niedziela, 13 września 2026 01:28
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Większycki wiatrak zachował się na starej fotografii

Na informacje o większyckim wiatraku twórca kanału Bunker King Sławomir Wilkowski natrafił w bardzo ciekawej publikacji Tomasza Kandziory i Brygidy Lenczyk, pt. „Większyce-Ocalić od zapomnienia”. Po latach ustalenie jego dokładnej lokalizacji nie było łatwym zadaniem.
  • Źródło: Bunker King
Większycki wiatrak zachował się na starej fotografii

„We wsi działał też wiatrak, który znajdował się u rodziny Beigel przy Oberglogauerstr. (Głogowska), między posesjami rodzin Kuberczyk a Cibis" - można przeczytać we wspomnianej wyżej publikacji Tomasza Kandziory i Brygidy Lenczyk.

Oczywiście od razu pojechałem w to miejsce, żeby znaleźć choćby ślady tego obiektu, lecz niestety nie udało mi się niczego znaleźć. Podobno jednak wiatrak stał jeszcze w 1947 roku i dopiero później został rozebrany. Przepytując okolicznych mieszkańców dowiedziałem się również, że w tym miejscu w przeszłości istniał cały kompleks piekarniczy. Dziękuję za pomoc w realizacji tego materiału panu Tomaszowi Kandziorze. Okazało się bowiem, że mimo zdjęcia wiatraka, identyfikacja miejsca w którym stał wcale nie jest taka prosta. Dziękuję też ludziom z Większyc, którzy chcą pamiętać o tym, co wydarzyło się w przeszłości i pielęgnować lokalną historię i te wspomnienia. Piszę te słowa, bo zgłębiając temat wiatraka trafiłem na kilka innych, bardzo ciekawych lokalnych historii, które mam nadzieję uda się kiedyś opowiedzieć - napisał na kanale Bunker King jego twórca Sławomir Wilkowski. 

Jako uzupełnienie tej informacji warto za[poznać się także z poniższym tekstem autorstwa Joanny Radziewicz, który pochodzi z portalu „Młynarstwo – rzemiosło zapomniane - NIKiDW”. Możemy w nim przeczytać o typach wiatraków.

„Najstarszym typem młynów wietrznych był wiatrak kozłowy. Charakteryzował się on lekką szkieletową konstrukcją ścian obitych deskami. Korpus budynku był osadzony tak, aby mógł się obracać na mocnej, nieruchomej podstawie zwanej kozłem.

Od tego też rozpowszechniła się nazwa tego urządzenia. Tak o wyposażeniu tych wiatraków pisał w 1690 roku Stanisław Solski: „Wiatraki mają części przedniejszych siedm: 1. Stolec, na którym się cały młyn obraca; 2. Dyszel, którym się obraca do wiatru; 3. Skrzydła; 4. Wał w głowie trzymający skrzydła; 5. Koło waleczne w tymże wale do góry stojące; 6. Zastawkę tamującą obrót skrzydeł i kamienia; 7. Cewy na górnym wrzecionie obracające kamień; 8. Wrzeciono spodnie, które dźwiga kamień”.

W XVI wieku pojawił się nowy model wiatraka, zaprojektowany przez Leonarda da Vinci, w którym obracała się tylko drewniana głowica ze skrzydłami (czapa). Wsparty na fundamentach korpus pozostawał nieruchomy, dzięki czemu można go było budować z cegły lub kamienia.

Konstrukcja ta rozpowszechniła się zwłaszcza na terenie dzisiejszej Holandii i stała się tak znamiennym elementem tamtejszego krajobrazu, że zaczęto ją nazywać holendrem. W Polsce wiatraki tego typu zaczęły pojawiać się w XVII wieku.

W XIX wieku upowszechnił się najmłodszy typ wiatraka – paltrak, który łączył w sobie cechy swoich dwóch poprzedników. Jego korpus poruszał się za pomocą rolek na okrężnym torze jezdnym, natomiast całość wspierał umieszczony pośrodku słup. Paltraki budowano dość często na Pomorzu, Warmii i Mazurach oraz w Wielkopolsce.

Najstarszy egzemplarz pochodził prawdopodobnie z 1754 roku i był umiejscowiony we wsi Sowa. Natomiast z przełomu XVIII i XIX wieku pochodzi paltrak z Babimostu na Ziemi Lubelskiej.” 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Sorywinetu Treść komentarza: nędza nie "inwestycje"... Data dodania komentarza: 12.09.2026, 20:57 Źródło komentarza: Miasto inwestuje 30 mln złotych. W planach m.in. duży remont „Magnolii” Autor komentarza: Strażak Treść komentarza: Pamiętam to jak by to było wczoraj. Niestety niebiesko żółte kolory nawet w takich ważnych dla Polski tematach muszą się pojawiać .. ! Data dodania komentarza: 12.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Henryk Szymura przypomina pamiętny pożar lasów wokół Kuźni Raciborskiej z 1992 roku. FILM Autor komentarza: Realista Treść komentarza: W tym właśnie największy problem miasta niemożliwości. Nie słuchają ludzi. Ile czasu i pieniędzy można by zaoszczędzić gdyby łączniki lenartowice - Cisowa , Żabieniec - Kuźniczki miały normalną drogę tylko dla aut do 3 ton , ile mniej spalin trafiało by do atmosfery ??? Data dodania komentarza: 12.09.2026, 16:38 Źródło komentarza: Miasto inwestuje 30 mln złotych. W planach m.in. duży remont „Magnolii” Autor komentarza: tw Treść komentarza: Towarzystwo wzajemnej adoracji trzymajcie się dziadki Data dodania komentarza: 12.09.2026, 15:08 Źródło komentarza: Poezja, muzyka i chwila wytchnienia. Literacki happening w ramach Dni Seniora 2026 Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Tak !!! Nazwa firmy naciągającej 😂🤣😂 Data dodania komentarza: 12.09.2026, 09:25 Źródło komentarza: W tej firmie awans oznacza białego mercedesa. Poznaj historię Justyny z Ciska Autor komentarza: Olek Treść komentarza: Wypluj te słowa. Jesteś strasznie wyśmiewny. Oby było wszystko dobrze Data dodania komentarza: 11.09.2026, 23:37 Źródło komentarza: W sobotę wyruszy bezpłatny pociąg specjalny z Kędzierzyna‑Koźla na obchody 170‑lecia kolei w Rybniku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna