgu, integrują się, słuchają siebie nawzajem. Wróciłam do czasów swojego dzieciństwa. Technologia jest potrzebna, ale jeśli widzę, że dziecko, wchodząc do szkoły, patrzy „ślepo” w telefon, schodzi po schodach, nie patrząc, idąc, nie patrzy, co przed nim się dzieje, jak od rana na każdej przerwie zamiast jeść, pić, iść do toalety, patrzy w ten telefon, to jestem przerażona i zatrwożona. Nie przyniesie to nic dobrego, szczególnie będą wady postawy, wady wzroku, brak umiejętności komunikacji, problemy z zasobem słownictwa itp. Panie pośle, to bardzo dobry krok w kierunku wprowadzenia ustawowego zakazu. Tak jak Pan podkreślił, powinno to być ujednolicone. JESTEM ZA!

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna